-

krzysztof-osiejuk : To ja

Artykuły użytkownika

Biały łoś, czyli pokochać ich jak Irlandię

       Mieliśmy tu ostatnio kilka dni bardzo poważnych debat, a zatem uznałem, że nie zaszkodzi choć na chwilę spuścić z tonu i się trochę zabawić. Oto od jednego z naszych ludzi uzyskałem wczoraj informację, że w ostatnich dniach świat kultury popularnej został zaatakowany przez coś, co niemal w jednej chwili uzyskało nazwę Darbygate i moim zdaniem jest to coś na tyle śmiesznego, że pomyślałem sobie, że czemu nie? Ale zacznijmy od początku. Otóż okazuje się, że Internet, w którym i nam przyszło spędzać pewną część swojego czasu, oferuje usługi tak zwanych „social influencerów”, a więc najczęściej młodych ludzi płci dowolnej, którzy na regularnie umieszczanych przez siebie filmikach opowiadają o tym, co im się ostatn ...

krzysztof-osiejuk
23 stycznia 2018 10:10

11     892    5

Czu Klinika "Budzik" to jedyny ratunek dla katoprawicy?

      Od paru dni próbujemy tu ostatecznie zamknąć, najpierw rozpętaną, a następnie odpowiednio podsycaną przez tak zwaną katolicką prawicę, dyskusję na temat nowoczesności, która pod okiem papieża Franciszka rzekomo coraz bardziej rujnuje nasz Kościół, i mam wrażenie, że mimo iż nasze słowa sięgają niewiele dalej niż sięgnąć od samego początku są w stanie, to ich brzmienie w ten czy inny sposób się roznosi, a to jest dla mnie wiadomość dobra. I myślę sobie, że zarówno to, co mnie samemu udało mi się w tych notkach powiedzieć, jak i to, co do tego wszystkiego dodali komentatorzy, zarówno tu, jak i pod tekstem na Szkole Nawigatorów, ale też trochę w dyskusji na Facebooku, naprawdę solidnie rozprawia się z publicys ...

krzysztof-osiejuk
22 stycznia 2018 09:51

14     1151    5

Gdy Jezus zamieszkał w Watykanie

     Ponieważ wczorajsza notka wywołała zainteresowanie takie sobie, a ja osobiście uważam, że dziś być może nie ma tematu pod pewnymi względami ważniejszego, i prawdę mówiąc jestem akurat w takim nastroju, by pisać tylko na ten jeden temat, najpierw pomyślałem sobie, że może ów tekst zostawię, by sobie tu pobył przez tę dzisiejszą niedzielę, jednak ostatecznie zdecydowałem, że przypomnę tu refleksję jeszcze sprzed trzech lat, a jutro się zobaczy, ale ostrzegam, że może być jeszcze gorzej.    

 

 

      Co do znajomości Pisma Świętego, jestem znacznie słabszy, niż by wypadało. To co jednak wiem nieprzerwanie od dzieciństwa, to to, że Swoją miłość Jezus kierował głównie do ludzi grz ...

krzysztof-osiejuk
21 stycznia 2018 10:04

39     1486    10

O tych co przychodzą po zmroku

      Napisałem tu niedawno tekst, w którym wziąłem w obronę papieża Franciszka przed agresją ze strony naszych głównych portali prawicowo-katolicko-niepodległościowych, zarzucających mu wspieranie aborcji. Oczywiście, wystarczyło zaledwie parę godzin, by plotki, które stały na samym początku tego kłamstwa, zostały skutecznie odsłonięte, niestety wszystko co nastąpiło potem, jedynie potwierdza od dawną znaną prawdę, że na zatwardziałe serca i umysły nawet sam Diabeł nie pomoże. A już zwłaszcza gdy on nie ma najmniejszego interesu, by cokolwiek tu jeszcze mieszać. Portal, który nas tu, ze zrozumiałych względów, być może interesuje najbardziej, a więc wpolityce.pl, zamiast przeprosić za tekst swojego głównego teologa Grze ...

krzysztof-osiejuk
20 stycznia 2018 10:00

27     1159    8

Sukces, czyli i ty zostaniesz urzędnikiem

Ponieważ dziś nic sensownego mi do głowy nie przychodzi, proponuję, byśmy z lekkim wyprzedzeniem zajrzeli do „Warszawskiej Gazety”. A tam mój najnowszy felieton na bardzo inspirujący temat. Polecam.

 

      Prace komisji do spraw warszawskiej reprywatyzacji się rozkręcają, niemal każdy kolejny tydzień przynosi nowe, niekiedy wręcz fascynujące, wiadomości, jak choćby ta najnowsza, dotycząca tego, że kuratorem wyznaczonym przez Ratusz do jednej ze spraw był oficer Służby Kontrwywiadu Wojskowego, czy nieco wcześniejsza, że mąż i córka Hanny Gronkiewicz Waltz zwrócili miastu po okrągłym milionie, na mnie jednak największe wrażenie zrobiła informacja, że niejakiemu Jakubowi R, już wcześniej oskarżonemu o przyjęcie łap&oacu ...

krzysztof-osiejuk
19 stycznia 2018 10:26

76     1562    8

Porównali mnie do Józefy Henellowej! Czy Patryk Jaki się za mna ujmie?

      Gdyby ktoś nie wiedział, to chciałem poinformować, że Krzysztof Pieczyński, to, jak wielu innych polskich aktorów, zaledwie polski aktor, dla nas natomiast interesujący z dwóch powodów. Pierwszy to ten związany z jego karierą aktorską, a więc rolami w takich perłach polskiego kina, jak „Krzyk”, „Tanie pieniądze”, „Prowokator”, „Pokuszenie”, „Grający z talerza”, „Enduro Bojz”, „Daleko od okna”, „Uwikłanie”, „Ziarno prawdy” i daję słowo, że wielu, wielu innych – a przy okazji równie wybitnych – a drugi, dotyczący już jego życia osobistego, które potoczyło się w taki sposób, że on pewnego dnia dosze ...

krzysztof-osiejuk
18 stycznia 2018 10:31

37     1463    8

Czy samolot może poślizgnąć się na skórce od banana?

     Już myślałem, że w natłoku przeróżnych zdarzeń, ten moment nigdy nie nastąpi, ale jakoś się udało i wreszcie mam okazję odnieść się do tekstu, który tu zamieściłem w minioną sobotę, a więc analizy Katastrofy Smoleńskiej przedstawionej przez prof. Marka Czachora. Otóż to, co z jednej strony u Czachora podziwiam od lat, a z drugiej, to co tak naprawdę sprawiło, że oddałem tu mu miejsce na pełne dwa dni, to to, że on – oczywiście przy wszystkich różnicach, jakie nas dzielą pod względem nie tylko zawodowym, ale zwyczajnie intelektualnym – podobnie jak ja, nigdy nie odważył się choćby zasugerować swojej własnej teorii odnośnie tego, co tak naprawdę stało się w Smoleńsku. Wie Czachor, że sprawa śmierdzi na kilometr, zna doskona ...

krzysztof-osiejuk
17 stycznia 2018 10:26

23     1226    8

O pająkach Sakiewicza i jeszcze lepszej zmianie

      I znów trudno jest nadążyć z tematami. Kiedy bowiem wydawało się, że będę musiał jeszcze na chwilę wrócić do sprawy Smoleńska, zdałem sobie sprawę z tego, że dziś jest już chyba ostatni moment, bm mógł przedstawić swój najnowszy felieton do „Warszawskiej Gazety”. Okazja ku temu jest tym lepsza, że oto nasz dzisiejszy bohater, nie mogąc się prawdopodobnie otrząsnąć po utracie swojego głównego politycznego sponsora, Antoniego Macierewicza, wypowiedział się na temat prezydenta Dudy w taki sposób, że  nie unikniemy cytatu:

      „Sam nic nie zrobił dla prawdy o tym, co się wydarzyło 10 kwietnia. A przecież był beneficjentem sprawy smoleńskiej. Byłby politykiem komplet ...

krzysztof-osiejuk
16 stycznia 2018 10:57

6     1146    11

Papież legalizuje aborcję, czyli całe kłamstwo całą dobę

      Planowałem dziś wrzucić tu bardzo optymistyczny felieton z najświeższego wydania „Warszawskiej Gazety”, jednak wszystko się zmieniło, kiedy jeszcze wczoraj wieczorem znalazłem w Sieci najpierw pojedynczą informację, sygnowaną przez portal prawy.pl, a następnie już całą serię powtarzających ją komentarzy na wszystkich głównych prawicowych portalach, odnośnie tego, że papież Franciszek przyznał swój order św. Grzegorza niejakiej Lilianne Ploumen, byłej minister w holenderskim rządzie, oraz wybitnej działaczce na rzecz swobodnego mordowania nienarodzonych dzieci. Wiadomość, przekazywana zarówno przez nasze portale, jak i – bo tam oczywiście pewien ruch również można zaobserwować – odpowiednie strony angiels ...

krzysztof-osiejuk
15 stycznia 2018 09:30

141     3897    15

http://www.mif.pg.gda.pl/kft/Akron1/Po2lat_v4.pdf

Przed nami cały weekend, a wraz z nim tekst absolutnie wyjątkowy, i to nawet nie dlatego, że nie mój, bo z tym już tu mieliśmy do czynienia nie raz, ani też z powodu nazwiska jego autora, bo jestem pewien, że on sam by sobie nie życzył, by go tu jakoś szczególnie wyróżniać, ale ze względu na samą rangę przekazanej informacji. Chodzi mianowicie o coś, co – przynajmniej wedle moich jak najbardziej szczerych podejrzeń – stanowi prawdę o stanie badań nad przyczynami i przebiegiem Katastrofy Smoleńskiej, a więc czegoś, z czym, w ten czy inny sposób, bardzo niedługo wchodzimy już w ósmy rok.

      Mimo tego jednak, co zostało powiedziane, nie obejdzie się bez odpowiedniej prezentacji. Otóż, z punktu widzenia te ...

krzysztof-osiejuk
13 stycznia 2018 09:56

78     2985    8

Wiadomość od Coryllusa

Właśnie dostałem wiadomość od Coryllusa, że u nich na wsi kolejny dzień nie ma prądu prądu, w związku z tym wysyłka książek jest na dziś wstrzymana. Prośba o zrozumienie i cierpliwość.

krzysztof-osiejuk
12 stycznia 2018 10:45

2     975    0

Krótkie kawałki - The Best Of

      Redakcja „Polski Niepodległej” jeszcze w grudniu poprosiła mnie, bym w ramach swojego cyklu „Wezwani do tablicy” przedstawił raport z mijajacego roku. Oto co nam wyszło. Proszę bardzo. Najlepsze kawałki na rok 2017, a już w przyszłym tygodniu kolejny numer naszego dwutygodnika.

 

 

 

 

 

 

Skończył się rok 2017 i można powiedzieć, że był to rok dobry choćby z tego względu, że śmiechu było co niemiara, do czego mam nadzieje przyczyniła się również i ta nasza skromna rubryczka. Ponieważ w wielu miejscach przeprowadzane są  odpowiednie podsumowania, i ja bym chciał przedstawić swoja subiektywną  listę najzabawniejszych wydarzeń mijającego roku. Zapraszam.

 

...
krzysztof-osiejuk
12 stycznia 2018 10:08

3     577    7

Być jak Aleksander Ścios, czyli jak podzieliłem polską prawicę

     Odwołanie Antoniego Macierewicza z rządu wywołało w niektórych środowiskach prawicowych atak histerii, który można faktycznie  porównać  tylko do – jak to ładnie zauważył nasz nieoceniony Coryllus – harmideru, jakim hinduscy taksówkarze dręczą pasażerów, puszczając im muzykę na cały regulator, w przekonaniu, że skoro ma się wybór między 1 a 10, to zupełnie naturalnie należy wybrać 10. Jednak mimo że poziom owego obłędu, ale też jego wymiar czysto merytoryczny, robią na mnie pewne wrażenie, staram się do niego podchodzić z pełnym zrozumieniem, zwłaszcza mając na uwadze to, o czym pisałem parokrotnie miesiące temu, a mianowicie fakt, że pozbawienie funkcji ministra kogoś takiego jak Macierewicz niech ...

krzysztof-osiejuk
11 stycznia 2018 10:02

33     1441    8

Rok 2017, czyli jak kończą prawdziwi mężczyźni

      Stali czytelnicy tego bloga wiedzą, że regularnie w okolicach weekendu wrzucam tu felieton, jaki mam przyjemność co tydzień publikować w redagowanej przez Piotra Bachurskiego „Warszawskiej Gazecie”, natomiast ci z nich, którzy obserwują ten blog uważniej, zauważyli pewnie, że dwa tygodnie temu ów felieton zupełnie wyjątkowo, a w dodatku bez słowa wyjaśnienia, się nie pojawił. Myślę, że nadszedł wręcz fantastyczny moment, by sprawę wyjaśnić. Było mianowicie tak, że jeszcze na początku grudnia red. Bachurski zwrócił się do współpracowników „Warszawskiej” z prośbą o wzięcie udziału w ankiecie na temat wydarzenia, roku, sukcesu roku, książki roku, kompromitacji roku, głupstwa roku… no w og&oacu ...

krzysztof-osiejuk
10 stycznia 2018 10:18

20     1133    5

Guy Verhofstadt, człowiek ze szparą

      Wszystko zaczęło się tak, że Piotr Bachurski, człowiek, dla którego od lat ze stałą satysfakcją pracuję, poprosił mnie, bym przetłumaczył z języka angielskiego, a następnie opracował z myślą o „Warszawskiej Gazecie”  tekst holenderskiego dziennikarza śledczego, niajakiego Arno Wellensa dotyczący korupcji wśród najbardziej prominentnych polityków Unii Europejskiej. Zadanie wykonałem najlepiej jak umiałem i oto, jak widzę, ów tekst się właśnie ukazał, choć z nienanych mi powodów, został przez redakcję zmieniony i podpisany nieznanym mi nazwiskiem. A ja, mówiąc szczerze, póki to, co mi Bachurski za tę robotę obiecał, dostanę – a wszystko wskazuje na to, że dostanę – nie mam nic prz ...

krzysztof-osiejuk
9 stycznia 2018 10:18

9     1075    8

O tym co widać zza mojego płota

       Jak już tu wspominałem, o serial „Korona Królów”, podobnie jak też wcześniejsze telewizyjne produkcje filmowe, ani nie miałem okazji zahaczyć choćby krótkim spojrzeniem, ani też nie mam co do niego jakichkolwiek planów. I powiem szczerze, że moja determinacja w tym względzie nie wynika z niechęci do sposobu, w jaki rząd Dobrej Zmiany rękoma Jacka Kurskiego prowadzi politykę historyczno-patriotyczną, i w ogóle nie stanowi jakiejkolwiek demonstracji, lecz jest wyłącznie konsekwencją prostego braku zainteresowania. Uczciwie powiem, że nawet gdyby ktoś mnie namówił, bym na ów serial rzucił okiem, a ja bym uznał, że czemu nie, to i tak bym natychmiast o tym zobowiązaniu zapomniał. A więc mogę j ...

krzysztof-osiejuk
8 stycznia 2018 10:40

49     1870    7

O tym jak Sławomir zeżarł mi notkę i co w związku z tym

      Wczoraj wrzuciłem tu, moim zdaniem, niezwykle ważny tekst, w znacznej części dotyczący tego, co się dzieje tutaj, bo nawet nie na moim osobistym, gdzie nie mam powodu do narzekań, blogu. W ostatnim zdaniu swojego tekstu, właściwie kompletnie bez sensu, niemal wyłącznie po to, by jakoś wesoło zakończyć całość, wspomniałem imię pewnego discopolowego artysty Sławomira. Praktycznie bez znaczenia dla całości moich refleksji… i w ogóle bez znaczenia. No i już po paru w miarę merytorycznych komentarzach, dyskusja zeszła na to, czy ów Sławomir to artysta wybitny, czy wręcz przeciwnie, jeszcze gorszy od Agnieszki Chylińskiej. No i czy to wszystko, co na polskiej scenie pop pojawiło się przed Sławomirem, a więc, obok wspomnianej Chylińskiej &nd ...

krzysztof-osiejuk
7 stycznia 2018 10:06

154     3323    3

Czy Ryszard Terlecki ogląda serial "Korona Królów"?

Wydaje mi się, że już gdzieś o tym wspominałem, jednak głowy nie dam. Pewne jest natomiast to, że nawet jeśli nie byłem dość jednoznaczny, z tego, o czym tu i ówdzie wspominałem, jak najbardziej słuszne wnioski wyciągnęła blogerka Eska i sprawę odpowiednio naświetliła. Rzecz bowiem w tym, że ja mam bardzo mocne podstawy sądzić, że mój ojciec współpracował z szeroko rozumianą milicją. Oczywiście tego nie wiem na pewno, ale kiedy próbuję sprawę rozstrzygnąć na tak zwany zdrowy rozum, wychodzi mi, że inaczej być nie mogło. A było tak, że zarówno mama, jak i wspomniany tato, jako, owszem, bardzo porządni i uczciwi, choć przy tym jak najbardziej typowi wieśniacy, tuż po wojnie wyjechali ze wsi do świeżo odzyskanej od Niemców Szklarskiej Poręby, ojci ...

krzysztof-osiejuk
6 stycznia 2018 10:13

189     3832    9

O niezwykłej przyjaźni brytyjskiego żeglarza z japońskim szogunem, część 2

Kontynuując wczorajsze refleksje na temat prześladowań chrześcijan przez XVII-wieczną Japonię, dziś przedstawiam ich część drugą, w której oto właśnie pojawił się słynny Will Adams, wierny sługa Króla Jakuba. Polecam.          

 

     Oto zainteresowany współpracą z Holendrami, którzy w tym czasie pozostawali w sojuszu z Anglikami, jako protestanci równie gorliwie walcząc z Hiszpanami, 34-letni Adams wyruszył z holenderskiej wyspy Texel na Daleki Wschód, jako pracownik Voorcompagnie, poprzednika słynnej Holenderskiej Kompanii Wschodnioindyjskiej. Oryginalnie, misja zaplanowana była tak, by dotrzeć do zachodniego wybrzeża Południowej Ameryki, tam zdołać wymienić ładunek na srebro, a już dal ...

krzysztof-osiejuk
5 stycznia 2018 09:54

1     410    2

O niezwykłej przyjaźni brytyjskiego żeglarza z japońskim szogunem, część 1

Dla uzupełnienia wczorajszych refleksji dotyczących  filmu Martina Scorsesego na temat prześladowań chrześcijan przez XVII-wieczną Japonię, proponuję dziś dość obszerny tekst, jaki napisałem do tak zwanego „holenderskiego” Nawigatora, gdzie wszystko to, czego nam zabrakło we wspomnianym filmie, jest przedstawione nadzwyczaj dokładnie. Ponieważ jest to tekst zbyt długi, jak na jeden raz, dziś może jego pierwsza część, a reszta będzie jutro. Polecam bardzo.

 

 

       Ze wszystkich XVII-wiecznych męczenników japońskich, których liczba, wedle ostrożnych obliczeń, wynosiła 30 tysięcy, choć niektóre wyliczenia wskazują nawet i na 200 tysięcy, ponad trzy tysiące znamy z imienia i nazwiska. Kościół c ...

krzysztof-osiejuk
4 stycznia 2018 10:26

18     849    8

Strona 1 na 12.    Następna