-

krzysztof-osiejuk : To ja

Artykuły użytkownika

O policjantach, złodziejach i ich znajomych z baru "Złoty Konik"

      Kiedy kilka dni temu usłyszałem nazwisko Iwony Cygan, w pierwszej chwili nie zainteresowałem się choćby i kontekstem towarzyszącej mu informacji, ale i nawet później, kiedy ów kontekst już do mnie dotarł, a więc okazało się, że oto rozpoczął się proces w sprawie jakiegoś zabójstwa sprzed lat, zaledwie westchnąłem i zająłem się innymi sprawami. I nie sugeruję tu, że ja wcześniej nie słyszałem wspomnnianego nazwiska i nie słyszałem o tragicznym losie owej Iwony, ani tym bardziej, że uznałem sprawę za mało poruszającą. Owszem, ja miałem gdzieś głęboko w pamięci zarówno nazwisko, jak i dramat tej dziewczyny, jednak w natłoku najróżniejszych medialnych doniesień o tym, że gdzieś ktoś wyszedł z domu i zniknął jak kamień w stru ...

krzysztof-osiejuk
9 czerwca 2018 09:40

16     1568    6

Czy warto się modlić o puste piekło?

       Ponieważ już od grubo ponad roku udzielam się na Facebooku, mam całą kupę tak zwanych znajomych, którzy tak naprawdę moimi znajomymi nie są, ale ponieważ oni sami zapragnęli, by znaleźć się w kręgu moich facebookowych znajomych, a ja nie miałem nic przeciwko temu, sytuacja jest jaka jest, a więc dzień w dzień jestem otoczony samymi znajomymi, których nie znam. I oto wczoraj, szedłem z psem na przedpołudniowy spacer i nagle pomyślałem sobie, że pogoda jest tak nadzwyczajnie piękna, że przynajmniej gdy chodzi o tę kategorię, tak sobie właśnie wyobrażam Niebo. No i w związku z tą refleksją od razu wrzuciłem na Facebooka komentarz następującej treści: „Zakładając że piekło jest puste, a w niebie pogoda jest taka jak dziś w Katowicach ...

krzysztof-osiejuk
8 czerwca 2018 09:46

51     1760    6

I znów te cholerne przedimki

      Ja zdaję sobie sprawę z tego, że naprawdę nie wypada dokuczać osobom duchownym, jednak dziś, przy okazji tematu tej notki, muszę zachować się nieładnie i zrobić wyjątek. Otóż, podczas swoich kazań, nasz proboszcz, notorycznie i uparcie, ile razy chce użyć słowa „przynajmniej”, zupełnie bez sensu zastępuje je słowem „bynajmniej”. Wbrew temu, co część z czytelników sobie już mogła pomyśleć, ja do mojego księdza nie mam pretensji o to, że on nie zna znaczenia słowa „bynajmniej” – w końcu jest mnóstwo słów, których znaczenia choćby i ja sam nie znam – natomiast to, co mnie zawsze tu zastanawia, to dlaczego on tak ukochał słowo „bynajmniej”, że zapomniał o czymś znac ...

krzysztof-osiejuk
7 czerwca 2018 10:46

23     1229    3

O internetowych psach i o nas. O nas.

      Wydaje mi się, że już kiedyś o tym wspominałem, ale nawet jeśli pamięć mnie nie zawodzi, to co chcę dziś powiedzieć, z całą pewnością pogłębia problem. By jednak zgrabnie zacząć tę notkę, przypomnę jej faktyczne tło. Otóż moje doświadczenie, i tak naprawdę również poziom zainteresowania, gdy chodzi o legendarną już postać blogera Ściosa sprowadza się do jednego tylko wydarzenia jeszcze z roku 2009, kiedy to wziąłem udział w organizowanym przez Onet konkursie na Blog Roku i z rąk samego red. Sekielskiego odebrałem bardzo piękny laptop. Krótko potem otrzymałem prywatną wiadomość od wspomnianego Ściosa, który poinformował mnie, że powinienem natychmiast zwrócić laptop Onetowi, ponieważ w przeciwnym wypadku doprowadzę do roz ...

krzysztof-osiejuk
6 czerwca 2018 12:49

37     1715    5

O szpiclach i tchórzach czyli z wizytą na pierwszym froncie walki z internetowym hejtem

      Pewnie, nawet jeśli tylko kącikiem lewego oka, lub prawego ucha, większości z nas udało się zaobserwować, jak to najprzeróżniejsze mainstreamowe media, czy wręcz rządowe agencje, próbują propagować projekty, którym celem jest tak zwana walka z internetowym hejtem, oraz fake newsami. Kluczowym jednak słowem, jakie tu się pojawia, nie jest akurat ani ów hejt, ani tym bardziej fake newsy, lecz Internet właśnie. To Internet bowiem, zdaniem owych dobrodziejów, stanowi dziś największe zagrożenie dla publicznego porządku.

      A ja pewnie byłbym się nawet w stanie zgodzić z tym, że Internet to śmietnik, po którym trzeba stąpać nadzwyczaj ostrożnie, by nie wdepnąć w coś mocno parszywego, zwłas ...

krzysztof-osiejuk
5 czerwca 2018 10:20

13     1545    8

Dlaczego osoby transpłciowe nie lubią tego bloga?

     Sam się bardzo zdziwiłem, kiedy nagle zajrzałem do statystyk tego bloga prowadzonego od ośmiu już chyba lat pod adresem toyah.pl i zobaczyłem, że całkowita liczba liczba odsłon wyniosła właśnie 3 987 573, co oznacza, że pewnie w ciągu najblizszych tygodni będziemy obchodzić okrągłe 4 miliony. Ja oczywiście mam świadomość, że owe cztery bańki to sukces bardzo umowny, zwłaszcza gdy się weźmie pod uwagę, że choćby taka córka Donalda Tuska osiąga tyle, jak się zdaje, w ciągu jednego dnia. Z drugiej strony jednak, jeśli tu z kolei weźmiemy pod uwagę fakt, że  jedyne praktycznie miejsce, gdzie można się dowiedzieć o istnieniu tego adresu, to właśnie tu na blogu i że jego czytelnicy, w zdecydowanej swojej większości, to nie są klasyczni internauci, kt&oacu ...

krzysztof-osiejuk
4 czerwca 2018 10:01

31     1532    6

Strach zżera duszę

Skoro mamy weekend, wypadałoby mi pewnie przedstawić tu mój felieton z piątkowego wydania „Warszawskiej Gazety”. Ponieważ cykl wydawniczy tygodnika jest jaki jest, a tematy starzeją się jeszcze szybciej niż my sami, to przepraszam za te starocie i proszę o zrozumienie. 

 

      Do wyborów samorządowych zostało parę dobrych miesięcy, a tymczasem kampania – co z tego, że niemal wyłącznie w wymiarze ściśle medialnym – rozwija się pełną parą. Jeśli rzucimy okiem na to, co się dzieje w tak zwanej, panie dzieju, polityce, musimy zauważyć, że pomijając ministra Patryka Jakiego, który faktycznie uznał, że nie należy marnować choćby tej jednej chwili, której może zabraknąć w momencie, gdy wszystko się ...

krzysztof-osiejuk
3 czerwca 2018 10:14

13     1922    4

Czy znajomość języka angielskiego zapewnia wyższą pozycję społeczną niż włosy na plecach?

Jakiś czas temu, przy okazji jakiej już dziś nie rozpoznaję, Coryllus na swoim blogu wspomniał anegdotę o tym, jak to swego czasu Salvador Dali, spędzając czas przy stoliku w którejś z restauracji, wziął do ręki serwetkę i w paru ruchach „ulepił” z niej twarz. Owa historia miała ilustrować niewyobrażalny wręcz talent Dalego, a ja sobie pomyślałem, że muszę się na ten temat dowiedzieć czegoś więcej, a w związku z tym udałem się do mojego kumpla, Marka Kamieńskiego, który jest artystą malarzem i którego niektóre obrazy znane są choćby z okładek moich książek i zapytałem go, czy on by tak potrafił, a on, proszę sobie wyobrazić, odpowiedział mi, że nie, ale on nie ma wyobraźni plastycznej, natomiast zastanawia się, od kogo się tego nauczył Dali. Z te ...

krzysztof-osiejuk
2 czerwca 2018 10:03

47     2154    7

Jaki numerek otrzymałby od Celestyna Konfiteora poseł Karski?

        Mimo swojego, jak to już parokrotnie ogłaszał mój serdeczny kumpel Valser, „bezkrytycznego zachwytu” nad politykami oraz samą polityką Prawa I Sprawiedliwości, chciałbym dziś wyznać, że jest w tym towarzystwie kilka nazwisk, które kojarzę nadzwyczaj źle, a na czoło owej listy wysuwają się dwaj członkowie tak zwanego Zakonu PC, Marek Suski oraz – jak się okazuje doktor honoris causa uniwersytetów w Kijowie, Erywaniu, Ruse, oraz Tbilisi –  prof. Karol Karski. Gdy chodzi o całą resztę, moja cierpliwość jest raz większa, raz mniejsza, raz wręcz szczątkowa, gdy jednak chodzi o tych dwóch działaczy, za każdym razem, kiedy oni się pojawiają w moim polu widzenia, jest coraz gorzej. Kiedy widzę, ...

krzysztof-osiejuk
1 czerwca 2018 09:53

18     1222    4

O kulturach takich i owakich

     Ponieważ Coryllus wczoraj zachwycił się najnowszym numerem tygodnika „Sieci”, w te pędy pobiegłem do pobliskiej Żabki i nabyłem jeden egzemplarz w celu przeprowadzenia odpowiednich badań. Wbrew jednak oczekiwaniom, które się już pewnie pojawiły, większej relacji nie będzie. Wszystko jest bowiem jak było, z tym może wyjątkiem, że dwa podstawowe wywiady, z tych, które obok tradycyjnych felietonów, tworzą cotygodniową ofertę tygodnika, stanowiąwyłącznie bezczelną  reklamę autorów i ich książek. Pierwszy z nich, to rozmowa z Bronisławem Wildsteinem na temat jego nowej książki zatytułowanej „O kulturze i rewolucji”, drugi natomiast to z pozoru portret rodzinny posła Jana Marii Jackowskiego, a tak naprawdę zach ...

krzysztof-osiejuk
31 maja 2018 12:55

10     1437    6

Czytajcie Stefana, Dziewczęta!

      Wczoraj jedna ze znajomych pań na Facebuku, ogromnie przejęta celnością owych spostrzeżeń, zamieściła następujący fragment tekstu opublikowanego na portalu o nazwie forumemjot

     „Tak jak Kaczyński nie ukradł żadnego księżyca, tak nigdy nie stworzył żadnego Porozumienia Centrum ani PIS. Cały byt polityczny obecnej Polski został skomponowany przez służby jak i agentury, a to podobnie do bytu innych ugrupowań: Unia Wolności, ZChN, kukizy, petru czy palikoty. Mechanizm jest prosty: W takie sztucznie stworzone monstra polityczne wsadza się później lub wcześniej fizyczne postacie, które mają się tam jakoś rządzić jako polityczni figuranci.

     Tak było faktycznie przez cały okres PRL i po Okr ...

krzysztof-osiejuk
30 maja 2018 10:55

18     1499    5

Siedem kawałków na wesoły początek tygodnia

Myślę, że nie zaszkodzi jeśli dziś wrzucę tu moje krótkie kawałki, jakie od dłuższego już czasu publikuję w „Polsce Niepodległej”, z nadzieją, że dostarczę Czytelnikom odrobinę radości. A zatem, zapraszam.

 

Jak wiemy, przez część Warszawy przeszedł tak zwany Marsz Wolności i to wydarzenie dało okazję ludziom takim jak Daniel Olbrychski, Wojciech Pszoniak, czy Andrzej Seweryn na wykaraskanie się ze swoich norek i zabranie głosu w publicznej debacie na tematy polityczne. Jak zawsze ostatnio, przez swój nadzwyczajny dar komiczny, największe wrażenie zrobił aktor Olbrychski, ogłaszając, co następuje:

To co funduje nam PiS, wygląda po prostu na PRL-bis. Bo po Gomułce i Gierku pojawił się nowy Pierwszy Sekretarz przodującej partii o zapędach je ...

krzysztof-osiejuk
29 maja 2018 09:49

8     861    4

Komu śmierdzą niepełnosprawni?

      Jak pewnie większość Czytelników wie, jestem bardzo oddanym miłośnikiem Hollywoodu, czy, mówiąc szerzej, amerykańskiego kina, i to do tego stopnia, że skłonny jestem twierdzić, że, przy całym szacunku dla kinematografii brytyjskiej, owo kino nie ma i, co bardzo prawdopodobne, w przewidywalnej perspektywie nie będzie miało konkurencji. Przypomniałem więc sobie dziś film – do przyczyn jeszcze wrócę – który zawsze bardzo lubiłem, a mianowicie „Pokój Marvina”. Nie będę tu wchodził w szczegóły, zatrzymam się się jedynie na tej części, która nas dziś interesuje. Otóż Diane Keaton ma ojca, tytułowego Marvina, który jest już bardzo, bardzo stary, i praktycznie bez kontaktu. Ofi ...

krzysztof-osiejuk
28 maja 2018 09:53

25     1371    8

Mars napada i przejmuje uniwersytety

         Jak pewnie niektórzy z nas jeszcze pamiętają, jakiś czas temu, przez uprzejmość naszego byłego kolegi, wibitnego reżysera filmowego, Tomasza Gwińcińskiego, pojawił się tu człowiek nazwiskiem Jordan Peterson, wedle wszelkich znaków na niebie i ziemi, jak najbardziej „nasz”. Oczywiście, należy podejrzewać, że on jest dokładnie tak samo „nasz”, jak „nasi” są niemal wszyscy ci, których za „naszych” lubimy uważać, no ale fakt jest faktem. Co ma do powiedzenia ów Jordan Peterson wiem w stopniu szczątkowym, a to ze względu na to, że przez zwykły przesyt tego medium, przekazu w języku angielskim unikam jak zarazy, jednak to co zdążyłem zauważyć wystarczy mi, by przynajmn ...

krzysztof-osiejuk
27 maja 2018 09:38

15     1424    5

Kaczka zżerać duszę

      Kto wie, ten wie, kto nie wie, tego z przyjemnością informuję, że stało się tak, iż grupa jakichś mocno rozpolitykowanych performerów ustawiła na rynku w Legnicy prowizoryczny pomnik kaczki i ogłosiła, że jest to pomnik „czystości narodu”, o czym to oczywiście natychmiast poinformowała telewizja TVN24. Zanim jednak sprawą zajęli się ci państwo, na miejscu wspomnianego wybryku pojawiły się odpowiednie służby i ową demonstrację rozgoniły. O czym wspomniana stacja jak najbardziej również uznała za stosowne poinformować.

     I oto proszę spojrzeć, jak się zaprezentował autor owej relacji, redaktor nazwiskiem Paweł Abramowicz:

     „Wielki, nadęty i uśmiechnięty. Mógłby to by ...

krzysztof-osiejuk
26 maja 2018 09:46

7     1191    3

Czy Olga Tokarczuk zostanie zaproszona na chrzciny księcia Louisa z Cambridge?

      Przed wielu jeszcze laty zamieściłem na swoim blogu tekst próbujący krótko i możliwie dobitnie pokazać, w jakim to towarzystwie znalazł się Lech Wałęsa, otrzymując Nagrodę Nobla, a prostym celem owej prezentacji było udowodnienie, że tak naprawdę cały ten pokojowy Nobel jest funta kłaków warty. Od tego czasu minęło wystarczająco dużo lat, by wielu z nas i bez mojej pomocy zrozumiało, z jaką hucpą tak naprawdę mamy do czynienia, i to nie tylko gdy chodzi o Nobla pokojowego, ale również, a kto wie, czy nie jeszcze bardziej, literackiego. I przecież nie chodzi tu nawet o tę nieszczęsną Szymborską, o której wypowiedzianych zostało dotychczas wystarczająco dużo jak najbardziej zasłużonych słów, ale takich choćby mistrz ...

krzysztof-osiejuk
25 maja 2018 09:36

15     1387    5

O tym jak zaczarowałem Rafała ZIemkiewicza

      O tym, że wszystko to co my tu na naszych blogach ze swych serc wyrzucamy, tak zwany mainstream natychmiast wyłapuje i  co ciekawsze kąski wykorzystuje jako swoje, pisaliśmy wielokrotnie. A zatem wydawałoby się, że przez cały ten czas powinniśmy się byli do tego przyzwyczaić i zacząć ów proceder powoli traktować jako coś zupełnie naturalnego. Jednak przyznaję szczerze, że tego co się właśnie stało nie przewidziałem w swoich najbardziej nawet dzikich wyobrażeniach. Otóż okazało się, że po latach czasem naprawdę ciężkiej walki udało mi się jakimś nizbadanym cudem wejść w mózg samego Rafała Ziemkiewicza i zainfekować go w taki sposób, że już niedługo on może mi się stać całkowicie posłuszny. Ale zacznijmy od początku.

&nbs ...

krzysztof-osiejuk
24 maja 2018 10:03

12     2862    11

Jak się bronić przed TymCoSięUśmiecha?

     Czemu ona to zrobiła, mogę się tylko domyślać, a to co mi chodzi po głowie, to to, że ona prawdopodobnie widząc, jak ja z każdym kolejnym rokiem popadam w coraz większe otępienie, uznała, że skoro niemal kompletnie zrezygnowałem z czytania książek, to może jakoś uda się mnie podnieść z tego upadku przy pomocy filmów. No i wtedy właśnie moje najmłodsze dziecko namówiło mnie, bym obejrzał wszystkie sześć odcinków prezentowanego na Netflixie dokumentu zatytułowanego „Wild Wild Country”, co też uczyniłem i w związku z tym mam tu jedną bardzo krótką refleksję.

     Ponieważ gorąco zachęcam do obejrzenia owego filmu, a jednocześnie nie chcę go spoilerować, powiem bardzo krótko, że przedstawia on sy ...

krzysztof-osiejuk
23 maja 2018 09:57

58     2582    8

Jak upamiętnić zasługi narodu żydowskiego dla naszej historii

     Niewykluczone, że miałem tu już okazję o tym wspomnieć, jednak na wszelki wypadek przypomnę. Otóż parę lat temu, wczesnym przedpołudniem, zdarzyło mi się znaleźć w Warszawie, a ponieważ tak wyszło, że przez cały dzień nie miałem co ze sobą zrobić, postanowiłem parę z tych godzin przeznaczyć na wizytę w muzeum Polin. Gdyby ktoś sobie w tym momencie pomyślał, że skoro coś podobnego mi wpadło do głowy, to zapewne tego dnia musiał w Warszawie panować ciężki upał, i będzie miał całkowitą rację, tyle że wbrew pozorom ów upał wcale nie spowodował u mnie ciężkiego zaburzenia przytomności, lecz wręcz przeciwnie. Ja bardzo przytomnie uznałem, że jeśli mam ten dzień jakoś przeżyć, to jedyne co mi pozostaje, to znaleźć jakieś klimatyzowane miejsce, gdzie nie ...

krzysztof-osiejuk
22 maja 2018 13:30

27     2286    6

O różnych imionach, dobrych i mniej dobrych, i sposobach ich naruszania

      Jak już wspominałem wczoraj, ostatni trzy dni minęły mi na sprawdzaniu matur, co oczywiście musiało sprawić, że moja aktywność na blogu musiała ulec pewnemu zakłóceniu. W tej sytuacji dzień mój minął jak minął, natomiast kiedy wróciłem wczoraj do domu, zanim jeszcze otworzyłem pierwszą flaszkę, zajrzałem do Szkoły Nawigatorów, gdzie internauci lubią się gromadzić i nie mogłem nie zauważyć, że pod moją nieobecność absolutny sukces odniosła notka, której autor udowadnia, że, wbrew powszechnemu przekonaniu, prezydent Lech Kaczyński nie zginnął 10 kwietnia 2010 roku w katastrofie w Smoleńsku, lecz co najmniej dwa dni wcześniej podczas zwykłej rutynowej egzekucji, natomiast cała ta gadka o rzekomej katastrofie w Smoleńsku, o ...

krzysztof-osiejuk
21 maja 2018 13:18

20     1659    8

 Poprzednia  Strona 3 na 21.    Następna