-

krzysztof-osiejuk : To ja

Artykuły użytkownika

Konstanty Gebert, czyli o tym, jak podłość zalewa mózg

Dziś przeżywamy pierwszy pełny dzień naszego weekendu w Przemyślu, a więc niewykluczone, że jutro spróbuję coś na ten temat napisać, tymczasem jednak proponuję bardzo poważny felieton na bardzo poważny temat, który również dziś ukazuje się w najnowszym wydaniu „Warszawskiej Gazety”. Bardzo proszę.

 

       Wydawałoby się, że od czasu do czasu w publicznej przestrzeni pojawiają sie osoby, zachowania, czy wypowiedzi, które zasługuja wyłącznie na splunięcie i ktokolwiek czuje do siebie choćby minimalny szacunek, widząc to co widzą oczy, czy słysząc to co słyszą uszy zareaguje wyłącznie w ten sposób, a o tym by poświęcać tego typu zdarzeniom jakąkolwiek uwagę, mowy być nie może. Tak się też jednak nieki ...

krzysztof-osiejuk
9 marca 2018 09:18

49     1827    6

Dlaczego błogosławieni mogą więcej

       Proszę sobie wyobrazić, że moje najmłodsze dziecko, które swego czasu występowało tu, jako „młodsza Toyahówna” i której nadzwyczajna wręcz wyobraźnia zainspirowała tytuł mojej pierwszej książki „O siedmiokilogramowym lisciu i inne historie”, od pewnego czasu nie jest już małą dziewczynką. Jakby tego było mało, wkroczyła ona właśnie w swój 26 rok życia i to pewnie ten właśnie fakt sprawił, że już jakiś czas temu poinformowała nas, że będzie bardzo zadowolona, jeśli uznamy, że to będzie znakomity wręcz prezent urodzinowy, jeśli zechcemy się stąd wynieść na kilka dni. No i stan rzeczy jest taki, że dziś wyjeżdżamy na wydłużony weekend do Przemyśla.

     Czym jest dla nas Przemyś ...

krzysztof-osiejuk
8 marca 2018 09:43

14     977    14

Sześć krótkich kawałków na nadejście wiosny

Dziś, jeśli można, proponuję, by ci z nas, którzy nie mieli jeszcze okazji zaopatrzyc się w najnowszy numer „Polski Niepodległej”, poczytali sobie kolejną serię moich krótkich kawałków do śmiechu. Ja zdaję sobie sprawę z tego, że to nie jest nic szczególnie poważnego, w dodatku pełne starych i nieco już zużytych tematów, jednak ponieważ jest to forma bardzo popularna w niemal wszystkich czasopismach od lewej do prawej, mam nadzieję, że przynajmniej niektórzy znajdą tu i tym razem odrobinę satysfakcji.

 

 

Przyznaję ze wstydem, że absolutnie się nie spodziewałem tego, jak bardzo może eskalować owa polsko-żydowska awantura, którą przyszło nam przeżywać. Co ciekawe, gdy chodzi o świat, to mam wrażenie, że moje ...

krzysztof-osiejuk
7 marca 2018 10:00

2     583    4

Andżela i Madżidża, czyli walczymy o Złotego Niedźwiedzia

      Dyskutowaliśmy tu wczoraj trochę na temat problemów, jakie liberalna demokracja przeżywa na całym świecie, w tym przede wszystkim może u nas w Polsce, jednak należy uczciwie zauważyć, że mimo pewnego kryzysu pojawiają się budzące nadzieję jaskółki. Oto, jak część z nas z pewnością miała okazję zauważyć, polska kinematografia, tym razem pod kulturalnym mecenatem ministra Glińskiego, odniosła kolejny wielki sukces i Nagrodę Grand Prix Jury na filmowym festiwalu w Berlinie przyznano filmowi Małgorzaty Szumowskiej pod tytułem „Twarz”. Ów obraz nie miał jeszcze swojej polskiej premiery, więc nie wiadomo, jak przyjmie go nasza wyrobiona publiczność, niemniej to co już wiemy na pewno to to, że opowiada on prawdziwą historię pewne ...

krzysztof-osiejuk
6 marca 2018 09:32

55     1728    12

Czy Francis Fukuyama jest prawdziwym autorem przeboju Johna Lennona "Imagine"?

      Kto wie, ten wie, kto nie wie, ten się zaraz dowie, ale jeszcze jednym efektem prowadzenia tego bloga, o którym ostatnio zapomniałem wspomnieć, jest to, że niektórym ze spotkanych tu kolegów i koleżanek zacząłem parę lat temu udzielać przez Skype’a lekcji angielskiego i powiem zupełnie szczerze, że sukces tego przedsięwzięcia przerósł moje wszelkie oczekiwania. Jak te lekcje wyglądają? Najczęściej tak jak w ogóle większość prowadzonych przez mnie lekcji, a więc głównie czytamy sobie przeróżne teksty i opierając się na tym, co tam znajdziemy, wyjaśniamy sobie różne kwestie, i tak to się powoli toczy.

       Spyta ktoś, co to za teksty, a ja odpowiem, że naprawdę ...

krzysztof-osiejuk
5 marca 2018 10:22

58     1495    11

O tym jak prof. Zybertowicz kliknął i ujrzał zło

Poniższy tekst napisałem jeszcze w miniony wtorek, tak by zdążył się ukazać w kolejnym wydaniu „Warszawskiej Gazety”, no a dziś wrzucam go tu w głębokim przekonaniu, że przynajmniej część Czytelników uzna go za na tyle interesujący, by mu poświęcić część tej pięknejmroźnej  niedzieli. Zapraszam.

 

 

 

Minął dziesiąty rok, jak zacząłem prowadzić  blog, który, poza wszystkim, przyniósł kilka bardzo wymiernych efektów. To właśnie głównie przez owe internetowe teksty, kilka lat temu zwrócił na mnie uwagę Piotr Bachurski, proponując współpracę z „Warszawską” i od tego czasu, Bogu dzięki udaje nam się tu tydzień w tydzień spotykać. To dzięki tym tekstom powstała pierwsza moja książka ...

krzysztof-osiejuk
4 marca 2018 09:24

27     1210    7

Kto uczy nasze dzieci miłości do sztuki?

      Reżimowe media podały, jak rozumiemy, w ramach walki o oczyszczenie śrdodowiska, że któryś z sędziów gdzieś w Polsce kazał wypuścić z aresztu pewną Luizę, która dwa lata temu poderżnęła gardło swojemu sąsiadowi, starszemu już człowiekowi, i dziś, w związku z tym, że Diabeł jeden wie, gdzie ona się podziewa, cała okolica żyje w strachu, że Luiza się nagle ujawni i zechce zrobić krzywdę kolejnej osobie. Skąd ten lęk? Otóż, jak się dowiadujemy, Luiza, wówczas jeszcze 18-letnia, wiejska dziewczyna, jeszcze zanim zamordowała człowieka i została potraktowana przez prawo z odpowiednią uwagą, znana była z tego, że krążyła po okolicznych cmentarzach, niszczyła nagrobki, bezcześciła krzyże oraz święte figury, oraz, naturalnie, pal ...

krzysztof-osiejuk
3 marca 2018 09:46

37     1183    9

Co sierżant Daniels robi w mojej lodówce?

       W kompletnej zupełnie ciszy minęło 10 lat od dnia, gdy opublikowałem na tym blogu swój pierwszy tekst i powiem zupełnie szczerze, że owa cisza zarówno mnie zadziwia, jak i  powoduje całkowicie nowe refleksje. Otóż tak się złożyło, że w ciągu kilku minionych dni nie napisałem ani jednego nowego tekstu, a przez to miałem więcej czasu na przyglądanie się temu, co pojawiało się na innych blogach i nie mogłem nie zauważyć, że dokładnie ta sama niemoc ogarnęła większość autorów, z tą różnicą, że podczas gdy ja, nie będąc w stanie wymyślić nic mądrego, milczałem, inni, owszem, starali się zachować dotychczasową aktywność.

      I proszę mnie nie zrozumieć źle. Ani mi w głowie sugerować, że ...

krzysztof-osiejuk
2 marca 2018 09:13

24     1381    8

Ksiądz Rzeźniewski i inni, czyli o przełamanej i zrzuconej z ambony świecy (repryza Don Paddingtona #4)

Prolog

Z przemówienia papieża Piusa IX do włoskiej młodzieży, 28.06.1873:

Niechaj będzie w waszych sercach zawsze wyryte, że wszyscy ci, którzy lekceważą rzeczy święte, wszyscy ci, którzy biorą na cel Kościół, albo (…) powstają przeciw nadużyciom, które, jak im się zdaje, wkradły się do Kościoła, i was pobudzają, abyście przejęli się ich uczuciami, dzielili ich zasady, i ich urojone reformy; powiedzmy otwarcie, że ci, którzy tak mówią, należą do tego świata, a świat ten nie może być z nami. I czy mówią z przekonaniem, czy mówią z próżności, czy mówią, szukając fałszywej popularności, w jakiejbądź myśli mówią, zawsze jest prawdą, że przedstawiają ten świat.

Wytknęła na niego cały j ...

krzysztof-osiejuk
1 marca 2018 09:08

7     525    9

Do kolegów klikaczy

No i wreszcie dochodzimy do końca owej niezwykłej relacji naszego księdza Krakowiaka, relacji , którą w pewnym momencie przyszło mi do głowy nazwać „relacją z przyszłości”, a ja nie mogę się pozbierać od pewnej bardzo ponurej refleksji. Otóż z tego, co zdążyłem zaobserwować, tekst o prześladowaniu naszego Kościoła pod niemieckim zaborem okazał się najmniej popularnym tekstem ze wszystkich chyba, jakie się tu na Szkole Nawigatorów kiedykolwiek pojawiły. Nawet notki bez słowa komentarza, nie zawierające nic poza jednym smutnym linkiem, zaliczyły większą liczbę odsłon, jeśli tylko gwarantowały szanse ponarzekania na to, jak rząd Prawa i Sprawiedliwosci niszczy Polskę.  Czemu tak? Pojęcia nie mam. Oczywiście, zdaję sobie sprawę z tego, że nikt z na nie ...

krzysztof-osiejuk
1 marca 2018 09:05

41     1599    7

Ksiądz Rzeźniewski i inni, czyli o przełamanej i zrzuconej z ambony świecy (repryza Don Paddingtona #3)

Wspominam o tym od pewnego już czasu, więc cóż zaszkodzi wspomnieć raz jeszcze? Otóż swoją pierwszą notkę na blogu opublikowałem 29 lutego 2008 roku, co, jak łatwo policzyć, sprawia, że ów nasz wspólny – bo od samego początku był on jak najbardziej wspólny – blog będzie obchodził swoje dziesiąte urodziny. Problem w tym, że w tym roku luty ma tylko 28 dni i jutro mamy już marzec. A zatem urodziny będą musiały zostać odwołane. Nie zmienia to faktu, że jestem otwarty na życzenia, prezenty i przede wszystkim dobre myśli. Tymczasem, polecam kolejną część historycznej wręcz pracy naszego wybitnego księdza Rafała o tym, jak historia powtarza się w formie karykatury. No bo zastanówmy się, czyż tak nie jest?

 

 

 

...
krzysztof-osiejuk
28 lutego 2018 10:57

1     335    4

Ksiądz Rzeźniewski i inni, czyli o przełamanej i zrzuconej z ambony świecy (repryza Don Paddingtona #2)

Ja wiem, że dzieję się tyle ciekawych rzeczy, jak chocby wywiad Jonnego Danielsa dla tygodnika „Sieci”, że aż nie wypada zajmować się jakimiś starociami, no ale, jak już wspominaliśmy, na mnie w tych dniach liczyć za bardzo nie ma jak, a co nam swego czasu napisał nasz kochany ksiądz Rafał Krakowiak przypominane być musi, a zatem dziś druga część jego niezwykłego „powrotu do przyszłości”. Zachęcam gorąco.

 

 

 

 

Prolog

Z „Allokucji” papieża Piusa IX, 23.12.1872: „Głęboka boleść Nasza na widok tylu Kościołowi wyrządzonych krzywd i niesprawiedliwości we Włoszech, nie pomału wzmaga się jeszcze, kiedy spojrzymy na prześladowanie, jakie i gdzieindziej Kościół święty, a zwłaszcza w nowem niemieckiem ponos ...

krzysztof-osiejuk
27 lutego 2018 09:34

4     458    5

Ksiądz Rzeźniewski i inni, czyli o przełamanej i zrzuconej z ambony świecy (repryza Don Paddingtona #1)

      W tych dniach, z jednej strony, dość dla mnie trudnych, a z drugiej, jak by nie patrzyć, wyznaczających okrągłą dziesiątą rocznicę prowadzenia tego bloga, co już pewnie bardziej zaprzyjaźnieni z tym miejscem czytelnicy zauważyli, wspominamy stare teksty i – choć wcześniej takiego rozwiązania absolutnie nie brałem pod uwagę –  nagle sobie pomyślałem, że, zakładając, że jeszcze z kolejne dziesięć lat tu współnie pociągniemy, nie jest to rozwiązanie take złe. Powrót do tego, co nas tak bardzo przed laty potrafiło poruszyć, może stanowić całkiem odpowiedni pomost między jednym a drugim. No ale przy tej okazji nagle sobie uświadomiłem, że owe dziesięć lat, to był też w pewnym momencie czas, kiedy pisał dla nas ksiądz Rafał Krakow ...

krzysztof-osiejuk
26 lutego 2018 09:54

1     670    7

Mukhtar Mai, czyli splendor na maksa (repryza #2)

 

      Wczorajszy dzień zdominowały dwa wydarzenia. Pierwsze to Rada Krajowa Platformy Obywatelskiej z udziałem samego Radka Sikorskiego, drugie natomiast to decyzja Denisa Urubko, który,  jak słyszę, w przekonaniu, że zima kończy się w lutym, postanowił machnąć reką na kolegów i zaraz po śniadaniu samotnie ruszył na K-2. A ja, nawet gdybym nagle oszalał i postanowił komentować jedno, albo drugie, to zapewne tekst, który by z tego powstał, byłby tak słaby, że albo bym go wyrzucił, albo musiał się go wstydzić przez całe życie. A on – szczególnie on – nie mógłby być dobry, bo sam nie mam najlepszego nastroju i ostatnio wszystko idzie mi jak po grudzie. A więc ponownie proszę wszystkich o wyrozumiałość i jeszcze r ...

krzysztof-osiejuk
25 lutego 2018 09:34

7     817    3

Vineeta Gupta, czyli Polacy nie gęsi (zimowa repryza)

Wygląda na to, że wreszcie padło i na mnie i po tych dziesięciu latach straciłem siły. I to niewykluczone, że na parę najbliższych dni. Oczywiście, jak zawsze, każdy dzień może przynieść jakieś niespodzianki, jednak biorąc pod uwagę fakt, że w ostatnim czasie zrobiło się tak makabrycznie nieciekawie, doprawdy wątpię, a nie bardzo bym chciał wpaść w stan, gdzie będę się tu produkował tylko po to, by czynić za dość tradycjii. A zatem, proszę mi wybaczyć, ale głównie przez ów brak sił, dam Państwu chwilę odetchnąć i przypomnę parę z tych najstarszych moich tekstów. Postaram się, by dotyczyły kwestii bardziej ponadczasowych, no i że dla wielu z nas terksty te okażą się jednak zupełnie nowe i sprawią pewną radość.

 

      Z wszystkic ...

krzysztof-osiejuk
24 lutego 2018 09:12

4     826    4

Władysław, czy Włodzimierz, czyli zmiana najlepsza

Sprawa jest już trochę zelżała, ale pomyślałem sobie, że należy nam się chwila wytchnienia od spraw poważnych i dziś zachęcam do kupowania „Warszawskiej Gazety” między innymi z moim felietonem w środku. O zakutym Władku.     

 

 

      Zdarzenia mijają nas w takim tempie i obfitości, że nie dość, że nie jestemy w stanie ich odpowiednio rozpoznać, to nawet jeśli jakimś cudem, na któreś z nich zwrócimy uwagę, to wystarczy kilka chwil, byśmy o nim skutecznie zapomnieli i przez kolejną chwilę zajeli się czymś nowym. Zdarzyło się ostatnio jednak coś, co dla mnie osobiście, mimo, że, jak większość z nas, staram się śledzić to co się wokół dzieje, wciąż pozostaje bardzo aktualne i nie jestem ...

krzysztof-osiejuk
23 lutego 2018 10:22

3     884    5

Szanowny Panie Żydu, czyli ludzie listy piszą

      Naprawdę liczyłem bardzo na to, że już nie będę się tu musiał zajmować całą tą żydowsko-polską histerią, zwłaszcza że obie strony sceny nie znają już innego tematu, a w dodatku, kiedy piszę ten tekst, portal tvn24.pl, o którym tu dziś jeszcze będzie, postanowił przekroczyć skaliste dno i wielkim czerwonym tytułem „Szanowny Panie Gistapo”, rozpoczął publikację polskich donosów na żydowskich sąsiadów. Stało się jednak tak, że uwagę moją przykuły wczoraj dwie wiadomości, jedna dobra, a druga już nie bardzo, pozornie bardzo od siebie różne, ale tak naprawdę dotyczące dokładnie tego samego rodzaju przekrętu. Pierwsza z nich to taka, że Żydzi – wiem, że tu chodzi zaledwie o tę ich głupszą część, ale wciąż jednak Żyd ...

krzysztof-osiejuk
22 lutego 2018 08:42

13     1429    7

O barierze psychologicznej za 50 zł. i czarownikach z samego dna piekieł

       Kiedy się prowadzi blog taki jak ten, nie jest doprawdy łatwo wynajdywać oryginalne tematy, zwłaszcza gdy to już trwa niemal dzień w dzień od dziesięciu lat. A jest tak przez to, że nawet jeśli pojawi się coś z pozoru oryginalnego, to niemal zawsze się okazuje, że i to też już było. A co zrobić w sytuacji, gdy mamy do czynienia z czymś wręcz zawstydzająco trywialnym, a mimo to potrzebujemy coś na ten temat powiedzieć? Ja zatem oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że dzisiejsza sprawa jest wyjątkowo mało poważna, a przez to pasująca do tego bloga jak pięść do przysłowiowego nosa, ale nie mogę się powstrzymać. Otóż od wczoraj media podają informację, że Sąd Najwyzszy zmienił wyrok Sądu Apelacyjnego i uniewinnił któregoś z sędziów ...

krzysztof-osiejuk
21 lutego 2018 08:37

15     1084    4

Sześć nowych kawałków na lepsze czasy

Do kolejnego numeru „Polski Niepodległej” mamy jeszcze tydzień, ale mysle, ze nie zaszkodzi jeśli dziś wrzucę tu swój ostatni odcinek „Wezwanych do tablicy”, czyli krótkich kawałków do smiechu na tematy bieżące. Powinno być dobrze. Zapraszam.

 

 

Przydarzyło mi się coś absolutnie niezwykłego. Otóż znalazłem w Internecie wypowiedź dla „Gazety Wyborczej” pisarza Stasiuka, który oświadczył, że on jeszcze niedawno bardzo pasjonował się polityką, ale ostatnio postanowił na nią machnąć ręką, bo nagle sobie wyobraził Jarosława Kaczyńskiego, jak stoi na krześle kompletnie nagi. Dokładnie szło to tak: „Mija mi demonizm prezesa, kiedy go sobie wyobrażam, jak stoi sobie na tym swoim krzesełku na golasa ...

krzysztof-osiejuk
20 lutego 2018 08:59

9     764    2

IV RP, czyli o smukłych dłoniach ludzi kultury

      Muszę przyznać, że mało co ostatnio zrobiło na mnie takie wrażenie, jak wczorajszy tekst Coryllusa na temat filmu zatytułowanego „Kocham cię jak Irlandię”, a przedstawionego przez jego twórców jako „komedia dokumentalna”. Kto chce dowiedzieć się czegoś więcej na temat samego filmu, no i dalej czytać ten tekst z pełnym zrozumieniem, zapraszam do zapoznania się ze wspomnianą notką, czy to na blogu Coryllusa, czy w portalu www.szkolanawigatorow.pl – swoją drogą to jest miejsce, które można polecać też z wielu innych względów – ja natomiast chciałbym dorzucić do tego wszystkiego kilka własnych refleksji. Otóż film, o którym rozmawiamy – w odróżnieniu od Coryllusa, nie t ...

krzysztof-osiejuk
19 lutego 2018 09:45

34     1491    5

 Poprzednia  Strona 3 na 17.    Następna