-

krzysztof-osiejuk : To ja

Czy Francis Fukuyama jest prawdziwym autorem przeboju Johna Lennona "Imagine"?

      Kto wie, ten wie, kto nie wie, ten się zaraz dowie, ale jeszcze jednym efektem prowadzenia tego bloga, o którym ostatnio zapomniałem wspomnieć, jest to, że niektórym ze spotkanych tu kolegów i koleżanek zacząłem parę lat temu udzielać przez Skype’a lekcji angielskiego i powiem zupełnie szczerze, że sukces tego przedsięwzięcia przerósł moje wszelkie oczekiwania. Jak te lekcje wyglądają? Najczęściej tak jak w ogóle większość prowadzonych przez mnie lekcji, a więc głównie czytamy sobie przeróżne teksty i opierając się na tym, co tam znajdziemy, wyjaśniamy sobie różne kwestie, i tak to się powoli toczy.

       Spyta ktoś, co to za teksty, a ja odpowiem, że naprawdę przeróżne. Czasem są to opowiadania Roalda Dahla, czasem felietony Boba Greene’a, ale też pamiętam jak z pewnym dzieckiem czytaliśmy „Kubusia Puchatka”, a z kolei ze znanym nam skądinąd kolegą Kozikiem, Chandlera. I jak mówię, jakoś to nam wspólnie leci. Ostatnio jednak zdarzyło się coś, czego bym się w życiu nie spodziewał, ale pojawiła się propozycja, by wspólnie z innym jeszcze kumplem przeczytać rozmowę zatytułowaną „Mini-Trumpowie zalewają Europę”, jakiej niemieckiej gazecie  „Handelsblatt” udzielił nie kto inny jak sam Francis Fukuyama. Wbrew pozorom, piszę „sam Francis Fukuyama” wcale nie dlatego, że ja się myślą owego Fukuyamy choć przez krótką chwilę interesowałem, ani nawet przez to, że uważam Fukuyamę za postać w jakikolwiek sposób ważną czy poważną, ale dlatego, że, niezależnie od moich tu opinii, mam świadomość, że jego teoria „końca historii” znalazła na tyle istotne miejsce w publicznej świadomości, że on już pewnie do śmierci będzie to tu to tam funkcjonował jako autorytet.

       Większość Czytelników z pewnością znacznie lepiej ode mnie orientuje się, o co Fukuyamie chodziło, kiedy po upadku muru berlińskiego wyskoczył z tym swoim „końcem historii”, na wszelki wypadek krótko bardzo przypomnę, że myśl była taka, że skoro upadł komunizm, to tym samym skończyła się polityka tak jak ją powszechnie rozumieliśmy i świat będzie od tego momentu organizowany w oparciu o jedną, wspólną dla wszystkich, ideologię, tak zwaną „demokrację liberalną”. My oczywiście dziś z Fukuyamy możemy swobodnie szydzić, jednak kiedy on wydał tę swoją książkę, nikomu nie było do śmiechu, a i nawet dziś, jak widzimy, są tacy, co zwracaja się do niego o opinie, jak choćby redaktorzy z poważnych europejskich pism branżowych.

      Już sam początek artykułu w „Handelsblattcie” robi wrażenie. Proszę posłuchać: „Rok 2017 przyniósł populistom i autokratom serię zwycięstw na całym świecie. O opinię na ten temat zwróciliśmy się do amerykańskiego politologa i ekonomisty Francisa Fukuyamy, który kiedyś twierdził, że to już koniec”, a dalej jest już tylko lepiej: „Autorytaryzm wydaje się rozprzestrzeniać na całym świecie, dyktatorzy konsolidują swoją władzę, czego przykładem jest Putin w Moskwie, Erdogan w Ankarze, oraz fala antydemokratycznych przemian zalewająca Wschodnią Europę. Jak widzimy, rok 2017 to wyparcie społeczeństw otwartych przez społeczeństwa zamknięte, zastąpienie władzy obywatela przez władzę nad obywatelem. Któż lepiej dokona analizy tego co się stało, niż Francis Fukuyama, człowiek, który ukuł frazę ‘koniec historii’?” Oczywiście. Ponieważ nikt lepiej od Fukuyamy nam tego nie przeanalizuje, to w tym momencie na scenę wchodzi ów mędrzec i zamiast przeprosić wszystkich za swój tragiczny brak kompetencji i się zamknąć, gada, gada i gada. O czym? Wbrew pozorom, ani za bardzo o Trumpie, ani o Erdoganie, ani nawet o Putinie, ale głównie o Polsce i Wegrzech, które psują tak pięknie opracowany plan, no i o kanclerz Merkel, dla której on wprawdzie nie potrafi znaleźć odpowiednio wzruszających słów uznania, natomiast jeśli ma do niej jakiekolwiek pretensje, to tylko tę jedną, że ona nie potrafi tej cholernej Europy wziąć mocniej za pysk i zaprowadzić tam porządny niemiecki „ordnung”.

      Ciekawe przy tym jest to, że Fukuyama przyznaje, że „system globalizacji, w formie, w jakiej został stworzony, tak naprawdę został zaprojektowany przez wielkie koncerny i banki, tak by realizować ich interesy” i że to być może się ludziom nie do końca spodobało, jednak już chwilę później, i tak już do samego końca, jakby go ktoś nakręcił, powtarza zdanie, że Merkel powinna się jednak ostro wziąć za Kaczyńskiego i Orbana, bo inaczej historia się jednak nie skończy i będzie źle. I w tym właśnie momencie osiąga poziom, który my znamy bardzo dobrze choćby z propozycji, jakie nam się wciska od niemal już 30 lat, zaczynając na projekcie jednej wielkiej partii „Solidarność”, a kończąc na dzisiejszych analizach, jakich możemy wysłuchiwać choćby w stacji TVN24.

      Nie ma tu ani miejsca, ani też potrzeby, by przytaczać kolejne przykłady tej nędzy w wykonaniu Fukuyamy, ale proszę mi uwierzyć, że to jest naprawdę poziom intelektualny jaki znamy z wystepów całej serii politologów, ekonomistów, socjologów ściąganych regularnie przez telewizję TVN24 czy to z Uniwersytetu Warszawskiego, czy z jakichś mądrych think tanków, by nam tłumaczyli zagadki naszego rzekomo wspólnego świata. Powiem więcej. Gdyby przeprowadzić specjalną prowokację i przedstawić myśli Fukuyamy, w taki sposób, że bylibyśmy przekonani, że oto słuchamy Aleksandra Kwaśniewskiego, lub Róży Thun, nikt z nas by nawet nie mrugnął. Siedzi ten przemądry profesor, wyedukowany na Harvardzie, a dziś uczący innych mądrali na Uniwersytecie Stanforda, rozwalony na kanapie i bredzi dokładnie tak samo, jak którykolwiek z nich przy jakiejkolwiek dosłownie okazji.

      Ja oczywiście od dawna podejrzewałem, że, bez względu na to z kim mamy do czynienia, reprezentującego jaką dziedzinę życia i na jakim eksperckim poziomie, ostateczny efekt jest zawsze ten sam: okazuje się niezmiennie, że przed sobą widzimy dokładnie tego samego durnia z dokładnie tą samą kartką papieru zapisaną dokładnie tymi samymi literkami.

      Szydziliśmy tu jakiś czas temu z koncepcji filozoficznej Johna Lennona na przykładzie jego słynnego przeboju „Imagine”. Czytam jeszcze raz rozmowę, jaką ci Niemcy przeprowadzili z Francisem Fukuyamą i cały czas chodzi mi po głowie myśl, by go zapytać: „And no religion, too?” A potem już tylko patrzeć, jak go zalewa krew.

 

Zachęcam wszystkich do odwiedzania naszej księgarni pod adresem www.basnjaniedzwiedz.pl i do kupowania naszych książek. Jednoczesnie przypominam, że być może najlepszą z nich, „Marki, dolary, banany i biustonosz marki Triumph”, której nakład niebezpiecznie się kończy, można zamawiac bezpośrednio u mnie, pod adresem toyah@toyah.pl. Dedykacja w cenie.

   



tagi: francis fukuyama  autorytety  koniec historii 

krzysztof-osiejuk
5 marca 2018 10:22
51     2308    11 zaloguj sie by polubić
komentarze:
Grzeralts @valser 5 marca 2018 10:40
5 marca 2018 10:56

On tego akurat nie musi mieć napisane.

zaloguj się by móc komentować

betacool @krzysztof-osiejuk
5 marca 2018 11:15

Ta jama jest po prostu ku... fu.

 

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @krzysztof-osiejuk
5 marca 2018 11:42

Skoro tzw. nasi papugują Fukuyamę, to nic dziwnego, że tresci, ich logika jak  i trafność stawianych  prognoz nie moze róznić się od wzorca. Jakby co to maja alibi, że nawet Fukuyama sie pomylił, to im rómniez wypada.

Taka  zabawa to samograj.  Gra  w trzy lusterka za podatki złupione z  tzw. obywateli.

zaloguj się by móc komentować

Wrotycz1 @krzysztof-osiejuk
5 marca 2018 11:47

Myślę dokładnie przeciwnie. Należy upowszechniać teksty tego pana, by do każdego dotarło co zostało zaplanowane, jak kolejne prowokacje mieszczą się  w planie, i jak są wykonywane przez różnych aktorów oraz kto jest na pozycji finansującego temat, jak również beneficjenta planu wieloletniego. Uzupełnieniem tego byłoby pokazanie ewolucji wypowiadanych opinii przez ludzi, którzy załapali się do tego globalnego planu oraz stagnacji poglądów tych, których nie chciano, lub sami nie chcieli. Jest to poważna praca i bez kasy nikt tego się nie podejmie. Może tylko na zasadzie, co komu wpadnie w oko przy jakiejść okazji.

Z drugiej strony, jeśli wyciągnęli Fukujamę, to znaczy że nowszego nie mają albo jest nieskuteczny. Może plan się wali i wszystkie ręce na pokład.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @valser 5 marca 2018 11:54
5 marca 2018 12:01

Miejmy nadzieję, ze faktycznie nadchodzi koniec historii. Koniec ich historii.

zaloguj się by móc komentować

DYNAQ @krzysztof-osiejuk
5 marca 2018 14:27

system globalizacji, w formie, w jakiej został stworzony, tak naprawdę został zaprojektowany przez wielkie koncerny i banki, tak by realizować ich interesy” i że to być może się ludziom nie do końca spodobało...

No przecudne!Ale się uśmiałem!  Fuckujama...

zaloguj się by móc komentować

onyx @krzysztof-osiejuk
5 marca 2018 14:52

Jak się tego Fukujamę zestawi z tym co od jakiegoś czasu opowiada nasz Lech Wałęsa to wychodzi, że Niemcy grubo przepłacili. No ale Mędrzec Lechu już też od dawna nic poza wzruszeniem ramion nie wywołuje więc trzeba płakać i płacić. Następny proszę! Nie ma? Ups...

zaloguj się by móc komentować

JSC @krzysztof-osiejuk
5 marca 2018 14:55

(...)Mini-Trumpowie zalewają Europę(...)

Nie wiem czy Prezydent, któremu "rozstrzalono"  ekipę rządową może komuś imponować...

Co do demokracji nieliberalnej to nie wyobrażam sobie demokracji bez wolności osobistej i gospodarczej... to jest jak wiara, że funkcjonariusze PISowcy w PKW są po to, aby pozwolić ew. przegraną (w prawdziwej demokracji nie da się tego wykluczyć) partii matki.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @JSC 5 marca 2018 14:55
5 marca 2018 15:02

Wolność osobista, gospodarcza czy wszelka inna nie musi wiązać się  z rodzajem demokracji.

 Zwłąszcza tylko demokracji.

Demokracja wszak to tylko cep-slogan, niezbedny do ogłuszania oraz ogłupiania ofiar  systemow edukacyjnych.

zaloguj się by móc komentować

JSC @stanislaw-orda 5 marca 2018 15:02
5 marca 2018 15:07

Rzeczywiście zapomniałem, że demokracja ludowa to też demokracja... Przecież wśród kandydatów PZPR był pełny wybór, ba... ichniejsza Konstytucja pozwalała ich odwoływać!

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @JSC 5 marca 2018 15:07
5 marca 2018 15:12

dla mnie demokracja to republioka.

Dlatego jestem antydemokratą.

zaloguj się by móc komentować

JSC @stanislaw-orda 5 marca 2018 15:12
5 marca 2018 15:20

Rozwiń temar jak ta antydemokratyczna republika ma wyglądać...

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-laskowski @krzysztof-osiejuk
5 marca 2018 15:30

Królestwa katolickie sprzed ponad pięciuset lat powoli wracają, w różnych miejscach ziemia pęka, a państwo tacy jak wymieniony profesor opowiadają, że to wszystko nieprawda, że musimy budować społeczeństwo obywatelskie, w którym nie ma miejsca dla wrogów wolności. Pokój i bezpieństwo oraz nigdy nie było tak dobrze jak teraz - tak powiadają. Pan Putin też tak mówi, udaje, że może restaurować Związek Sowiecki. Chiński prezydent przemienia się w sobowtóra towarzysza Mao. Ale kamień na kamieniu z tego nie zostanie.

zaloguj się by móc komentować

JSC @krzysztof-laskowski 5 marca 2018 15:30
5 marca 2018 15:38

(...)Pan Putin też tak mówi, udaje, że może restaurować Związek Sowiecki. Chiński prezydent przemienia się w sobowtóra towarzysza Mao. Ale kamień na kamieniu z tego nie zostanie.(...)

Niezły z ciebie optymista... a może nie zauważyłeś, że to kraje i instytucje zachodu z USA, UE, Francją, NATO, a do tegoz racji afery na Słowacji to i V4 po morderstwie Kuciaka może mieć spore problemy,  się walą, a z kolei to kmiot jak Kim już 4 razy bezkarnie przekroczył czerwoną linię Trumpa.

zaloguj się by móc komentować

onyx @JSC 5 marca 2018 15:38
5 marca 2018 15:54

Nie wiesz czy bezkarnie, nie wiesz też w jakim celu to robił. Tak wygląda debata silniejszych.

zaloguj się by móc komentować

JSC @onyx 5 marca 2018 15:54
5 marca 2018 16:00

(...)Tak wygląda debata silniejszych.(...)

Debata Trumpa polega na straszeniu ogniem i furią jakich świat... ale jak się okazuje on okazuje się mocny tylko w gębie.

zaloguj się by móc komentować

JSC @krzysztof-osiejuk
5 marca 2018 16:01

(...)Tak wygląda debata silniejszych.(...)

Debata Trumpa polega na straszeniu ogniem i furią jakich świat nie widział... ale jak się okazuje on okazuje się mocny tylko w gębie.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-laskowski @JSC 5 marca 2018 15:38
5 marca 2018 16:27

Skoro gmach Stanów Zjednoczonych Ameryki się sypie, to jak długo ma stać gmach Chin Ludowych czy Federacji Rosyjskiej, która trzyma się w jednym kawałku wyłącznie poprzez rządy żelaznej pięści? W Arabii Saudyjskiej król przestawia tory społeczeństwa zamkniętego na społeczeństwo tak zwane otwarte. Jak długo ma istnieć indyjski system kastowy? Jak długo światem może rządzić kasta niewyobrażalnie pazernych banksterów? To, co jest szykowane obecnie, stanowi ostateczną próbę ucieczki do przodu, nieudaną jak wszystkie poprzednie.

U nas jest podobnie. Ponad dwieście lat trwają tytaniczne wysiłki nakierowane na zablokowanie powrotu Królestwa Polski, a ich ukoronowaniem było to, czego dokonano 10 kwietnia 2010 roku. Wiesz, kto będzie świętował stulecie odzyskania niepodległości? Przedstawiciele prawie wszystkich stronnictw politycznych w towarzystwie portretów pana Piłsudskiego i pana Dmowskiego, a narodowcy, monarchiści i inni podobni ludzie zostaną za drzwiami. Jak długo może utrzymywać się taki stan rzeczy?

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @valser 5 marca 2018 11:10
5 marca 2018 16:31

Z tego co widać, on jest wciąż modną alternatywą, i to nie tylko w Polsce.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @stanislaw-orda 5 marca 2018 11:42
5 marca 2018 16:33

Mnie sie wydaje, ze tu nawet nikt nikogo nie musi papugować. To jest tylko ta kartka z jednym i tym samym tekstem.

zaloguj się by móc komentować


krzysztof-osiejuk @valser 5 marca 2018 11:54
5 marca 2018 16:40

To nie jest promowanie kupy. Gdyby przyjąć, że pokazywanie palcem na zło, to promowanie tego zła, trzeba by było uznać, że znaleźliśmy się w Nowym Wspaniałym Świecie.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @onyx 5 marca 2018 14:52
5 marca 2018 16:41

To prawda. Oni korzystają z tej samej kartki.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @JSC 5 marca 2018 14:55
5 marca 2018 16:46

Co to jest "demokracja nieliberalna"? Któremu prezydentowi "rostrzalono" ekipę rządową i komu on próbuje zaimponować? Kto wierzy w to, że  "funkcjonariusze PISowcy w PKW są po to, aby pozwolić ew. przegraną partii matki"? Możesz jaśniej?

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @stanislaw-orda 5 marca 2018 15:02
5 marca 2018 16:48

No popatrz! A jednak udało Ci się podjąć rozmowę. Jesteście jednak ode mnie lepsi.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @JSC 5 marca 2018 15:20
5 marca 2018 17:19

Chyba czegoś nie zdołałeś doczytać, bo ja napisałem: demokracja to republika.
Ergo, nie interesuje mnie republika w żadnej ze swoich odmian.

zaloguj się by móc komentować

JSC @krzysztof-laskowski 5 marca 2018 16:27
5 marca 2018 17:35

(...)Skoro gmach Stanów Zjednoczonych Ameryki się sypie, to jak długo ma stać gmach Chin Ludowych czy Federacji Rosyjskiej, która trzyma się w jednym kawałku wyłącznie poprzez rządy żelaznej pięści? (...)

W Rosji władzę tak się sprawuje od wieków... A Chiny, które już jeden kryzys legitymizacji przetrwały, po wymyśleniu Nowego Szlaku Jedwabnego stały się nagle modne... nawet w Polsce.

(...)Jak długo ma istnieć indyjski system kastowy? Jak długo światem może rządzić kasta niewyobrażalnie pazernych banksterów?(...)
Tak było zawsze i tak prawpodobnie zostanie... jak nie ci to inni (wystarczy popatrzeć na TKM w wykonaniu dobrej zmiany).

(...)U nas jest podobnie. Ponad dwieście lat trwają tytaniczne wysiłki nakierowane na zablokowanie powrotu Królestwa Polski, a ich ukoronowaniem było to, czego dokonano 10 kwietnia 2010 roku. (...)
Osobiście ja zacząłem wątpić w tezę zamachu zanim o niej jeszcze o niej usłyszałem... I do tej pory jakoś nie dostałem na nią dowodu... z braku aktu oskarżenia 134 art. KK sądzę, że Macierewicz, Ziobro itp. też go nie znależli (ba... nie potrafią go nawet spreparować!!!). A z dokonań Wacława "To ja wykończyłem Caracale" Berczyńskiego można wnioskować, że ich nie szukali.

zaloguj się by móc komentować

JSC @krzysztof-osiejuk 5 marca 2018 16:46
5 marca 2018 17:45

(...)Co to jest "demokracja nieliberalna"? (...)

Jedna z form oligarchii.

 

(...)Któremu prezydentowi "rostrzalono" ekipę rządową i komu on próbuje zaimponować? (...)

To nie wiesz jak Mueller masakruje Trumpa?

Aco imponowania to było nawiązanie do określenia mini-Trumpowie...

 

(...)Kto wierzy w to, że  "funkcjonariusze PISowcy w PKW są po to, aby pozwolić ew. przegraną partii matki"? Możesz jaśniej?(...)

W razie czego mają tak policzyć głosy, aby PIS wygrał wybory... A jak to jest nie dość jasne to mówiąc wprost mają sfałszować wybory.

zaloguj się by móc komentować

JSC @valser 5 marca 2018 17:43
5 marca 2018 17:54

Powiem tak... to nie oskarżony ma udawadniać swoją niewinność tylko prokurator (Macierewicz, Ziobro i wszyscy, którzy tak twierdzą i mają władzę wokonywać czynności procesowe w tej sprawie) jego winę...

zaloguj się by móc komentować

JSC @valser 5 marca 2018 18:36
5 marca 2018 19:05

Tylko jak traktować ogłoszenie zamachu, za którym nie pójdzie uruchomienie 134 art. KK?

zaloguj się by móc komentować

Gwincinski @krzysztof-osiejuk
5 marca 2018 19:50

..."Ja oczywiście od dawna podejrzewałem, że, bez względu na to z kim mamy do czynienia, reprezentującego jaką dziedzinę życia i na jakim eksperckim poziomie, ostateczny efekt jest zawsze ten sam: okazuje się niezmiennie, że przed sobą widzimy dokładnie tego samego durnia z dokładnie tą samą kartką papieru zapisaną dokładnie tymi samymi literkami"...

Tak oto autor wpisu przechodzi płynnie od bredni Fukuyamy do konkluzji, że skoro Fukyama tak gada i skończył Harvard, a nawet wykłada na uniwersytecie Stanforda, to oznacza, że wszyscy eksperci świata bez względu na rodzaj wykształcenia i stopień edukacji, ktory udało im się osiągnąć to debile. 

Każdy kto studiował na którymkolwiek z uniwersytetów  w Anglii czy USA wie , że to brednia nie mniejsza, a ja bym powiedział, że nawet większa niż to co wygaduje Fukyama. Na samym Stanfordzie liczba staffu profesorskiego to 2100 osób. Wg. rachunku autora wychodziłoby , że to sami durnie.  A przecież autor mówi o wszystkich ekspertach świata. 

U mnie na skromnym College of Art z 20 osób, z którymi miałem do czynienia (uczącymi masters i phd) do tej pory durniami bym nazwal dwóch i to pomniejszych (masters).

Dlaczego zatem mój i rachunek autora są tak różne? Kluczem chyba jest tu fraza: bez względu z kim mamy do czynienia. Bo mieć do czynienia można w różnych miejscach. Niektórzy sa skazani na TVN, gazety itp. inni zaś siedzą na sali wykładowej albo piszą prace semestralne. Sa to kompletnie różne rzeczywistości. Rzeczywistość szczekaczek propagandowych,  wykonujących zabójstwa na zlecenie i rzeczywistość zacisza sali wykładowej gdzie jakis wytrenowany cyborg leci na tablicy z cyklem pentozowym czy rachunkiem tensorowym.  

Dodam na końcu , że uwielbiam kontakt z prawdziwymi ekspertami. To też powód dla ktorego zdecydowałem się zabrać głos w tej dyskusji.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-laskowski @JSC 5 marca 2018 19:05
5 marca 2018 19:59

Pan chyba sobie myśli, że przepisy prawa wykonują lub nie wykonują się same, że piastunowie organów władzy publicznej to ludzie żyjący w innej, uczciwszej czasoprzestrzeni niż my, ich poddani.

Jeśli będzie Pan łaskaw obejrzeć film dokumentalny "Na własne oczy" z uwagą, wtedy możemy o 10 kwietnia porozmawiać:

https://www.youtube.com/watch?v=Y2mVvxxxa2A

Bez znajomości podstawowych faktów nie ma sensu drążyć tematu 10 kwietnia.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @JSC 5 marca 2018 17:45
5 marca 2018 20:14

Dalej nie rozumiem, ale jakoś przeżyję.

zaloguj się by móc komentować


Starybelf @krzysztof-osiejuk
5 marca 2018 20:17

Fukuyama, Fukuyamą, a we Włoszech "wieczny" Silvio wybory wygrał, na drugim miejscu znalazł się ichni Kukiz, a tu Niemcy odgrzewają eksperta klubu Bilderberg.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @Gwincinski 5 marca 2018 19:50
5 marca 2018 20:25

"Tak oto autor wpisu przechodzi płynnie od bredni Fukuyamy do konkluzji, że skoro Fukyama tak gada i skończył Harvard, a nawet wykłada na uniwersytecie Stanforda, to oznacza, że wszyscy eksperci świata bez względu na rodzaj wykształcenia i stopień edukacji, ktory udało im się osiągnąć to debile".

Nie. Tak nie napisałem. 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Gwincinski 5 marca 2018 19:50
5 marca 2018 20:50

Kontakt z ekspertami z dziedzin hermetycznych. 

zaloguj się by móc komentować

Gwincinski @krzysztof-osiejuk 5 marca 2018 20:25
5 marca 2018 21:31

bez względu na to z kim mamy do czynienia, reprezentującego jaką dziedzinę życia i na jakim eksperckim poziomie, ostateczny efekt jest zawsze ten sam: okazuje się niezmiennie, że przed sobą widzimy dokładnie tego samego durnia

- a to kto napisał?

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @Gwincinski 5 marca 2018 21:31
5 marca 2018 22:17

Nie gniewaj się, proszę, ale nie spodziewałem się, że akurat z myślą o Tobie będę tu potrzebował wyjaśniać oczywistości.   

zaloguj się by móc komentować

Gwincinski @krzysztof-osiejuk 5 marca 2018 22:17
5 marca 2018 22:25

nie z gniewu idzie moje dociekanie, oczywistosci zas, sory, nie zauwazylem

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @JSC 5 marca 2018 16:01
5 marca 2018 22:33

A w czym moze byc mocny ktos kto jest bankrutem? Juz nie bede przypominal co wg Napoleona jest potrzebne do prowadzenia wojny.

Juz predzej Rosja czy Chiny sa w stanie prowadzic wojne.

zaloguj się by móc komentować

JSC @Szczodrocha33 5 marca 2018 22:33
5 marca 2018 22:41

To po co te 4 ultimata... i teraz trzeba likwidację Kima zlecić Chinom. Tylko za co? Uczciwą ceną wydaje się cała reszt półwyspu... ale na miejscu Chin spróbowałbym się potargować jeszcze o Tajwan.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @JSC 5 marca 2018 22:41
5 marca 2018 22:49

Kim jest najbardziej potrzebny Jankesom, bo uzasadnia potrzebę istnienia ich baz wojskowych w Azji płd. wschodniej, w Japonii, w  Korei Płd.  i na Okinawie.

Jankesi całkiem Kimów  zlekcewazyli, no bo  tam tylko bida z nędzą i staroświeckie czołgi z lat 50-tych ub. wieku. A tu taka siurpryza, że mają i atom i rakiety. Po coś ta bida tam jest  przecież, bo to jest państwo- gułag produkujące  na zlecenie Chińczyków.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @Gwincinski 5 marca 2018 22:25
5 marca 2018 22:54

Wiem że nie zauważyłeś. W tym sęk. 

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @onyx 5 marca 2018 14:52
6 marca 2018 00:13

Ale co do Lecha Walesy, czy on przechodzil ostatnio jakies badania psychiatryczne?

zaloguj się by móc komentować

JSC @stanislaw-orda 5 marca 2018 22:49
6 marca 2018 01:02

(...)Kim jest najbardziej potrzebny Jankesom, bo uzasadnia potrzebę istnienia ich baz wojskowych w Azji płd. wschodniej, w Japonii, w  Korei Płd.  i na Okinawie.(...)

A po co tym krajom bazy prowokatora, który w Syrii eskaluje (bombardowanie lotniska w Szariat i nie dawne chwalenie się zbombarowaniem rosyjskich najemników nacierających na Kurdów) sytuację z Rosją, do poziomów grożących wojną światową?

(...)Jankesi całkiem Kimów  zlekcewazyli, no bo  tam tylko bida z nędzą i staroświeckie czołgi z lat 50-tych ub. wieku. A tu taka siurpryza, że mają i atom i rakiety. Po coś ta bida tam jest  przecież, bo to jest państwo- gułag produkujące  na zlecenie Chińczyków.(...)
Zdeterminowani dyktatorzy zawsze znajdą jakiś Ukraińców (jak to było przy ostatnim pocisku Kima), którzy nie mają kasy, ale za to mają konkretne technologie.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @JSC 6 marca 2018 01:02
6 marca 2018 15:48

Kim niczego nie robi bez przyzwolenia Pekinu. Niczego.

To jest testowanie Waszyngtonu  przez Pekin w formie "per procura".

zaloguj się by móc komentować

JSC @stanislaw-orda 6 marca 2018 15:48
6 marca 2018 16:06

(...)Kim niczego nie robi bez przyzwolenia Pekinu. Niczego.(...)

Możliwe... to by tłumaczyło bomabardowanie lotniska Szajrat, które ma więcej znamion przedstawienia dla gawiedzi niż operacji militarnej. Tylko nie wiedzieć dlaczego Rosjanie zaraz po tym odpalili operację impeachment?

zaloguj się by móc komentować

JSC @krzysztof-osiejuk
6 marca 2018 16:07

(...)Kim niczego nie robi bez przyzwolenia Pekinu. Niczego.(...)

Możliwe... to by tłumaczyło bomabardowanie lotniska Szajrat, które ma więcej znamion przedstawienia dla gawiedzi niż operacji militarnej czasie wizyty Chinczyków w USA. Tylko nie wiedzieć dlaczego Rosjanie zaraz po tym odpalili operację impeachment?

zaloguj się by móc komentować


krzysztof-osiejuk @Szczodrocha33 6 marca 2018 00:13
6 marca 2018 17:26

Psychiatrzy nie zajmują się takimi przypadkami. Ich pacjentami są ludzie całkowicie normalni.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować