-

krzysztof-osiejuk : To ja

Czy idioci zostaną objęci ścisłą ochroną?

           Przez wszelkiego rodzaju media, realizujące jednak swoją misję głównie w Internecie, a zatem w jedynym dziś w pełni wolnym środku publicznego przekazu, przelaciała, a nastepnie, całkowicie naturalnie zniknęła wiadomośc, że Patryk Jaki, ostatnio nabijający sobie polityczne punkty, jako przewodniczący sejmowej komisji badającej… powiedzmy to wreszcie uczciwie – tak naprawdę tylko i wyłącznie męczeńską śmierć Jolanty Brzeskiej, kiedy był jeszcze młodym chłopakiem, spędzał czas w blokowiskach i, co gorsza, chodził w dresie. „Gazeta Wyborcza”, bo to ona oczywiście zdecydowała się ową informację przekazać, zilustrowała ją nawet zdjęciem młodego Jakiego – jak najbardziej w dresie i przed blokiem – i w tym momencie, zamiast oczekiwanego hejtu pod adresem posła Jakiego i w konsekwencji spadku notowań Prawa i Sprawiedliwości, wspomniany Internet wręcz eksplodował szyderstwem skierowanym tylko i wyłącznie przeciwko „Gazecie Wyborczej”, gdzie tysiące chętnych mogło z dumą przyznać: #StałemPodBlokiem.

      Kiedy okazało się, że akcja „Jaki w dresie” spaliła na panewce i każdy kolejny ruch w zamierzonym kierunku musi się skończyć jeszcze wiekszą katastrofą, do akcji przystąpiła redakcja „Newsweeka” i piórem niejakiego Majmurka ogłosiła, że, owszem, numer z Jakim był błędem, natomiast to, co on przyniósł dobrego, to to, że swoje podłe, czarne oblicza odsłonili ci, którzy broniąc prostych, Bogu ducha winnych, mieszkańców blokowisk, jednocześnie zaatakowali tych, którzy mają władzę niejako z urodzenia. Dokładnie owa wypowiedź zabrzmiała tak: „Brak stabilności budzi poczucie bezsilności, niemożności zapanowania nad własną przyszłością. A taka sytuacja rodzi resentyment. Radość z upadku możnych, czy po prostu silniejszych, jest często jedynym, co zostaje słabym”. Gdyby ktoś myślał, że ja tu manipuluję, zapewniam, że o jakiejkolwiek manipulacji mowy nie ma. Majmurek pisze otwartym tekstem, że dla niego jest czymś człkowicie jasnym, że atak „Wyborczej” na Jakiego w dresie przed blokiem był błędem, ale tylko dlatego, że on obudził drzemiące w Polakach, a zwłaszcza tej „słabszej” ich części, demony pogardy skierowanej wobec „możnych, czy po prostu silniejszych”.

      Mam nadzieję, że wszystcy rozumiemy, co się stało. Majmurek, swoim niezwykle lekkim piórem i zapewne znakomicie wykształconym umysłem, informuje nas, że świat składa się, z jednej strony, z tych słabych, z drugiej natomiast z tych silniejszych, czy zwyczajnie „możnych” i problemem nie jest to, że owi „możni” gardzą tymi „słabymi”, lecz to, że „słabi” nienawidzą „możnych”, a przez to, że jest ich więcej, oni w sposób zupełnie naturalny utrzymują niezwykle szkodliwą przewagę. Dlatego też, zdaniem Majmurka, „możni” powinni zachowywać większą ostrożność, bo w momencie gdy „słabi” ulegną zawsze groźnym „resentymentom”, może się zrobić niebezpiecznie.

      I to nie jest ironia. Majmurek każde swoje słowo waży z jak największą powagą.

      Ktoś powie, że Majmurek to idiota. Normalnie, nawet w redakcji „Newsweeka” coś tego typu się nie wydarza. Otóż wygląda na to, że nie. Raz za razem bowiem mamy tam do czynienia z wystąpieniami, które jednoznacznie wskazują na to, że oni tam naprawdę w ten sposób myślą. Oni w rzeczy samej całkiem publicznie przyznają, że opanował ich ciężki idiotyzm, tyle że oni z nim by sobie świetnie poradzili, gdyby druga strona nie traktowała go jako pretekstu do politycznej agresji.

      Nawet nie zdążyłem się nacieszyć tekstem Majmurka, gdy dotarła do mnie wiadomość, że znany tu i ówdzie zw swojej duszpasterskiej aktywności na Twitterze o. Grzegorz Kramer SJ opublikował tekst, w którym podziękował za odwagę Piotrowi S., człowiekowi, który w geście protestu przeciwko łamaniu demokracji, kompromitowaniu Polski w oczach świata, oraz wycince drzew w Puszczy Białowieskiej, przez publiczne samospalenie, odebrał sobie życie. I tu tak samo, jak w przypadku bardzo nieroztropnego ataku „Wyborczej” na Patryka Jakiego, tyle że tym razem w prowadzonym przez Tomasza Lisa potralu natemat.pl ukazał się tekst, którego autorzy, zupełnie uczciwie, w dodatku z wykorzystaniem jak najbardziej oficjalnie potwierdzonych argumentów, przyznają, że swoim wystąpieniem ojciec Kramer sprawie wyłącznie zaszkodził, natomiast wiadomość, jak do nas płynie z owych refleksji jest taka, że  i cóż z tego? Ojciec Kramer się uniósł politycznie, chlapnął niepotrzebnie to czy tamto, no ale przecież chciał dobrze, no a poza tym każdemu się może zdarzyć, że powie coś, czego później musi żałować. Czyż nie?
       Otóż nie. Sięgam jak najgłębiej pamięcią do tego, co zdarzyło mi się tu, czy gdziekolwiek indziej, powiedzieć przez te niemal już dziesięć lat i oświadczam z czystym sercem, że nigdy nie żałowałem jednego słowa. Dlaczego? Otóż dlatego, że ja mam zawsze świadomość tego co mówię. No ale ja się nie bawię w gadanie. Ja znam swoje słowa i one mnie znają.

 

Zapraszam wszystkich do zaglądania do ksiegarni pod adresem www.basnjakniedzwiedz.pl. Bardzo polecam.

   

    



tagi: newsweek  patryk jaki  grzegorz kramer  stałem pod blokiem 

krzysztof-osiejuk
2 listopada 2017 09:46
18     1102    5 zaloguj sie by polubić
komentarze:
JK @krzysztof-osiejuk
2 listopada 2017 10:04

To racja! Dyscyplina wypowiedzi (i nie tylko) jest bardzo ważna. Chyba Pan dotknął od drugiej strony efektu "róbta co chceta". To nie idioci takie rzeczy piszą, to są ci którzy uwierzyli w owo "róbta co chceta"

zaloguj się by móc komentować

valser @krzysztof-osiejuk
2 listopada 2017 10:11

Majmurka na poczatek, na kilka godzin w dyby w jakims prowincjonalnym miasteczku na rynku zakuc w dyby, przygotowac pincet kilo plus suchego goovna, przy jego ryju zalaczyc cytat, ktory podales i dac sprobowac Majmurkowi "bezsilnosci, ktory rodzi resentyment".

A dla tych moznych czyli silniejszych, ktorych juz poznalismy z imienia i nazwiska, co to na przesluchaniu mowia Patrykowi J. - nie wiem, nie pamietam i odmawiam odpowiedzi - potrzeba jednego dobrego strzalu siekiera z kastoramy miedzy brwi.  Wtedy dopiero byloby o czym gadac. Niestety nic takiego sie nie podzieje. Zlecial drugi rok dobrej zmiany, a ta zlodziejo-bandyterka dalej chodzi na wolnosci i smieje sie wszystkim w twarz.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @krzysztof-osiejuk
2 listopada 2017 10:55

Jakub Majmurek.

http://krytykapolityczna.pl/autor/jakub-majmurek/

Znaczy, skoro znalazł się  w  rozdzielniku,  zatem moze się wypowiadać na dowolne tematy z dowolną dawką sensu. AQlbo bezsensu. Tym z rozdzielnika, niczym sowieckim generałom, wolno się odlewać wszędzie.

zaloguj się by móc komentować

Shork @krzysztof-osiejuk
2 listopada 2017 11:12

taki z Kramera ksiądz jak z Laska fizyk

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @krzysztof-osiejuk
2 listopada 2017 11:58

"lecz to, że „słabi” nienawidzą „możnych”, a przez to, że jest ich więcej, oni w sposób zupełnie naturalny utrzymują niezwykle szkodliwą przewagę."

Ale z drugiej strony to dobrze, bo tym sposobem silniejsi mają do dyspozycji duże tzw. zasoby ludzkie do dojenia, pardąs, do zarządzania. Niesforne te zasoby, agresywne, ale jednak jest w czym przebierać i zapewniają zero nudy, jak w tym filmie "Diamenty, krokodyle, dresiarze", czy jak to tam leciało.

Chociaż z drugiej strony wypowiedź pana Majmurka rodzi podejrzenie, że to poczucie możności i silniejszości w jego środowisku nieco zanika. Zdradza ono lekką histerię z powodu odstawki. 

 

zaloguj się by móc komentować


stopfalszerzom @krzysztof-osiejuk
2 listopada 2017 12:42

Ścierwo bolszewickie się rozkłada żywcem i wie że umiera. Przerażająca perspektywa kiedy sobie uświadamiają, że wampiry takie jakie udawali, przez te wszystkie lata aż uwierzyli, to istnieją tylko w filmach.

Proszą się sami o osinowy kołek chociaż żeby zachować pozór, a tu chu... 

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @Shork 2 listopada 2017 11:12
2 listopada 2017 16:22

Podobno jako Ksiądz a nawet jako Proboszcz sprawdza się. Jest teraz w Opolu. Tylko ma jakieś skrzywienie twitterowe. Podobno pisze takie głupoty żeby prowokować emocje, żeby wierni ćwiczyli się w cnotach. Trudno pojąć tą taktykę duszpasterską i zgodzić się z nią. Budzi to niestety liczne podejrzenia, co najmniej do formacji jezuickich kleryków. Ja nie używam twitter, ale warto by ktoś mu napisał, że życie religijne nie zawiera się tylko w emocjach. To jest błąd emocjonalizmu. Życie duchowe to przede wszystkim poznanie i wolna wola.   

zaloguj się by móc komentować

samson @krzysztof-osiejuk
2 listopada 2017 17:42

A na tym blogu, no cóż.
Czekają co Pan napisze, bo nie jest im wiadome, że w królestwie ślepych jednooki jest królem :)
BTW
Czy jednak warto zawracać sobie głowę tym co pisze człowiek, który zdradza oznaki, że jest normalny wg. swoich własnych kanonów?
 

zaloguj się by móc komentować

qwerty @samson 2 listopada 2017 17:42
2 listopada 2017 17:51

a co to jest normalność? a cóż to jest kanon? czekamy na to co napisze no i ch.. z tego dla wynika

zaloguj się by móc komentować


Grzeralts @Magazynier 2 listopada 2017 16:22
2 listopada 2017 19:11

Może chce te emocje swoich parafian nieco ostudzić? 

zaloguj się by móc komentować

Starybelf @krzysztof-osiejuk
2 listopada 2017 19:33

W miarę postępów w budowie socjalizmu walka klasowa zaostrza się.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @samson 2 listopada 2017 17:42
2 listopada 2017 21:57

wiecie co, samson, my się chyba znamy z s24.

Pomimo zmiany nicka, zdradza cię konwencja w pisaniu komentarzy  oraz  dosyć osobliwy rodzaj impertynencji.

 

 

zaloguj się by móc komentować

glicek @valser 2 listopada 2017 10:11
2 listopada 2017 22:18

Dlatego też, zdaniem Majmurka, „możni” powinni zachowywać większą ostrożność, bo w momencie gdy „słabi” ulegną zawsze groźnym „resentymentom”, może się zrobić niebezpiecznie.

W latach 90tych GazoWnia opisując tych "słabych" po zawodówkach albo bez 3 fakultetów którzy nie załapali się na świetlistą przyszłość III RP rozpropagowała termin "kaszana forever" czyli że tych ludzi nie czeka i czekać nie będzie nic ciekawego w życiu, żadne pieniądze, żadna kariera i "ciekawa" praca. Ich stosunek do "kaszana forever" to była mieszanina strachu i pogardy. I to zostało do dzisiaj.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @glicek 2 listopada 2017 22:18
3 listopada 2017 05:50

To jest w 80% strach, bo doskonale wiedzą, że niewiele się różnią od tych "słabych". Jedynie się poprzebierali. Taki los elit wystruganych z buraka. 

zaloguj się by móc komentować

glicek @Grzeralts 3 listopada 2017 05:50
3 listopada 2017 10:05

To jest strach, gdyż wiedzą, że ich pozycja miała być na zawsze, mieli być ustawieni do końca życia", mieli zarządzać "słabymi" i oferować im "zbawienie przez ciężką pracę", a tu d..pa blada.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @glicek 3 listopada 2017 10:05
3 listopada 2017 10:57

Ano blada. Nie wzięli pod uwagę, że to puchar przechodni.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować