-

krzysztof-osiejuk : To ja

Czy Patryk Vega załatwi nam u Pana Boga sukces Dobrej Zmiany?

        Jeszcze w lipcu ukazał się w sieci pierwszy zwiastun nowego filmu Patryka Vegi pod tytułem „Botoks”, ja go obejrzałem i to co zobaczyłem zrobiło na mnie takie wrażenie, że napisałem, a następnie opublikowałem tu na blogu tekst, któremu nadałem pełen zimnej wściekłości tytuł „Dobra zmiana, czyli fajny, kurwa, film wczoraj widziałem”, a w którym podjąłem wysiłek, by niemal słowo w słowo zrelacjonować to, co co przez owe cztery minuty z małym hakiem, oraz równe jedenaście scen trwania wspomnianej prezentacji dzieje się na ekranie. Pozwolę sobie tu przypomnieć kluczowy fragment tamtej notki:

      „Zwiastun filmu ‘Botoks’ trwa ponad cztery minuty, a tam już jest wszystko co trzeba.

Scena pierwsza: - Wezwanie do męzczyzny bez kontaktu. Leży na ulicy. Powtarzam, mężczyzna bez kontaktu.

- Jaki on jest, kurwa, bez kontaktu?

- Kurwa, dostał wpierdol, zajebali mu komórkę, nie ma z nim kontaktu”.

Scena druga:  - Proszę pani, słyszałem, że można tego palca przyszyć.

- Nie będę tego palca szukać. W chuj masz cztery. Ci wystarczy.

Scena trzecia: - Boję się, że za karę urodzi mi się chore dziecko.

- Nie podoba ci się, to wypierdalaj.

Scena czwarta: - Ja nie wiem, co mam pisać?

- To co się pisze, jak jest zjebany poród.

Scena piąta:  - Nie zwolnisz mnie, jestem najlepszym chirurgiem w tym szpitalu.

- Dla mnie najlepszy chirurg sika do umywalki.

Scena szósta: - A z czego będą te leki?

- A chuj wie. Z cukru pudru.

Scena siódma: - Kurwa, co tu się dzieje, kurwa? Chirurg jak baba zapierdala po tym oddziale.

Scena ósma: - Kurwa, co za zajebiste buty. Mój rozmiar. Biorę.

  Scena dziewiąta: - Synuś, matka, kurwa, nam jebnęła.

- Tatuś, kurwa, wypijemy dzisiaj.

   Scena dziesiąta: - Ty nie boisz się, że on po tym zejdzie?

- Przestań, kurwa, ty wiesz, ile ja tu ludzi zabiłam?

   Scena jedenasta: - Kurwa, ciężko się tu pracuje w tym szpitalu”.

      Kiedy pisałem tamten tekst, film „Botoks” jeszcze nie był całkiem ukończony, jednak dzień premiery został już ustalony, no a przede wszystkim sam autor zdążył go już zapowiedzieć, jako swoje „najmocniejsze” dzieło. Dziś, kiedy już jesteśmy po premierze, a film, jak słyszymy obejrzało już ponad półtora miliona widzów, zdecydowałem się wrócić do tematu z dwóch, a właściwie trzech, przyczyn. Po pierwsze chciałem się pochwalić, że ów w zamierzeniu czysto ironiczny tytuł mojej notki odwołujący się do czegoś, co przywyklismy nazywać „dobrą zmianą” okazał się naprawdę proroczy. Jak się okazuje, przez te trzy miesiące, Patryk Vega, a więc ktoś, kto na poziomie etycznym nie wyszedł nigdy poza trójkąt, którego boki oznaczone są słowami „kurwa”, „chuj” i „spierdalać”, zaczął być nagle w rzeczy samej przedstawiany, jako tajna broń wspomnianej „dobrej zmiany”. Oto wczoraj, jak rozumiem w reakcji na bardzo poważny protest w służbie zdrowia, Telewizja Polska – oczywiście, biorąc pod uwagę nastroje, jakie panują wśród lekarzy, szalenie inteligentnie – zaprosiła do studia wspomnianego Vegę i poprosiła go o fachowy komentarz na temat tego, na ile lekarze mają moralne prawo się w ogóle o cokolwiek upominać. Vega, całą mocą swego autorytetu stwierdził, że takowego prawa, jako banda zdeprawowanych morderców, lekarze nie mają, a następnie ogłosił, że on sam jest człowiekiem głęboko wierzącym, a jego sztuka, to misja od Boga. Żeby nikt mi nie zarzucił, że zmyślam, proszę, oto cytat. Chodzi oczywiście o film „Botoks”:

      „Dla mnie to jest film misyjny. Robiąc ten film, miałem poczucie, że to jest film, który rozszerza światło w świecie ogarniętym ciemnością. Uważam, że ja ten film dostałem z góry, że w jego przypadku byłem tak naprawdę tylko narzędziem”.

       Mało tego. Film „Botoks”, o którym mogliśmy dotychczas sądzić, że jest zaledwie bardziej bezkompromisowym rozwinięciem tego, czego mogliśmy doświadczać w poprzednich filmach Vegi, jest w rzeczywistości, jak się dowiadujemy, proklamacją świętego prawa do życia. Oczywiście mógłbym tu teraz wyszydzać ów bezczelny przekręt, cytując Vegę, kiedy opowiada o tym, jak to on ledwo uszedł z życiem z wypadku swojego terenowego mercedesa i w związku z tym dziś codziennie oddaje się codziennemu czytaniu Pisma Świętego, ale to by było rozwiązanie zbyt proste. Przejdę zatem do drugiego powodu, dla którego musiałem wrócić do tego, czym nam próbuje zawrócić w głowie ten dziwny człowiek. Oto, jak już wspomniałem, Patryk Vega stał się jedną z twarzy „dobrej zmiany”, a więc tym samym rozumiem, że informacja, jaką dziś dostajemy od Prawa i Sprawiedliwości, jest taka – i tu pozwolę sobie ironicznie bardzo odwołać się do estetyki artystycznych produkcji Patryka Vegi – że owo robienie nas w chuja, które od pewnego czasu musimy cierpliwie znosić, będzie się od dziś odbywało przy użyciu środków znacznie mniej wyrafinowanych, niż dotychczas. Oczywiście – i tu przchodzę do trzeciego powodu, dla którego wyszedłem dziś z tym tekstem – ja biorę pod uwagę, że służby propagandowe Prawa i Sprawiedliwości bardzo dokładnie przebadały rynek, a widząc w dodatku te półtora miliona widzów szturmujących kina w celu obejrzenia filmu Patryka Vegi, nadzwyczaj słusznie doszły do wniosku, że mają do czynienia z bandą idiotów. Tym sposobem, doszły do jakżesłusznego wniosku, że aby utrzymac nas w stanie odpowiedniego pobudzenia, wystarczy użyć zwykłego ruskiego paralizatora.

      Brawo wy! Ja jednak, biorąc pod uwagę aktualny stan rzeczy, pragnę publicznie ogłosić, że gdyby wybory miały się odbyć w najbliższą niedzielę, to zostaję w domu.

Post Scriptum: Na wypadek, gdyby ktoś mi chciał powiedzieć, że może zanim zacznę krytykować, obejrzał film Patryka Vegi, chciałbym dodać, że poza zwiastunem, obejrzałem jeszcze jeden jego fragment i uważam, że to już daje mi wszelkie powody, by gratulować Dobrej Zmianie komercyjnego, artystycznego, moralnego, no i oczywiście politycznego sukcesu:

 

 

Na szczęście, książki są wciąż te same i w tym samym miejscu: www.basnjakniedzwiedz.pl.

 



tagi: prawo i sprawiedliwość  propaganda  tvp info  patryk vega  botoks 

krzysztof-osiejuk
12 października 2017 10:09
85     1828    9 zaloguj sie by polubić
komentarze:
parasolnikov @krzysztof-osiejuk
12 października 2017 10:16

I dlatego ja z dumą moge stwierdzić, że w ogóle na tych patafianow nie głosuje.
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że oni tak jak traktują człowieka w sferze propagandowej tak samo traktują w każdej innej czy chodzi o wspomniane zdrowie, czy ekonomie, czy edukacje.
 

zaloguj się by móc komentować

chlor @krzysztof-osiejuk
12 października 2017 10:26

Acha, czyli to taka "Drogówka", ale w scenerii świata medycyny.

zaloguj się by móc komentować

akwarek @parasolnikov 12 października 2017 10:16
12 października 2017 10:41

Kogo Pan nazywa "patafianami"?

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @akwarek 12 października 2017 10:41
12 października 2017 10:44

Kandydujących do sejmu, senatu, na prezydenta, może mniej do samorządow, tam się jeszcze znajdzie kogoś normalnego.

zaloguj się by móc komentować

JK @krzysztof-osiejuk
12 października 2017 10:47

Panie Krzysztofie! Nikt się Pana decyzją o pozostaniu w domu nie przejmie. Statystyka się liczy. A statystycznie to Vega mówi prawdę i samą prawdę. W dodatku robi to tak fajnie. Te efekty dźwiękowe, najazdy kamery, język jak z życia.

Przecież pokazał w swoim filmie, że Leppera zabiły służby. O co się rozchodzi?

P.s. Ja wiem, że Pan się również nie przejmie tym, że nikt się Pana decyzją nie przejmie.

zaloguj się by móc komentować

valser @krzysztof-osiejuk
12 października 2017 10:49

Sluzba zdrowia jest agenda panstwa, bo kase dostaja z budzetu. Nie sa lepsi od majsterkowiczow w telewizji, sadach czy urzedach.

Z tym glosowaniem na patafianow, to ja mniej wiecej od dwudziestu lat mam spokoj. Ostatni raz to bylem na referendum o przystapieniu do Unii  - na NIE. Pomijajac idiotyzm sytuacji, ze wladza moze pochodzic z glosowania, to i tak nie ma na kogo. A kazdy nowy kto sie pojawi jest w trzy miesiace zainfekowany goovnem, ze mozna go spokojnie wykreslic.

 

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @chlor 12 października 2017 10:26
12 października 2017 11:22

Właśnie tak. To jest syndrom tych rodziców co zgłosili na policję zaginięcie swojego dziecka,  a w opisie podali, że dziecko miało na sobie bluzę z napisem CHWDP. Rozumiem  ze jak Vega dostanie wylewu,  o pomoc zwróci się do poleconego znachora. 

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @akwarek 12 października 2017 10:41
12 października 2017 11:24

Też się zastanawiam. Mam nadzieje,  że mu nie chodziło o Jacka Kurskiego.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @parasolnikov 12 października 2017 10:44
12 października 2017 11:27

Mylisz się.  Samorządy to jest dopiero gniazdo żmij.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @JK 12 października 2017 10:47
12 października 2017 11:30

Oczywiście,  że się nie przejmę.  Ja bym się przejął,  gdyby choć jeden z nich zechciał podnieść na mnie wzrok.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @valser 12 października 2017 10:49
12 października 2017 11:34

Czyli, jak rozumiem, Ty  też  leczysz się wyłącznie przez nakładanie rąk i wyciągi z ziół? 

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @krzysztof-osiejuk 12 października 2017 11:34
12 października 2017 11:41

Wie Pan w biznesie mówi się, że są klijenci i produkty, dla lekarza klijentem jest Państwo bo państwu lekarz świadczy usługi, z państwem podpisuje umowe, państwo mu płaci. kim więc jest pacjent?

zaloguj się by móc komentować

przemsa @krzysztof-osiejuk
12 października 2017 11:52

> Patryk Vega, a więc ktoś, kto na poziomie etycznym nie wyszedł nigdy
> poza trójkąt, którego boki oznaczone są słowami „kurwa”, „chuj” i „spierdalać”

Mistrzostwo! :-)

 

 

zaloguj się by móc komentować

Niedzwiedzica @krzysztof-osiejuk 12 października 2017 11:34
12 października 2017 12:49

Valser, moim skromnym zdaniem, obstawia zdrowy tryb zycia i wylacznie dobre alkohole :))

Addendum:

- w kantonie niedalekim od Bazylei i jej przemyslu farmaceutycznego, kantonalny minister zdrowia z rodzina od dawien dawna stopy w gabinecie lekarskim nie stawiaja. Same wyciagi i nakladanie w wersjach rozmaitych. Wiadomosc z pierwszej reki, imie i nazwisko znane redakcji

- na poletku panstwowo-szpitalnym co je Panstwo oddalo memu chlopu w dzierzawe prowadzimy od 2 lat statystyki nt skutkow/efektow neuroleptykow, benozdiazepin i innych stabilizatorow wersus wyciagi. Ciagle w wersjach rozmaitych. Efekty sa zaskakujace.

zaloguj się by móc komentować

valser @krzysztof-osiejuk 12 października 2017 11:34
12 października 2017 13:28

Staram sie unikac kontaktu z lekarzami jesli to jest mozliwe. Obojetnie czy w Polsce, czy w Szwajcarii. W Polsce dzwonie do znajomych lekarzy, wyciagam gotowke i zalatwiam temat bez kontaktowania sie z administracyjnym burdelem. Leki, ktore potrzebuje na recepte, zalatwiam tak samo. Korzystam z lekarza zwykle kiedy sam nie jestem w stanie sobie poradzic i nie ma sprzetu. W Szwajcarii bylem tylko raz na pogotowiu, kiedy na treningu zerwalem miesien dwuglowy ramienia i pojechalem tylko dlatego, ze otoczenie zrobilo cisnienie, bo wypadek byl na treningu. W Polsce wzialem prywatnie kilka zastrzykow w bark i w kolano. Za zastrzyki placilem po 200 zl i 50 za wstrzykniecie. Dbam o zdrowie, o forme i nie narzekam. U dentysty bylem ostatnio w Polsce na przegladzie technicznym. Zrobilem jednego kla i jedziemy dalej.

Ja te formy zwane publiczna sluzba zdrowia starannie omijam i bede tak postepowal zawsze o ile to bedzie mozliwe.

Moj znajomy, dowiedzialem sie niedawno, zachorowal na nawotwor, dwa lata starszy ode mnie. Pluca i kregoslup. Szanse sa mniejsze niz blad statystyczny. Ale on "bedzie walczyl". Dobra. Jego zycie jego wybor. Ale to nie jest jedyna alternatywa. Wiekszosc ludzi jakos nie moze sie pogodzic z tym, ze kiedys umrze. A jak juz ta mysl realnie do nich dotrze, to nie moga sie pogodzic, z nadchodzacym momentem, ze to akurat teraz. No wiec ja nie mam tego problemu. I jak przyszedlby taki moment, to sie zawijam na ostatnie wakacje, a nie bede dogorywal w lozu, najpierw po operacji kregoslupa, a potem po chemo - i to jest moj wybor, zeby ostatnie miesiace czy tygodnie jeszcze troche porzadzic i nie dac gnojom z pharmy za duzo zarobic. Tak wiec "bede wlaczyl" dla mnie to nie jest zaden heroizm, tylko glupota. No, ale kazdy ma w glowie inaczej. Dodam tylko, ze ten moj kolega jakies dwa lata temu przeszedl na ostry rezim- diete, po ktorej zgubil kilkanascie kilo, bo chcial lepiej wygladac. Ja takich pomyslow tez nie mam, bo dla mnie bardziej sie liczy "Leistung", a nie wyglad. Waze stowke, jakies 20 kg za duzo, ale mnie to nie przeszkadza i to nie jest moje ostatnie slowo. Nie dam sie zwariowac na jakies diety i inne pierdoly, nie bede przechodzil zadnych cudownych przemian, bo ma wytyczony dawno temu kierunek i teraz musze juz tylko przejsc ile sie da do konca. Tak wiec nakladanie rak i ziola to tez jest nie dla mnie, bo to za duzo kosztuje i nie przynosi efektow. Jedyny plus, ze mniej w tym biurokracji.

We wrzesniu, w sobote, 2 dni przed moim wyjazdem do Polski dostalem krazkiem z odbitki w dlon. Myslalem, ze meczu nie dogram. Lapa spuchnieta, palce ledwo co sie zginaja. Normalny poszedlby do lekarza, albo przynajmniej na rentgen. Ja nie poszedlem. Jest tak, ze jak przespisz noc i bol cie nie obudzi, to zlamania raczej nie ma. Zrobilem sobie na noc opatrunek z kwasnej wody, zeby opuchlizne zniwelowac i dospalem do rana. W poniedzialek rano, w Polsce prowadzilem samochod i zmienialem biegi. Jakos to szlo. A dzis po miesiacu jest juz dobrze. Nie ma wiec co dramatyzowac. Prawda jest taka, ze jakby wiecej bylo takich egzemplarzy jak ja, to by ci wszyscy lekarze z glodu wyzdychali, bo nikt by ich nie odwiedzal, tak jak np. moja mama. Przynajmniej raz na tydzien. Znam tez paru wariatow, ktorzy w przypadku takim jak ja mialem z tym krazkiem to jeszcze by chcieli miec "druga opinie". Ja mysle, ze to z takich przypadkow sie trzeba leczyc, ale jesli juz to u innego lekarza. Tak wiec mi tych lekarzy strajkujacych zupelnie nie zal. Mozna skonczyc studia, byc "wybitnym specjalista" i nadal byc durniem w zyciu.

zaloguj się by móc komentować

valser @parasolnikov 12 października 2017 11:41
12 października 2017 13:30

Pacjent to zwornik i katalizator. Taka podpalka, zeby w kotle nie wygaslo.

zaloguj się by móc komentować

valser @Niedzwiedzica 12 października 2017 12:49
12 października 2017 13:36

Najwazniejsze, to miec rodzinie. Miec zone, ktora zaakceptuje wszystkie porombane pomysly i bedzie patrzyla do tego z podziwem. I to mam przede wszystkim obstawione. Reszta to sa nalogi.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @Niedzwiedzica 12 października 2017 12:49
12 października 2017 13:42

Jaki wyciąg jest najlepszy na krwiak na mózgu?

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @valser 12 października 2017 13:28
12 października 2017 13:50

Miałem kiedyś kumpla, powiedziałbym, że najbliższego i myślę, że jemu bardzo by się spodobał Twój komentarz, gdyby jeszcze żył. Tak się jednak złożyło, że żyjąc przedstawioną przez Ciebie tak przekonująco filozofią, w pewnym momencie swojego bardzo udanego życia, dwie godziny przed kolacją wigilijną, stracił przytomność i wrzeszcząc w strasznym bólu, zanim przyjechali ci durnie lekarze - zmarł. Ale, jak mówię, jestem pewien, że on by sobie ten Twój tekst wydrukował i nosił w kieszeni na piersi.

zaloguj się by móc komentować

valser @krzysztof-osiejuk 12 października 2017 13:50
12 października 2017 14:06

Krzysztofie, to nie jest moja filozofia. Ja tak po prostu postepuje. Jesli mnie zrobia na 20 zlotych w restauracji to juz tam po prostu nie pojde. Mialem kiedys w Polsce taka oto przygode- rok 2002, zawody. Zlamalem kciuk w Jeleniej Gorze. Pojechalem na "ostry dyzur"do lokalnego szpitala. Zrobili mi zdjecie, zlamanie z przemieszczeniem, trza nastawiac i do gipsu. Czekalem 5 godzin i lekarz do mnie nie przyszedl. Zawody sie skonczyly, ekipa chce jechac do domu, a ja siedze w poczekalni z coraz bardziej spuchnieta lapa. Przyszedla lapiduch, ktory mnie na rentgen wysylal i mu mowie, ze zabieram zdjecie i jade do domu. Chcialem zebrac zdjecie z podswietlonej tablicy, a on to zdjecie przyblokowal i mi mowi, ze nie moge go wziac i musze podpisac papier, ze odmawiam pomocy lekarskiej. Po 5 godzinach czekania - ja odmawiam pomocy. Wkoorvilem sie w sekundzie i mu powiedzialem, ze zaraz go trzepna druga zdrowa reka i dam mu na pismie, ze jest trafiony odlamkowym. Zadzwonilem do ojego znajomego chirurga z Piekar, on sprawdzil kto jest w Piekarach na ostrym i spedzilem jeszcze kilka godzin w aucie. Lapa mi juz spuchla tak, ze nie dostalem zastrzyku ze znieczuleniem i mi kciuk nastawiali na zywca. To byl jeden z dwoch momentow, kiedy z bolu stracilem przytomnosc. To byla dla mnie nauczka. Teraz zalatwiam sprawy po swojemu. I nigdy nie daje szansy na to, zeby czekac dluzej niz pol godziny.

Co do Twojego kolegi, to szczesciarz. Takie zejscie jest dla mnie do zaakceptowania. Krotko i bez dlugich meczarni, powolnego zanikania, odlezyn, basenow, pampersow i innych atrakcji. 2 godziny i po wszystkim. Lepiej niz dwa miesiace, albo dwa lata. Ja widze roznice. Jak mowiele, mialem w zyciu tylko dwa momenty, ze stracilem przytomosc z bolu i zapamietalem ta lekcje dobrze. Jesli sie da, to bym wolal tego w przyszlosci uniknac, a nie pchac sie walczacego bohatera bo nie jestem bohaterem.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @valser 12 października 2017 13:28
12 października 2017 14:20

> Tak wiec mi tych lekarzy strajkujacych zupelnie nie zal. 

Mnie nie jest ich żal z tego powodu, że przecież doskonale wiedzieli na co się piszą. Bo jakoś nie chce mi się wierzyć, że po studiach przyszli na staż, a tu szok - groszowa wypłata. Dlatego, choć oczywiście uważam, że powinni zarabiać sporo ponad średnią, w tym akurat przypadku ich lament słabo mnie wzrusza.

zaloguj się by móc komentować

valser @przemsa 12 października 2017 14:20
12 października 2017 14:23

Z ludzmi jest ten problem, ze podejmuja decyzje i nie zawsze chcy ponosci ich konsekwencje. Probuja odpowiedzialnosc przerzucac na innych, wymuszac korzystne dla siebie rozwiazania. Protest to najbardziej nieskuteczna forma zalatwiania spraw. Jakby przyszli z palami lub strzykakami z fenolem, gadka bylaby zupelnie inna. Ale to na szczescie nie moj problem. Sa lekarze, ktorzy maja to gdzies i nie protestuja.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @krzysztof-osiejuk
12 października 2017 14:33

Jak wiesz, mało jest osób równie jak ja otwartych na wszelkiego rodzaju ekstrawagancje, a zatem Twój komentarz na temat szczęścia, jakie spotkało mojego kumpla owego grudniowego popołudnia, traktuję z życzliwym zainteresowaniem. Nie jestem jednak pewien, czy  on by był równie dla Ciebie wyrozumiały, gdybyś w owym kluczowym momencie się nad nim nachylił i szepnął mu do ucha: "Jest dobrze. Wytrzymaj jeszcze dwie godziny i zrozumiesz, jakie szczęście cię spotkało". Rzecz w tym, że on był znacznie bardziej przywiązany do swojego życia, niż Ty. Miał fantastyczną rodzinę, dobrą pracę, odpowiedni standard życia, grał regularnie w koszykowkę, jeździł na rowerze, chodził na basen, no i w ogóle starał się dbać o formę. Tyle tylko, że bojkotował służbę zdrowia. Zmarł mając czterdziesci parę lat.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @valser 12 października 2017 14:06
12 października 2017 14:34

Oczywiście powyższy komentarz był skierowany do Ciebie.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @przemsa 12 października 2017 14:20
12 października 2017 14:35

Moim zdaniem oni zobaczyli, że ten rząd ma pieniądze i postanowili to wykorzystać.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @valser 12 października 2017 14:23
12 października 2017 14:38

> Sa lekarze, ktorzy maja to gdzies i nie protestuja.

Chyba większość tak ma.

 

 

zaloguj się by móc komentować


valser @krzysztof-osiejuk 12 października 2017 14:33
12 października 2017 15:06

Sluzba zdrowia to forma organizacji pomocy lekarskiej i ja nie utozsamiam tej formy z lekarska pomoca. Poza tym jestem po szkole medycznej, po AWF i z grubsza wiem o co chodzi i w wielu kwestiach moge sobie pomoc sam. W Szwajcarii jest tak - jak idziesz oddac honorowo krew, to robia ci kompleksowe badania krwi, za darmo. Jak jakies markery wskazuja ze nie jestes calkowicie zdrow, to cie na miejscu poinformuja. Ja tak robie raz do roku plus minus i wiem co w trawie piszczy. Raz do roku mam fitness test na sedziego - musze przebiec 5km w limitowanym czasie, plus test na lodzie. Ma sprawy pod kontrola i nic mnie to nie kosztuje. A za sedziowanie meczy placa. Inni wydaja 700 stowek na abonament w fitnesie, a mnie tyle placa za 3-4 mecze.

Ja wierze w zycie wieczne, no ale nie mam zludzen, ze biologicznie bede w ten sposob zyl do konca swiata. Jesli chodzi o Twojego przyjaciela, to 45 lat jest troche za wczesnie, zeby sie wylogowac, ale kazdemu dane jest inaczej. Umieranie z pewnoscia nie nalezy do przyjemnosci, ale jak ktos mysli, ze  go to ominie, bo jest nieprzyjemne i nie licuje z jego zyciowymi standardami i poczuciem szczescia, to jest w bledzie. Jesli kto mysli, ze jakis cudownym sposobem moze przezyc ponad to co mu jest dane, to tez jest w bledzie. Nie na tej ziemi. Szepty do ucha, to wywracanie tematu do gory nogami i lekka perwersja.  

Ja aktualnie siedze nad dokumentem, ktory musze zlozyc na wypadek... np. czy jak bedziesz w spiaczce, czy maja utrzymywac cie przy zyciu sztucznie (w domysle - wystawiac rachunek), tych pytan jest kilkanascie stron, bo przemysl jest tak zorganizowany, ze jak nie ma z toba werbalnego kontaktu, a oswiadczenie woli w testamencie nie przewiduje pewnych okolicznosci to oni cos robia badz nie robia, a jedynym wyznacznikiem jest, ze oni chca na tobie jeszcze troche zarobic.

Ja jestem wrogiem placenia rachunkow i otrzymywania NIC w zamian, albo jakis obietnic skladanych na okolicznosc nieokreslonej przyszlosci  i mysle, ze jestem gotowy poniesc tego konsekwencje. Nie chce tez nikogo obarczac tym, ze sobie zyje i mam 90% rzeczy, ktore sie wokol mnie dzieja w glebokim powazaniu. Moj bilans walki z systemem jest dodatni,  wiec nie musze dramatyzowac. Ale robie to tez na wlasna reke i nie bede moimi decyzjami nikogo obarczal.

Czy ja kogos wynilem za swoje nietrafione wybory, np. edukacyjne? Ze po studiach nie bylo dla mnie roboty? Nie przypominam sobie. Dlatego postawa tych lekarzy jest dla mnie dziecinna. Tacy niby madrzy, a takie glupy, ze az w internetach huczy.

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @krzysztof-osiejuk
12 października 2017 15:16

> Czy ja kogos wynilem za swoje nietrafione wybory, np. edukacyjne?

Zwłaszcza, że to nie są żadne nietrafione wybory. Oni tylko chcą od razu więcej.

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @krzysztof-osiejuk 12 października 2017 14:35
12 października 2017 15:45

Raczej ktoś ich w tym podkręcił. 

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @krzysztof-osiejuk
12 października 2017 15:57

"Uważam, że ja ten film dostałem z góry, że w jego przypadku byłem tak naprawdę tylko narzędziem"
Vega prawdę mówi. Zresztą wszystkie jego firmy są z góry, tyle że nie z instancji nadprzyrodzonej ino z podprzyrodzonej, czyli upadłej. Przecież to też są "moce na wyżynach niebieskich". Nadto mamy przecież jeszcze tajną doczesną "górę". Bez nich on nic nie zrobi. Takie są jego wszystkie filmy. 
Zdaje mi się że Kurski próbuje kręcić jakieś interesy z organizacjami wsi-owców. Albo z tymi Ubekami z tego Uniwersytetu Humanistyczno –Społecznego SWSP, o którym ostatnio Pantera.

zaloguj się by móc komentować

valser @Magazynier 12 października 2017 15:57
12 października 2017 16:21

Wystarczy sprawdzic kto sypnal kase na ten film i wszystko jest jasne, kto to jest ta gora. Jak to bylo? Kazde wydarzenie ma swojego platnika? Niech nie ktos poprawi jakbym sie pomylil.

zaloguj się by móc komentować

valser @przemsa 12 października 2017 15:16
12 października 2017 16:23

Niech dostana wiecej, byle nie z publicznych pieniedzy.

zaloguj się by móc komentować

glicek @krzysztof-osiejuk
12 października 2017 17:05

Może Patryk Vega liczy że po przetasowaniach w PISF dostanie w nowym rozdaniu kasę na jakiś film patriotyczny adresowany do młodzieży? Np. nakręci wysokobudżetowy film o bitwie pod Wiedniem jako prequell Pitbulla

Dialog1:
- król Sobieski do hetmana: Ty kurwa, co to za fjut ten tam ooo widzisz, w tej wielkiej peruce? Pedał jakiś czy co?
- hetman: To cesarz Leopold.
- król Sobieski: Ja pierdolę co za imię, matka go chyba na parapecie robiła. Jak podejdzie do mnie jebnij mu z baśki.

Dialog2:
- husarz1 - Widziałeś kurwa jak kebaby spierdalały? przebierali kulasami aż kapcie pogubili hyhy
- husarz2 - Weź sobie na pamiątkę jak nie masz w czym łazić; tylko pacz na rozmiary i żeby do pary było, nie jak ostatnio pod Chocimiem. Dywanów weź parę, żona się ucieszy i namioty dla dzieciaków.
- husarz1 - No weź kurwa, jeszcze jakiegoś syfa od brudasów załapię.

Dialog3:
- król Sobieski pisze list: Cześć Mańka. Dojebaliśmy kebabom. A ten Leopold to ciota mówię ci. Wszystko opowiem jak wrócę za tydzień tylko umyj cycki. Mam prezenty dla Ciebie. Pa. Twój Jasiek

Tak by było... :)

zaloguj się by móc komentować

bolek @krzysztof-osiejuk
12 października 2017 17:44

 „Dla mnie to jest film misyjny. Robiąc ten film, miałem poczucie, że to jest film, który rozszerza światło w świecie ogarniętym ciemnością. Uważam, że ja ten film dostałem z góry, że w jego przypadku byłem tak naprawdę tylko narzędziem”.

Może to jest ta, no, jak mu tam, frejka, nie, kurna, fajka, nie... fejk nius?

:-)

zaloguj się by móc komentować

akwarek @valser 12 października 2017 13:28
12 października 2017 18:09

Z doświadczenia wiem, że dopóki zagrożenie śmiercią nas nie dotyczy, dopóty rezonujemy i udajemy

siłaczy. Poważna choroba zmienia ludzi- proszę wierzyć!

Życzę zdrowia :)

zaloguj się by móc komentować

akwarek @valser 12 października 2017 16:21
12 października 2017 18:14

No właśnie, kto sypnął kasę? Wątpliwe, że Państwo wsparło!

Vega jak wiadomo, to człowiek, który zna się na rzeczy-na robieniu pieniędzy.

Dorabianie ideologii do normalnego przedsięwzięcia biznesowego jest błedem niewybaczalnym!

zaloguj się by móc komentować

valser @glicek 12 października 2017 17:05
12 października 2017 18:22

Czy Ty Patrykowi scenariusze piszesz?

zaloguj się by móc komentować

valser @akwarek 12 października 2017 18:09
12 października 2017 18:43

Rozne to bywa...

Pierwsze co mi przychodzi do glowy - czy papiez Jan Pawel II nie wiedzial, ze umiera? Czy powazna choroba go zmienila? Nie sadze... wszyscy zesmy mogli obserwowac, jak zycie sie wypelnia razem z wola Ojca. 

Ja sie zgodze z tym, ze powazna choroba zmienia ludzi, ale to i tak nic nie zmienia. Na drugim biegunie moglismy sie dowiedziec o tym jak Wojciech Jaruzelski cale swoje bandyckie zycie zanegowal i w obliczu nadchodzacej smierci poprosil o ksiedza. Tu definitywnie zaszla zmiana. No, ale nie o taka zmiane nam chodzi.

Albo dziennikarz Kamil Durczok. Ciezko doswiadczony choroba, dlugo potem film i jego rozmowa z Rurkiem... czy zmienilo go to ciezkie doswiadczenie?

Sam nie wiem?

 

zaloguj się by móc komentować

chlor @Grzeralts 12 października 2017 15:45
12 października 2017 18:55

Kto ich nakręcił?
Szef tego ciamajdanu to Krzysztof Hałabuz. Zaś Nina Hałabuz jest przypadkiem dziennikarką GW, a Stanisław Hałabuz robi w Kodzie.

Dane ściągnąłem z dzisiejszego kawałka Matki kurki.

zaloguj się by móc komentować

Marcin-Maciej @krzysztof-osiejuk
12 października 2017 18:57

Panie Krzysztofie. Dzisiejszy tekt jest Rewelacyjny. Pozdrawiam.

zaloguj się by móc komentować

akwarek @valser 12 października 2017 18:43
12 października 2017 18:59

No właśnie- wielka niewiadoma!

Kiedy człowiek jest zdrowy dywaguje na temat zachowania podczas choroby, śmiertelnej. Przeczytałem kiedyś, że jak ktoś chce coś sobie udowodnić/np

ukończyć triathlon, wejść na jakąś górę/, to zamiast tego, powinien udać sie do najbliższego

Hospicjum i przewijać chorego.

zaloguj się by móc komentować

valser @akwarek 12 października 2017 18:59
12 października 2017 19:12

Ja juz sobie tego nie musze wyjasniac i czytac od innych jak to jest , bo bedac przez jakis czas fizjoterapeuta, jak to sie pieknie i czasami eufemistycznie mowi w tym fachu,  "usprawnialem" ludzi  -po porazeniach dwu i czterokonczynowych, w stanach po wylewach, w stanach pooperacyjnych, itd. Bywalo, ze nastepnego dnia rano po przyjsciu do roboty lozko pacjenta bylo puste. Szpital to jest miejsce, gdzie smierc widzi sie wlasciwie codziennie i sila rzeczy sytuacja uczy. 

Moze to do konca nie wybrzmialo jak nalezy. Ja nie jestem przeciwko lekarzom, przeciwko ludziom, ktorzy ciezko pracuja, zeby innym uratowac zycie. Ja jestem przeciwko sposobowi organizacji tej pomocy, ktora nazywa sie panstwowa sluzba zdrowia. To jest patologia organizacyjna i moralna, gdzie bez numeru statystycznego, karty czy ksiazeczki nic nie zalatwisz. A na koncu i tak trzeba drugi raz za wszystko w gotowce zaplacic.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @chlor 12 października 2017 18:55
12 października 2017 19:25

To tylko funkcyjni, kto ro nakręcił możemy się jedynie domyślać. Zresztą to nie ma większego znaczenia.

zaloguj się by móc komentować

akwarek @krzysztof-osiejuk
12 października 2017 19:26

No właśnie. I o tym między innymi jest ten wyśmiewany prze Toyaha film i ta nieszczęsna "dobra zmiana"

która nie dla wszystkich pozwoliła na kosztowanie, tak długo wyczekiwanego tortu!

Te nieszczęsne "kurwy" i inne wulgaryzmu, podkreślają niemoc tych "organizacji" mających pomóc ludziom

w odzyskiwaniu zdrowia.

Takie jest przesłanie filmu imho.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @valser 12 października 2017 19:12
12 października 2017 19:27

Ale ten system organizacji jest utrzymywany, bo wszyscy tego chcą. I tu jest patologia, nie w systemie jako takim.

zaloguj się by móc komentować

valser @Grzeralts 12 października 2017 19:27
12 października 2017 19:30

No wiec ja nie chce i go omijam.

zaloguj się by móc komentować

chlor @valser 12 października 2017 19:12
12 października 2017 19:37

To nie jest sprawa organizacji, tylko naturalnej znieczulicy zawodowej w zawodach wymagających codziennego kontaktu z cudzym cierpieniem. Lekarze, prawnicy, mechanicy samochodowi. Mimo tej znieczulicy można mieć świetne wyniki pod warunkiem że powodem wyboru takiego zawodu były szczere chęci i jakaś pasja.

zaloguj się by móc komentować

valser @chlor 12 października 2017 19:37
12 października 2017 19:42

Ja nie wytrzymalem cisnienia i zrezygnowalem z zawodu. Nie bylem w stanie zniesc, ze nie potrafie pomoc i ze moja robota na koncu jest po nic. Jeszcze jak jestes fizjo w jakims sportowym klubie i pomagasz komus wrocic do formy, a ten ktos jes mlody i rokuje. Ale jak ktos ma wylew w wieku 70 lat i musi sie uczyc chodzic to jest zupelnie inna skala problemu.

zaloguj się by móc komentować

CMB @krzysztof-osiejuk
12 października 2017 20:06

„Ja jednak, biorąc pod uwagę aktualny stan rzeczy, pragnę publicznie ogłosić, że gdyby wybory miały się odbyć w najbliższą niedzielę, to zostaję w domu.”

To już Twoja druga deklaracja w tym stylu. Wracasz do przytomności … gratuluję. Niezależnie od faktu, ale to jest też do wyleczenia, że Ty, o „wyborach”, myślisz tak, jakby ta celebra była naprawdę, i miała jakieś znaczenie, poza uwiarygodnieniem mitu „demokracji”.

Pozdrawiam

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @valser 12 października 2017 16:21
12 października 2017 20:08

Wywiad z Vegą, nie wiem kiedy zrobiony, nie ma daty, (http://natemat.pl/201841,odsuneli-go-od-pitbulla-ale-vega-nie-sklada-broni-szykuje-mocniejsze-produkcje-bez-cenzury-i-komprompisow), fragmenty: 

"Dlaczego zdecydowałeś się na pracę z Showmaxem, a nie np. z Canal+, HBO albo TVP?
Dlatego, że moim zdaniem zmieni telewizję w tej części świata. Trzeba sobie zdawać sprawę, że za Showmaxem stoi Naspers, jeden z największych koncernów mediowych, działający w Chinach, Brazylii czy w Afryce. Showmax traktuje więc Polskę jako bazę startową, celując w całą Europę centralną i zachodnią. A to oznacza, że chce tworzyć produkcje, które będą dystrybuowane dalej.

Co to daje tobie, jako twórcy? 

Kapitalną przygodę. Oprócz mnie i Wojtka Smarzowskiego [reżyser stworzył dla platformy vod etiudę pt. "Ksiądz" z Arkadiuszem Jakubikiem - red.], Showmax nawiązał współpracę z innymi reżyserami i oferuje nam wysokie budżety oraz brak cenzury. Daje wolną rękę, a to oznacza dla mnie pracę bez kompromisów. Jestem w stanie tworzyć takie kino, jakie chcę, bo mam po drugiej stronie partnera, który mi ufa.

Ale to chyba nie musi mieć znaczenia dla widza. 

Celem Showmaxu w Polsce jest przejęcie lwiej części rynku pirackiego. Dostaniemy mnóstwo filmów i seriali za 19,90 zł. Sądzę, że jest to na tyle niewygórowana cena, że jeśli zestawimy ją z kosztem sms-ów, które musimy wysyłać na pirackich portalach, okaże się, że przestaje się to opłacać. Ja sam nie posiadam telewizora od 10 lat, wszystko oglądam w internecie i jestem przeświadczony, że to nasza przyszłość. Telewizje niekodowane tego nie widzą i nie podążają za mentalnością widowni, która się zmienia. A przecież jest tak, że polski widz, który ma dostęp za sprawą internetu również do amerykańskich produkcji, wyedukował się audiowizualnie. Zatem widząc, że można zrobić coś na wysokim poziomie, oczekuje też tej jakości od polskich obrazów.

Podobno szykujesz dla niego trzy seriale. Powiesz o nich coś więcej?

Nie chcę zdradzać ich gatunków, natomiast jeden będzie serialem anglojęzycznym, przeznaczonym do międzynarodowej dystrybucji. Generalnie mam zamiar tworzyć w języku angielskim i zapraszać na plan zarówno polską, jak i międzynarodową obsadę. polskich aktorów jak i międzynarodowych. Język jest barierą, którą należy pokonać.

Czy łącznikiem twoich propozycji będzie nadal dokumentacja, na jakiej opierałeś choćby "Pitbulla"? 

Tak, to mi najlepiej wychodzi. Najbliższy film "Botoks", który na ekrany kin wejdzie 29 września 2017 r., będzie hardcore'owym uderzeniem w służbę zdrowia, opowiedzianym przez optykę czterech lekarek. Spędziłem z nimi wiele miesięcy (...)

Czy aktualne jest, że zagra u ciebie dziewczyna, która wywalczyła rolę lajkami i komentarzami pod waszym facebookowym zakładem? 

Tak, jestem honorowym człowiekiem, w związku z czym z całą pewnością zagra."

Następny człowiek honoru. To zapewne taki znak firmowy tych ubecko-socjologicznych szkół wyższych. Ma w końcu mgr z socjologii z Collegium Civitas w Warszawie. (W latach 2006–2012 funkcję rektora pełnił tam Edmund Wnuk-Lipiński, który to zajmował stanowisko doradcy ds. polityki społecznej NSZZ „Solidarność”. Z ramienia opozycji demokratycznej brał udział w obradach Okrągłego Stołu. Od 1989 do 1991 kierował zespołem doradców naukowych przy Obywatelskim Klubie Parlamentarnym. W 2010 był członkiem komitetu poparcia Bronisława Komorowskiego w przedterminowych wyborach prezydenckich.)

Łopatologia stosowana, wkładanie łopatą łajna ile wlezie i więcej, to ulobiona socjotechnika tow. Patryka.

Naspers – międzynarodowy koncern mediowy mający siedzibę w Kapsztadzie, w Republice Południowej Afryki. Główną działalność prowadzi w obszarze płatnej telewizji, usług internetowych oraz prasy. Jest notowany na giełdach w Johannesburgu oraz Nowym Jorku. Naspers prowadzi działalność między innymi w Stanach Zjednoczonych, Afryce Subsaharyjskiej, BrazyliiTajlandiiIndiach i Chinach. Ważnym miejscem operacji koncernu jest również Europa. Posiada on swoje przedsięwzięcia między innymi w PolsceRosjiGrecji oraz Holandii.

Showmax – internetowa wypożyczalnia filmów i seriali, usługa video on demand, uruchomiona 19 sierpnia 2015 roku w Południowej Afryce[1]. W Afryce platforma koncentruje się na produkcjach lokalnych i współpracuje z siecią telekomunikacyjną telcos, będąc konkurentem usług NetflixAmazon Prime Videosi VU. Showmax stanowi oddział firmy Naspers, a jego zespół techniczny mieści się w Czechach[6]

zaloguj się by móc komentować

chlor @krzysztof-osiejuk
12 października 2017 20:15

Kurzcze, jednak to prawda że Murzyni z RPA nas przegonili.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @valser 12 października 2017 16:21
12 października 2017 20:16

Pod tą recenzją trailera Botoksu Pantera donosiła, że jednak Gliński też dołożył do niego. (http://krzysztof-osiejuk.szkolanawigatorow.pl/dobra-zamina-czyli-fajny-kurwa-film-wczoraj-widziaem)

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @chlor 12 października 2017 20:15
12 października 2017 20:17

No powiedzmy, koszerni murzyni. 

zaloguj się by móc komentować

chlor @chlor 12 października 2017 20:15
12 października 2017 20:17

To miało być do Magazyniera. Gubię się z tymi przyciskami.

zaloguj się by móc komentować

akwarek @krzysztof-osiejuk
12 października 2017 20:29

"Zacznę z grubej rury. Uważam, że każde poważne państwo, a do takiej struktury aspirujemy, powinno być mecenasem kultury. To jest warunek konieczny państwa poważnego. Celem takiego mecenatu jest, by ludzie w państwie żyjący, obejrzeli siebie, tak jak stoją tu i teraz, a także by nabrali do siebie po tym obejrzeniu, po pierwsze szacunku, po drugie dystansu. Dobrze byłoby gdyby się jeszcze wzruszyli. "

To jest urywek z dzisiejszego felietonu Corrylusa.

Okazuje się, że mecenatu nie potrzeba. Trzeba mieć pomysł, włożyć troszkę forsy i mamy:

wzruszenie, dyskusję i nadzieję na kolejne dobre filmy Vegi :)

 

zaloguj się by móc komentować

beczka @akwarek 12 października 2017 20:29
12 października 2017 20:41

"Troszkę forsy i pomysł" to bardzo ciekawy i głęboki opis problemu tandety w sztuce i dysrespektu służb państwa, może nawet za głęboki jak na filmy Vegi. 

zaloguj się by móc komentować

valser @Magazynier 12 października 2017 20:08
12 października 2017 20:48

Vega jest wystrugany. Jak ktos zaczyna pieprzyc o "przygodach" w polaczeniu z robota dla koncernow to jest oszust.

zaloguj się by móc komentować

akwarek @beczka 12 października 2017 20:41
12 października 2017 20:57

Powiedz to tym 1,5 milionom widzów :)

zaloguj się by móc komentować

akwarek @akwarek 12 października 2017 20:57
12 października 2017 21:02

Temat służby zdrowia, z tego co pamiętam był poruszany min:

Dr House, seriale: Niedaleko od szosy i jeszcze jakiś tasiemiec.

Vega pokazał prawdziwy krajobraz panujący w tzw "zdrowotnośći"

Tak mówią ludzie, tak myślą. Wiadomym jest, że nie wszystkim dogodził!

 

zaloguj się by móc komentować

Marek @valser 12 października 2017 19:42
12 października 2017 21:27

W każdym zawodzie najlepiej samemu sobie zorganizować  warsztat pracy i być sobie samemu szefem. Także w zwodzie fizjoterapeuty.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @akwarek 12 października 2017 21:02
12 października 2017 21:36

Nie pokazał prawdy tylko krzywe zwierciadło. Tak jak Bareja nie pokazywał prawdy. 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Marek 12 października 2017 21:27
12 października 2017 21:37

To zorganizuj sobie warsztat pracy w zawodzie kardiochirurga.

Mam ostatnio straszną alergię na mikkizm.

zaloguj się by móc komentować

Rozalia @krzysztof-osiejuk 12 października 2017 13:50
12 października 2017 21:47

Mistycy mówią,  że w noc Wigilijną z czyśćca do nieba przechodzi najwięcej dusz. 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Grzeralts 12 października 2017 21:37
12 października 2017 21:54

> Mam ostatnio straszną alergię na mikkizm.

Też mam, już od dłuższego czasu.

zaloguj się by móc komentować

beczka @akwarek 12 października 2017 21:02
12 października 2017 21:55

Co do prawdy w filmach Vegi to gdzie ona jest pokazana? To jest Moskwa, a nie Polska. Bo tak sobie myślę, że gość pokazuje wszystko w krzywym, zniekształconym zwierciadle, w którym są jakieś potworki. Dać zdjęcie z jakiejś patologii i podpisać każdy umie.

Słuchaj. Tu nie chodzi o ciekawy pomysł i trochę kaski, ale żeby zrobić coś za co będą nas  podziwiali za granicą i dalej. Żebyśmy się dobrze bawili wszyscy, nie tylko tutaj w Polsce.

To co robi Vega jest skierowane do wewnątrz, na Polski rynek, dla ludzi odpowiednio sprofilowanych przez rynek treści. Następny film Vega nakręci o nauczycielach, którzy zarabiają za dużo, są pedofilami i mają gdzieś swój zawód, a wtedy znowu przyjdziesz i powiesz, że to prawda, potem o księżach itd. itp.

zaloguj się by móc komentować


Szczodrocha33 @valser 12 października 2017 10:49
13 października 2017 00:16

Sluzba zdrowia to branza bardzo skomplikowana. Nie ma idealnego a nawet bardzo dobrego systemu opieki zdrowotnej nigdzie na swiecie.

Mieszkam w USA od wielu lat. Pare lat temu nie mialem akurat ubezpieczenia gdy mnie dopadl kamien nerkowy. Za 3 godzinny pobyt na pogotowiu dostalem rachunek $3500 ( nie liczac kosztu przejazdu karetka - $1000). Wszystko jest zalatwiane uprzejmie i z usmiechem oczywiscie. i musialem to zaplacic, rozlozyli mi na raty zeby mi bylo latwiej.

A sluzba tu wcale nie jest panstwowa, calkiem prywatna, no chyba ze mowimy o ubezpieczeniu emerytow czyli Medicare i Medicaid.

Mozna prywatnie wykupic polise ubezpieczeniowa na wolnym rynku, koszt dla 4-osobowej rodziny jakies $1200-1500 miesiecznie (minimum).

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @valser 12 października 2017 15:06
13 października 2017 00:25

"Sluzba zdrowia to forma organizacji pomocy lekarskiej i ja nie utozsamiam tej formy z lekarska pomoca. Poza tym jestem po szkole medycznej, po AWF i z grubsza wiem o co chodzi i w wielu kwestiach moge sobie pomoc sam."

Ciekaw jestem czy sam bys sie pozbyl kamienia nerkowego gdyby ci sie trafil. Bardzo watpie.

zaloguj się by móc komentować

glicek @valser 12 października 2017 18:22
13 października 2017 00:27

Nie, ale spróbowałem się wczuć. ;)

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @Magazynier 12 października 2017 15:57
13 października 2017 00:40

Jesli by Prezes mial sie w koncu zabrac za lachudrow i idiotow w PiS to w pierwszej kolejnosci powinien usunac Jacka Kurskiego i Dominika Tarczynskiego. I jeszcze poprawilbym Joanna Lichocka. Przeciez, jak podal pan Krzysztof, ta kobieta "dorobila" sie majatku ok 5 milionow zlotych. Gdyby ona dorobila sie  majac jakis hotel czy inny biznes to Bog z nia. Ale ona zrobila kariere i pieniadze miedzy tancujac wokol Jaroslawa Kaczynskiego i rozprawiajac o Smolensku.

Ale jak zwykle, z kadrami zawsze klopot.

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @glicek 12 października 2017 17:05
13 października 2017 00:45

Dosc. Dosc bo pekne ze smiechu. Masz smykalke do zartow. Ale to jest wlasnie Patryk Vega (czytaj: Krzemieniecki). Mi wystarczylo jak zobaczylem jego

Hansa Klossa. Pozal sie panie Boze.

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @bolek 12 października 2017 17:44
13 października 2017 00:47

O, to jest na pewno film misyjny. Vega dostal ten film z gory. tyle tylko ze ciezko te gore zlokalizowac.

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @valser 12 października 2017 18:43
13 października 2017 00:54

Moja babcia, prosta kobieta ze wsi, jakby przeczuwala nadchodzaca smierc i calkowicie ja akceptowala. Taka jest czesc naszej ziemskiej wedrowki. Mowila nawet do dziadka spokojnie jak ma byc ubrana do trumny. Temu kto ma wiare latwiej jest zniesc mysl o smierci bo to tylko przejscie do wiecznosci.

Ludzie ktorzy nie wierza w Boga czepiaja sie wszystkiego co jest dostepne dla zmyslow. To jest filozofia Donalda Tuska - "tu i teraz".

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @Magazynier 12 października 2017 20:08
13 października 2017 00:59

To jest prawdziwa kleska dla kina w Polsce, dzialalnosc takich ludzi jak Patryk Vega czy Wojciech Smarzowski. Czy producent Maciej Pawlicki.

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @Magazynier 12 października 2017 20:08
13 października 2017 01:13

"Nie chcę zdradzać ich gatunków, natomiast jeden będzie serialem anglojęzycznym, przeznaczonym do międzynarodowej dystrybucji. Generalnie mam zamiar tworzyć w języku angielskim i zapraszać na plan zarówno polską, jak i międzynarodową obsadę. polskich aktorów jak i międzynarodowych. Język jest barierą, którą należy pokonać."

Proponuje zeby Patryk Vega w ramach eliminacji tych barier jezykowych zastosowal manewr podobny do rezysera Jaroslawa Zamojdy. Manewr ten, znany z "Mlodych Wilkow" - straszliwego gniota, polegal na tym ze glowny bohater mowil cos do dziewczyny (Amerykanki) po polsku a ona odpowiadala mu po angielsku. Smiechu co nie miara.

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @Magazynier 12 października 2017 20:16
13 października 2017 01:15

Glinski to kolejny gosc ktorego powinni wywalic na zbity ryj. Niech on sie w ogole wycofa z polityki i zycia publicznego. I wezmie ze soba Jaroslawa Gowina.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Szczodrocha33 13 października 2017 00:16
13 października 2017 06:20

Ludzie nie rozumieją przede wszystkim, że realnie istnieją dwa sposoby finansowania opieki zdrowotnej - prywatny i publiczny. Przy czym prywatny oznacza - nie masz kasy, zdychasz pod płotem, a publiczny, że na wszystko kasy nie wystarczy. I nie dlatego nie wystarczy, że społeczeństwo za biedne, tylko dlatego, że to wór bez dna. A raczej "sky is the limit", bo nie ma takiej kasy, której nie zgodzisz się zapłacić za nawet minimalną szansę wyleczenia własnego dziecka (np.)

zaloguj się by móc komentować

akwarek @beczka 12 października 2017 21:55
13 października 2017 10:37

"Co do prawdy w filmach Vegi to gdzie ona jest pokazana? To jest Moskwa, a nie Polska."

Może żyjesz w Moskwie. Ja mieszkam w Polsce, na prowincji i wiem co piszę.

Vega ani na jotę nie przesadza! Dla zobrazowania napiszę, że w ciągu ostatniego roku

dwóch lekarzy z mojego powiatu popełniło samobójstwo, i nie z powodu przepracowania.

Wyobraź sobie, jeżeli masz wyobraźnię, co wyczynia lekarz- nałogowy alkoholik, z ,ludźmi, którzy

przychodzą po pomoc. Jakiego słownictwa on używa i ludzie po wyjściu z gabinetu.

Szacun za ten film. Nie widzisz co się dzieje? Młodzi lekarze już pokazują kim są.

Nie "powąchali prochu", a już marzy im się ustawianie starszych.

 

 

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @przemsa 12 października 2017 14:20
13 października 2017 13:33

A czy trzy lata temu nie przeszkadzały im niskie zarobki?

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @valser 12 października 2017 15:06
13 października 2017 13:43

Bo to jest kwestia z   rodzaju takich,  ze oto  ludzie mają ponoć prawo do szczęścia.

I gdy ktoś wygłasza podobną sentencję, ja zazwyczaj dopytuję się, a czy do nieszczęścia także mają prawo.

A konkretnie to sprawa wygląda np. tak:

W stanie Kalifornia i, oczywiscie, nie tylko tam, sa prywatne "kliniki", gdzie rozmaitym dobrze sytuaowanym obyuwatelom oferuje sie terapie , które przedłużaja życie.

No i gosciu, który cale zycie zawodowe harował i odłozył marne 20 baniek USD, w ciagu pól roku, roku czy dwóch wywala tę kasę na jakies iluzje, zamioast zostawic dorobek rodzinie. Albo bodaj schronisku dla psów. Kurują go zate,, podłaczają do rozmaitej aparatury tylko tak długo, dopóki ma na koncie jeszcze jakieś saldo dodatnie.

Po czym, oczywiście, zaraz  umiera, uwolniony od nadmiaru dolarów.

 

zaloguj się by móc komentować



Magazynier @Szczodrocha33 13 października 2017 01:15
13 października 2017 18:20

Chyba żartujesz? A gdzie oni mieliby się podziać? No powiedzmy, że znaleźli by honorowe etaty na kilku uniwerkach. Na pewno wyszłoby to wszystkim na zdrowie. Ale przecież oni w polityce po to są, z myślą o naszym portfelu, niekoniecznie to jest ich myśl przede wszystkim.

zaloguj się by móc komentować

A-Tem @Niedzwiedzica 12 października 2017 12:49
15 października 2017 18:28

USA notują o cztery lata (statystycznie) krótsze życie u tzw Upper Middle Class, czyli ludzi, których już stać na ogrzany, klimatyzowany dom, ubranie się odpowiednio do klimatu, meble, dowolną żywność bez zważania (nadmiernego zważania) na cenę, stać ich na lekarza, na terapeutę, itd., niż te najgorzej uposażone murzynki, skazane na bony żywieniowe i wegetację z minimum zaspokojonych potrzeb, do tego żadnej opieki poza socjalną, zero lekarza no chyba że złamanie (to nastawią za darmo), oraz zero leczenia czym tam ci terapeuci leczą.

Chodzi o kobiety. Przy tym badaniu mężczyzn wykluczono; za duźo tam alkoholizmu i innych słabo lub w ogóle niekwantyfikowalnych czynników.

Murzynki generalnie są w tym ich życiu, cztery lata dłuższym, zdrowe. Powodem to, że żaden lekarz ich nie podtruwa, ani inaczej nie wykańcza. Chroniczne schorzenienia ankieterzy zanotowali u poniżej 10%.

Białe, zamożne kobiety w ponad 90% wypełniły ankietę, że są chronicznie chore.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować