-

krzysztof-osiejuk : To ja

Czy sędzia Gersdorf będzie spiewać w chórkach u Rolling Stonesów?

     Mam uczennicę, dziecko bardzo ambitne, inteligentne i chętne do nauki, której dość niedawno przy jakiejś okazji pokazałem zdjęcie Lecha Wałęsy, a ona mnie zapytała, kto to taki. Powiedziałem jej, że to Lech Wałęsa, i ją ta informacja bardzo rozbawiła, bo ona nie miała pojęcia, jak ten jakiś Wałęsa w ogóle wyglada.

    Jeszcze wcześniej, a było to już wiele lat temu, pewna nadzwyczaj zdolna maturzystka usłyszała z moich ust nazwę The Beatles i była zaskoczona jeszcze bardziej, bo, proszę sobie wyobrazić, tej nazwy zupełnie nie kojarzyła. Ona autentycznie nie wiedziała, o kim ja mówię, kiedy wymawiam nazwę „Bitlesi”.

     Całkiem niedawno, kiedy wracaliśmy pociągiem z naszej króciótkiej wizyty nad morzem, w przedziale naszym poznaliśmy nadzwyczaj miłą dziewczynkę z Gdyni, miłą do tego stopnia, że w pewnym momencie ona nawet chciała mi pomóc wrzucić walizkę na półkę. Dziecko to jechało do Warszawy na koncert słynnej gwiazdy muzyki popularnej, Beyoncé i jej równie słynnego partnera Jay-Z. Kiedy dziecko to zaczęło mi tłumaczyć, kto to taki Beyoncé oraz Jay-Z, zapytałem je, czy planuje w tym roku wziąć udział w gdyńskim Openerze, a ona mi odpowiedziała, że w tym roku raczej nie, bo jest wyjątkowo słaby line-up. Zdziwiła mnie ta odpowiedź, bo w moim odczuciu tegoroczny Opener był zapowiadany jako wyjątkowo interesujący, z takimi gwiazdami jak Depeche Mode, Arctic Monkeys, Massive Attack, Nick Cave, czy David Byrne, że już nie wspomnę o „Weselu” Jana Klaty z muzyczna oprawą „Furii”. Jak się okazało, poznana przez nas dziewczynka, uznała ten zestaw za nie na tyle interesujący, by się fatygować. Przez wrodzoną delikatność nie zapytałem ją, czy nie jedzie na Stonesów.  

     W tej systuacji, z pełną premedytacją, oraz najwyższą przyjemnością, informuję, że wczoraj w Polsce wystąpił słynny niegdyś zespół muzyczny o nazwie The Rolling Stones, a tuż przed ich przybyciem do Polski nasz Lech Wałęsa wysłał do lidera zespołu, Micka Jaggera, list, w którym zaapelował do niego, by ten ze sceny potępił łamanie Konstytucji przez rząd Prawa i Sprawiedliwości. Co zrozumiałe, po owym niezwykłym, choć z drugiej strony przecież, jak najbardziej zwykłym, apelu Lecha Wałęsy, cała Polska z Jarosławem Kaczyńskim na czele zamarła w oczekiwaniu na słowa Micka Jaggera, i oto ten, owszem, jak donosi niemiecki portal onet.pl, który z kolei natychmiast jest cytowany przez amerykański „New York Times”, nawiązał do tematu, wykrzykując: „I am too old to be a judge but not too old to sing", co dla każdego choćby odrobine przytomnego obserwatora było ewidentną i nadzwyczaj dowcipną wymówką, nawiązującą do sztandarowego przeboju grupy Jethro Tull „Too Old to Rock’n’Roll, Too Young to Die”. Czy po wygłoszeniu wspomnianego oświadczenia, Rolling Stonesi zaśpiewali ten słynny kawałek, tego nie wiem, natomiast nie mam najmniejszych wątpliwości, że ten cwaniak Jagger wywinął się z zastawionej na niego pułapki znakomicie, sugerując, że on jest za stary, by się wtrącać w jakieś polityczne spory, zwłaszcza że nie jest komentatorem politycznym, lecz muzykiem rockowym.

      Jak się okazuje jednak, wspomniane wątpliwości ma kopany tu przeze mnie niedawno w swoje tłuste niemieckie dupsko, Der Onet. Otóż w relacji z koncertu dziennikarz wspomnianego portalu uznał, że nawiązanie to nie dotyczyło piosenki, ale zawodowej sytuacji sędzi Gelsdorf, i napisał co następuje: „Mick Jagger mówiąc o swoim wieku, nawiązał do zmian, jakie zaszły w Sądzie Najwyższym. Zgodnie z ustawą o SN, od 4 lipca część sędziów ze względu na ukończenie 65. roku życia z mocy prawa przeszła w stan spoczynku. Mogą oni dalej orzekać, jeżeli złożyli stosowne oświadczenie, a prezydent wyrazi zgodę na dalsze zajmowanie stanowiska. Takiego oświadczenia nie złożyła m.in. prof. Małgorzata Gersdorf”.

      Szczerze powiedziawszy, ja już od pewnego czasu podejrzewam, że wszystko co się pojawia na stronie portalu onet.pl, jest pisane przez dziennikarzay niemieckich, a następnie błyskawicznie tłumaczone na język polski przez jakichś Darków, czy Jacków. Skąd takie myśli? Otóż moim zdaniem nie ma takiej możliwości, by ten poziom zidiocenia, jaki zaobserwowaliśmy tu dziś, a jeszcze wcześniej w kwestii polskiego szowinizmu, o czym pisałem parę dni temu, mógł wyjść z polskich umysłów. Ja wiem, że my tu, między Szczecinem a Przemyślem, mamy wielu naprawdę poważnych durniów, jednak to co Onet wyprawia w ostatnich tygodniach, to musi być robota idiotów największych, a więc ludzi z Berlina, Hamburga, czy Bonn. Pomysł bowiem, by ktoś taki jak Mick Jagger poświęcił swój słynny bon mot, na rzecz prawa sędzi Gelsdor do późniejszej emerytury, stanowi obłęd najwyższej klasy. A jeśli, poważne jak by nie było, medium, jakim jest Onet, nagle decyduje się wszcząć ogólnonarodową debatę na temat wsparcia, jakie sędzia Gelsdor uzyskała od Micka Jaggera, to znaczy, że z nimi jest już naprawdę bardzo, ale to bardzo krucho. Oczywiście nie tylko z nimi. I nie z nimi przede wszystkim.

      No ale o tym już wspominałem nie raz, prawda?

 

Moje książki niezmiennie są do nabycia w księgarni pod adresem www.basnjakniedzwiedz.pl, a jeśli ktoś życzy sobie książkę z osobistą dedykacją, to zapraszam do siebie, czyli do kontaktu mailowego k.osiejuk@gmail.com.   

     

 



tagi: onet  małgorzata gersdorf  mick jagger 

krzysztof-osiejuk
9 lipca 2018 09:40
30     1912    8 zaloguj sie by polubić
komentarze:
Grzeralts @krzysztof-osiejuk
9 lipca 2018 10:58

Niezła hipoteza. Ja raczej sądziłem, że wynajmują do tej roboty licealistów. 

zaloguj się by móc komentować

dziad-kalwaryjski @krzysztof-osiejuk
9 lipca 2018 11:11

Dziwota że "nasi" prawicowcy nie krzyczą, iż Mick dokopał Gersdorf (r nie l) sugerując, iż w jej wieku to może sobie co najwyżej pośpiewać.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @krzysztof-osiejuk
9 lipca 2018 11:13

No nie. Skoro mówimy poważnie,  do tej roboty są wynajmowani najwybitniejsi śpiewacy.  Często wybitniejsi od samych gwiazd.

zaloguj się by móc komentować

orjan @krzysztof-osiejuk
9 lipca 2018 11:20

Może raczej Jethro T., ale to nic nie zmienia :)

Zwłaszcza, że w okresie istotnym dla osobistej formacji ona i jej środowisko słuchali innej muzyki.

zaloguj się by móc komentować

dziad-kalwaryjski @orjan 9 lipca 2018 11:20
9 lipca 2018 11:27

Ooo, jakie ładne :) a ten z lewej to kto? Ci z prawej to p. Gersdorf i p. Kwaśniewski ? Śliczne.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @orjan 9 lipca 2018 11:20
9 lipca 2018 11:54

Ktoś mi na Facebooku zwrócił uwagę, że na tym zdjęciu to nie ona. Co oczywiście nie zmienia faktu, że ona z pewnością nie słuchała Jethro Tull.

zaloguj się by móc komentować

orjan @dziad-kalwaryjski 9 lipca 2018 11:27
9 lipca 2018 11:54

Śliczne, to może nie, ale historyczne na pewno. Na moje oko zdjęcie jest pewnie jakoś z 1973r. (na plakietkach już jest ten zsyp (czyli SZSP).

Akurat wyszedł album The Dark Side of the Moon zajmujący sie m.in. problemem chciwości i przemijania. W warszawskich dyskotekach królował Elton John z Crocodile Rock ex aequo z Money Pink Floydów.

Natomiast Rolling Stonesi wydali akurat dobrze tytułem pasujący do zdjęcia album Goats Head Soup z tym, że do skadrowanego elementu Angie akurat absolutnie nie pasuje. No, może nad ranem po burzliwych obradach.

Ten z lewej też musi jakaś lewizna, ale ja nie mam szczególnej pamięci do twarzy. Założę sie jednak, że nadal jest zakotwiczony gdzie trzeba.

 

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @dziad-kalwaryjski 9 lipca 2018 11:27
9 lipca 2018 11:55

Mówią ze Czarzasty. Władimir. 

zaloguj się by móc komentować

orjan @krzysztof-osiejuk 9 lipca 2018 11:54
9 lipca 2018 12:00

Myślisz, że byle studentkę (21 lat) wraz z przypadkowo spotkanym Olkiem (19 lat) dopuściliby do tow. Edwarda?

Zaprzeczenie na fejsie to za mało. Potrzebne solidne alibi.

zaloguj się by móc komentować


krzysztof-osiejuk @orjan 9 lipca 2018 12:00
9 lipca 2018 12:11

Oczywiście ze tak nie myślę. Co do potrzeby alibi, zgoda.

zaloguj się by móc komentować

orjan @krzysztof-osiejuk 9 lipca 2018 12:11
9 lipca 2018 12:58

Jednak, jeśli dobrze zrozumiałem Twój felieton, to za parę lat zapytana młodzież odpowie: Gersdorf, Gersdorf? Aha, to ta kudłata kuchenna od rewolucji!

Sic transit ...

Problem jest gdzie indziej, mianowicie w konieczności przerwania tego chowu wsobnego. Gdy bowiem mama jeszcze przed Gomułką była cenionym i stale zwyżkującym aktywem sądownictwa w 1980 wznosząc się do samego Sądu Najwyższego, gdy tata jeszcze za Stalina przystąpił do żmudnego (walczył następne 30 lat!) reformowania polskiej spółdzielczości, gdy nawet (last but not least) małżonek dopiero co był przezesem TK, to przecież prezesura należała się jak psu buda. Co tu ma mieć do roboty jakaś tam konstytucja?

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @orjan 9 lipca 2018 12:58
9 lipca 2018 13:04

Wszystko jasne jak słońce.

zaloguj się by móc komentować

glicek @orjan 9 lipca 2018 11:54
9 lipca 2018 13:18

W warszawskich dyskotekach królował Elton John z Crocodile Rock ex aequo z Money Pink Floydów.

Przy tym utworze Eltona to jeszcze rozumiem, ale przy Pink Floyd da się tańczyć??? ;)

zaloguj się by móc komentować

orjan @krzysztof-osiejuk 9 lipca 2018 13:04
9 lipca 2018 13:22

Natomiast nie rozumiem Twojej niechęci do Jagger'a. Czy mu ktoś doradzał, czy nie doradzał, to przecież wobec bezczelnego politycznego molestowania okazał znacznie większe wyrobienie niż jakiś Timmermans (pierwszego z brzegu tu biorąc).

Ja chyba sobie siędę nad tekstami Mick'a, bo może tam jest ukryte znacznie więcej mądrości przykrytej jednak przez jego wyreżyserowany imidż :)

zaloguj się by móc komentować

orjan @glicek 9 lipca 2018 13:18
9 lipca 2018 13:27

Przy Money na pewno. Sam widziałem. Nawet parami! Można się skupić na partnerze.

Znałem wtedy pewnego discjockey'a (akurat we Wrocławiu w tzw. "Tekach"), który tym przebojem kończył występ życząc: "Owocnej nocy!"

 

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @glicek 9 lipca 2018 13:18
9 lipca 2018 13:37

A czemu nie? Tańczyć się da przy wszystkim.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @orjan 9 lipca 2018 13:22
9 lipca 2018 13:39

Przepraszam, ale skąd Ci przyszło do głowy, że ja do Jaggera czuję niechęć? On mnie zachwyca od 50 lat.

zaloguj się by móc komentować

orjan @glicek 9 lipca 2018 13:18
9 lipca 2018 14:01

A w ogóle, to późniejsze pokolenia taneczne już tylko tańczyły do muzyki. Jakoś tak od kiedy dyskoteki opanowały brzmienia z Filadelfii i podobne.

Wcześniej na parkietach nie tylko tańczyło się, ale też "przeżywało się" muzykę. Potem to już tylko było: Posłuchajta Barry Łajta.

Ale, ale! Skoro już o tym a wracając do adremu, skoro Jagger się nie nadawa, to właśnie wpadł mi w ręce utrwalony za pomocą obrazu i dźwięku protokół uchwały czteroosobowego składu sądu w sprawie Małgorzaty G.

 

 

zaloguj się by móc komentować

orjan @krzysztof-osiejuk 9 lipca 2018 13:39
9 lipca 2018 14:15

Uff spadł mi kamień ... tzn. stone.

 

zaloguj się by móc komentować



glicek @krzysztof-osiejuk 9 lipca 2018 13:39
9 lipca 2018 15:24

On mnie zachwyca od 50 lat.

I jeszcze na końcu powiedział "Niech Bóg będzie z wami". Chociaż jakoś nigdy do tej pory nie kojarzył mi się wiarą, ale kto wie?

zaloguj się by móc komentować

onyx @krzysztof-osiejuk
9 lipca 2018 16:02

Z różnych przyczyn obserwuję Onet na bieżąco od dekady i jest tak jak mówisz, od jakiegoś czasu tam już lecą przetłumaczone kopie z innych źródeł, innych w domyśle niemieckich. Często są wklejane bardzo niestarannie i wyglądają jak tłumaczenia z translatora bez poprawek. Niestety oni wciąż są najszybszym portalem informacyjnym i stąd ich przewaga nad resztą. TVN24 i Gazownia za dużo formatują przekaz dlatego sporo niusów nie wchodzi albo są gdzieś pokątnie umieszczane z opóźnieniem.

System nasz miejscowy ma już tylko dwa targety do obróbki, spadek po komunie i to co zebrał Owsiak w swojej Wielkiej Hodowli Świetnego Wyborcy. I to do tych dwóch targetów fastrygują przekaz. O ile starsi jako tako dostają swoje i wielu czynowników odnalazła się w KOD przeżywając drugą kombatancką młodość o tyle dla młodych na Lejdipankach wychowanych narracja idzie jak po grudzie. Zespoły światowe się migają używając ogólników a Mick Jagger zawiódł na całej linii. Liczyli że on wciąż jest półprzytomny i powie co mu tam na kartce dadzą a tu zonk po całości i odniesienie do Pana Boga na koniec. Wałęsa liczył, że Mick po starej znajomości coś wykombinuje a w świat poszło coś co można interpretować na różne sposoby.

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/mick-jagger-o-polsce-podczas-koncertu-lech-walesa-komentuje/0x86tkn

Jest źle towarzysze mówi Hołdys junior a polskie zespoły nie chcą śpiewać o wolnych sądach i Konstytucji tylko o jakiejś miłości i innych prywatnych głupotach. Jak nie idzie to nie idzie. Ludzie z Wprost już przygotowują obecną opozycję ideowo-polityczną na kolejną wygraną PiS.

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/joanna-miziolek-pis-bedzie-mialo-druga-kadencje/xhj6ylb

 

zaloguj się by móc komentować


Grzeralts @onyx 9 lipca 2018 16:02
9 lipca 2018 17:40

Nie mają pomysłu, bo kompletnie nie znają adresata swoich wypowiedzi. A my im pomagać nie będziemy, niech się pomęczą. 

zaloguj się by móc komentować

onyx @Grzeralts 9 lipca 2018 17:40
9 lipca 2018 20:49

Problem jest głębszy, oni nie mają już adresata ale jeszcze nie do końca zdają sobie z tego sprawę. Mają te dwie grupy z których jedna wymiera fizycznie a druga przestała się powiększać, cała reszta wyborcówn poszła na "prawą" stronę choć to oczywiście nie oznacza głosowania na PiS. Liczą jeszcze na to, że takimi ewentami uzyskają coś wśród grupy "niezdecydowanych", którzy głosują wg chwilowych przemyśleń w dniu głosowania.

Być może M. Jagger po prostu ich o tym poinformował, że on jest już za stary na te ich narracje bo ten pociąg już dawno odjechał. O tym by mogły świadczyć słowa Wałęsy, który myślał, że Jagger coś wykombinuje w myśl starych schematów.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @valser 9 lipca 2018 22:02
9 lipca 2018 22:12

Fajans to za dużo powiedziane ale on emanuje i emanował etosem  tych cogo do 1go rzędu wstawili

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @krzysztof-osiejuk
9 lipca 2018 23:37

Pani Gersdorf ma szansę jak najbardzie w chórku albo i w biurze managera. Jak będzie za bardzo skrzeczeć to się podmiksuje pod nią jakiś młody talent z Szansy na sukces. Tak jak Jagger i Richards podmiksowali pod aranżacje Micka Taylora, który zastąpił przedwcześnie zaćpanego na śmierć Briana Jonesa. Reaktywacja w latach 1973 stylu Jaggera i Richardsa, którzy już nadawali się wtedy poprostu do jakiegoś pubu z kapelą do kotleta, nastąpiał dzięki pomysłom Taylora, m.in. akustyczny pogłos w Goats head soup:

 Ale go zrobili w bambuko. "W zespole The Rolling Stones (Taylor) grał od czerwca 1969 do grudnia 1974. Jako jeden z powodów rezygnacji grania z The Rolling Stones Taylor podaje fakt, iż Jagger i Richards podpisywali się pod jego kompozycjami jako autorzy."

Jak się zdaje doświadczony interpretator prawa taki jak p. Gersdorf miałby wciąż dużo do roboty przy każdej reaktywacji Stonesów.

Coś dla odmiany, ten sam czas, niby bliska stylistyka, ale jednak różnica, jakieś nowojorskie funkie w miarę niezakłamane, Steely Dan:

https://youtu.be/tgYuLsudaJQ?list=RDJzrDs_Vaho4

 

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @onyx 9 lipca 2018 20:49
10 lipca 2018 06:07

Mają, a w każdym razie mogliby mieć. Tylko musieliby wysłać kogoś w teren, w polski interior, żeby zobaczyć jak ten adresat wygląda. 

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować