-

krzysztof-osiejuk : To ja

Gdy Orwell myli się z festiwalem w Opolu

Za chwilę wsiadam z żoną w pendolino i jedziemy na pięć dni nad morze. Że ma być zimno i deszcz? Nic nie szkodzi. Ludzie dorośli radzą sobie w każdych okolicznościach. Ponieważ zabieram ze sobą sprzęt, jest szansa, że parę razy coś napiszę, no ale, jak to mówią, się zobaczy.  Dziś, obiecany parę dni temu tekst o piłce nożnej, który oryginalnie ukazał się w najnowszym wydaniu „Warszawskiej Gazety”. Powinno być dobrze.

 

 

 

Mam kolegę, który od lat kibicuje przeciwko polskiej drużynie piłkarskiej. Jak sięgam pamięcią, a owa pamięć wraca do wczesnych lat 70-tych, mój kumpel marzy tylko o tym, by polscy piłkarze dostali w skórę od kogokolwiek, Niemców, Ruskich, czy nawet jakiegoś Senegalu. Czemu on zdecydował się na tego rodzaju podejście do sprawy, było nie było, narodowej? Otóż, z tego co rozumiem, jego problem polega na tym, że on bardzo żle znosi sytuację, gdy reżimowa propaganda wykorzystuje nasz prosty patriotyzm do tego, by w ten sposób karmić swoją podłość i występność. Tak było w dawnych latach PRL-u i tak, z jego punktu widzenia, sprawy się mają dziś. I w związku z tym, nie marzy on o niczym innym, by „Polskie Orły” nie wyszły  z grupy i w ten sposób będzie on mógł wreszcie zobaczyć na twarzy red. Holeckiej ów krzywy uśmiech refleksji.

Kiedy piszę ten tekst, wiemy już wszyscy, że polscy piłkarze, po bardzo złym występie, przegrali z drużyną Senegalu i, jak się domyślam, mój wspaniały kolega odczuwa wielką satysfakcję, natomiast ja zasypiam bardzo, ale to bardzo zmartwiony. Rozumiem oczywiście jego emocje, rozumiem jego moralny odruch protestu przeciw tej strasznej, tak strasznie perfidnej propagandzie, jednak dla mnie sukces polskiej druzyny to sukces Polski, a ja o niczym innym nie marzę, jak właśnie o sukcesie Polski. Dlatego martwię się dzisiejszą postawą polskich piłkarzy i liczę na ich dobry występ w kolejnych dwóch spotkaniach, i tu nagle przychodzi mi do głowy pewna refleksja, którą bardzo bym się chciał podzielić.

Otóż, jak podają niektóre media, znana nam skądinąd Krystyna Janda wygłosiła jak najbardziej publicznie i jednoznacznie opinię, że dla dobra nas wszystkich byłoby bardzo dobrze, gdyby polsska reprezentacja piłkarska poniosła na mistrzostwach w Rosji jednoznaczną i możliwie ciężką porażkę. Dlaczego? A to dlatego, że Jandzie bardzo nie podoba się obecny rząd i ona uważa, że dopóki władzy w Polsce nie obejmą ci, których ona popiera, Polska równie dobrze może zdechnąć.

Jednocześnie, jak słyszę, w tak zwanej „Little League” w Ameryce, rozpoczynający wielką sportową karierę dzieci, przed jednym z kolejnych meczów, podczas odgrywania hymnu, zamiast, jak nakazuje zwyczaj, stanąć na baczność, przykęknęły i odwróciły się plecami do amerykańskiej flagi. To były dzieci zaledwie ośmioletnie, a więc, jak się można domyślać, owa demonstracja nie była ich pomysłem, ale ich rodziców, czy trenerów, którzy pozostają bardzo rozaczarowni tym, że prezydentem Stanów Zjednoczonych został Donald Trump. I to jest, moim zdaniem, znak czasów taki sam, jak gest aktorki Jandy.

W książce Orwella „Rok 1984”, Winston w pewnym momencie wyraża pragnienie, by otaczający go świat dostąpił kompletnego moralnego upadku i wtedy wszystko będzie można zacząć od początku. Wygląda na to, że ci durnie, nawet jeśli czytali Orwella, to nie zrozumieli z niego ani słowa.

 

Jak zawsze, zachęcam wszystkich do kupowania moich książek. Są tu dwie drogi. Przede wszystkim można zajrzeć do księgarni pod adresem www.basnjakniedzwiedz.pl i tam się obkupić, ewentualnie napisać do mnie na mailowy adres k.osiejuk@gmail.com i powiedzieć, czego dusza pragnie. Bardzo polecam. No i coś, o czym regularnie zapominam. Jeśli ktoś mieszka w Warszawie, to w sklepie Foto-Mag jest również bardzo szeroki wybór naszych książek. Nie wiem, gdzie to jest, ale jak kto chce, to znajdzie.

 



tagi: piłka nożna  krystyna janda 

krzysztof-osiejuk
24 czerwca 2018 08:17
15     1543    3 zaloguj sie by polubić
komentarze:
betacool @krzysztof-osiejuk
24 czerwca 2018 08:42

Mniej więcej tyle piłki nożnej w tym tekście, ile finezji w grze Polaków z tym Senegalem...

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @betacool 24 czerwca 2018 08:42
24 czerwca 2018 10:25

To ciekawe co piszesz, bo korekta w Warszawskiej zwróciła mi uwagę, że tam nie ma słowa o Opolu. Tylko piłka. 

zaloguj się by móc komentować


adamo21 @krzysztof-osiejuk
24 czerwca 2018 13:25

Mówisz Orły, widzisz ptoki.

zaloguj się by móc komentować

betacool @krzysztof-osiejuk 24 czerwca 2018 10:25
24 czerwca 2018 13:31

Opole jest. I finezji w tym tekście jest znacznie więcej niż w meczu z Senegalem, ale będę się upierał, że ten tekst to taki trochę mecz piłkarski bez piłki.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @krzysztof-osiejuk
24 czerwca 2018 14:10

To jest granie na prostych emocjach ludu, praktycznie zawsze kopie z odbicia tego, który próbuje grać. 

A dokąd się wybieracie, jeśli to nie tajemnica?

zaloguj się by móc komentować



betacool @krzysztof-osiejuk 24 czerwca 2018 14:20
24 czerwca 2018 15:10

Myślę, że jak ktoś pierwszy wpadnie na pomysł pokazania meczu ot dajmy na to Szwecja - Niemcy, ale przy komputerowym usunięciu piłki, to otrzymamy dość niezwykły obraz wydobywająy z tego wydarzenia sensy nie widoczne na pierwszy rzut oka.

Ale to tylko moja teoria. Dziwne, że chyba jeszcze nikt na to nie wpadł.

 

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @betacool 24 czerwca 2018 15:10
24 czerwca 2018 16:06

To rzeczywiście fascynująca wizja.

zaloguj się by móc komentować

betacool @krzysztof-osiejuk 24 czerwca 2018 16:06
24 czerwca 2018 16:19

Dokładnie taka jak Twoja. Jak ktoś śledzi w tym tekście tylko piłkę nożną, to tak naprawdę zgubi rzeczy najistotniejsze.

zaloguj się by móc komentować

onyx @betacool 24 czerwca 2018 15:10
24 czerwca 2018 17:55

Ostatnie pięć minut tego meczu pokazane bez piłki mogłoby sugerować że Szwecja mecz sprzedała.

zaloguj się by móc komentować

onyx @krzysztof-osiejuk
24 czerwca 2018 18:01

Janda to tylko jedem kamyk z tej układanki, pozostaje nam czekać stojąc twardo na ziemi. Oczywiście jak zwykle najważniejsze będą kolejne wybory. Jeśli P. Jaki wygra w Warszawie a PiS zrobi dobry wynik w całej Polsce to upadek tego postPRLu mocno przyśpieszy. Muszą się czuć bardzo słabo skoro do "afery zdjęciowo-twitterowej" zaangażował się sam Giertych Roman.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @onyx 24 czerwca 2018 18:01
24 czerwca 2018 18:38

Nie wiem co to jest afera zdjęciowo-twitterowa. 

zaloguj się by móc komentować

onyx @krzysztof-osiejuk 24 czerwca 2018 18:38
24 czerwca 2018 19:12

Ktoś zrobił głupiego mema, Jaki przez nieuwagę podał go na TT. Rozdmuchano sprawę do granic absurdu, Jaki przepraszał i wysłał w ramach przeprosin sprzęt sportowy. Nie mając nic lepszego i widząc marną kampanię Trzaskowskiego zrobili z tej sytuacji "zdradę narodową".

https://opinie.wp.pl/roman-giertych-list-do-jakiego-z-podziekowaniem-6265925921597057a

 

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować