-

krzysztof-osiejuk : To ja

Gdy post-prawda dostała w nos

      Na dziś miałem w głowie coś zupełnie innego, jednak wczoraj żona moja podrzuciła mi coś, co moim zdaniem kradnie każdy show, a więc nie pozostaje mi nic innego jak wrzucić to tutaj z nadzieją, że znajdzie się wystarczajaco dużo osób choćby z podstawową znajomością języka, by to przyjąć. Naprawdę warto. Oto przed nami coś, co już nawet zyskało swoją unikalną nazwę: post-fact, względnie post-truth  era. Szczęśliwie, reakcja była równie szybka. Zapraszam:

 

 

Nasze książki są jak zawsze dostępne w księgarni na stronie www.basnjakniedzwiedz.pl



tagi: prawda  post-fact era  post-prawda 

krzysztof-osiejuk
28 września 2017 10:07
56     2753    7 zaloguj sie by polubić
komentarze:
krzysztof-osiejuk @valser 28 września 2017 10:17
28 września 2017 11:04

Popatrz ile on dostał nagród.  To nas powinno wzmocnić. 

zaloguj się by móc komentować

bolek @krzysztof-osiejuk
28 września 2017 11:11

Zachęcam do przeczytania komentarzy pod tym filmem :) Takie uzupełnienie do całej historii ;-)

zaloguj się by móc komentować

bolek @valser 28 września 2017 10:17
28 września 2017 11:12

Dorzucę jeszcze Kanion Kolorado :)

zaloguj się by móc komentować

orjan @krzysztof-osiejuk
28 września 2017 11:20

O wynalezienie arytmetyki podejrzewani są Arabowie. Dlatego ten film jest niekonsekwentny, bo właściwa odpowiedź na pytanie: "ile jest 2 + 2?" brzmi: "Insz Allah".

Jest jeszcze czas przywyknąć.

Jak komuś się nie chce, to jeszcze jest pora przypomnieć sobie jak Stanisław Hozjusz bezskutecznie pouczał Erazma z Rotterdamu: Arithmeticam qui vult discere bene discite graece. Lecz ten wolał zagłębić się w herezję. Za mało miał wyobraźni, dokąd to zaprowadzi. Teraz już widać.

 

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @krzysztof-osiejuk
28 września 2017 11:28

Mój plus. Ale daj linka, bo chciałbym to pokazać młodzieży na dużym ekranie. 

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @Magazynier 28 września 2017 11:28
28 września 2017 11:48

Wacek, Ty naprawdę jesteś jak mój teść, który w życiu nie dotknął komputera. Masz ten film, pod spodem jest napis "youtube", kliknij w to, będziesz miał i film i link. Co ja z Tobą mam!

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @valser 28 września 2017 11:22
28 września 2017 11:50

No ale co do tego się już zgodziliśmy. Ten moralny i intelektualny upadek ma rzeczywiście miejsce. Cóż więc złego w tym, że to przyznajemy? Prawda nas wyzwoli, czyż nie?

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @valser 28 września 2017 11:22
28 września 2017 12:51

Nie wiem, nie powiedziałbym, że tam większość jest tak zdebilona. Oni tylko na prawdę wierzą w tę demokrację, oni wierzą, że deklaracje polityków cokolwiek znaczą. Ale generalnie nie są takimi debilami tylko już mają tak zaciśniętą pętle wokół szyi, że muszą cicho siedzieć.

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @valser 28 września 2017 12:57
28 września 2017 13:06

No dobra, ale u nas generalnie też jest wiara w demokracje, a wcześniej pisałeś, że ludzie nie są u nas tak głupi jak u nich.
Pamiętaj, że u nich łatwiej oszukać ludzi, bo to jest jednak prawie imperium i wszystko sprawia wrażenie, że dobrze działa. U nich nie ma takiej schizofreni doktrynalno-propagandowej jak u nas która pozwala łatwo zobaczyć, że to wszystko to kupa gówna.

zaloguj się by móc komentować

orjan @valser 28 września 2017 12:57
28 września 2017 13:28

Ja uważam, że pierwotnym źródłem jest relatywizm. Jakoś to u nich przez peręset lat szło - gdy szło na koszt innych, to momentami nawet szło nieźle - aż relatywizm ustalił się w postaci indyferencji.

Po kolei: brak zainteresowania prawdą, bierność  wobec niej i zobojętnienie. To wydawało się wygodne,  aż raptem, macając na oślep wokół siebie znajdują tylko zmęczenie, przygnębienie i narastający strach co będzie dalej.

 

zaloguj się by móc komentować

dorota-wisz @krzysztof-osiejuk
28 września 2017 13:31

UWAGA!!! TO NIE JEST ŻART

Polska 2017

1. W czasie choroby lub innej nieprzewidzianej, usprawiedliwionej nieobecności nauczyciela akademickiego godziny zajęć dydaktycznych wynikające z pensum dydaktycznego, które według planu zajęć przypadałyby na okres tej nieobecności, zalicza się, dla celów ustalenia liczby godzin zajęć dydaktycznych, jako godziny przepracowane zgodnie z planem.

2. Wymiar godzin ponadwymiarowych ustala się na podstawie rozliczenia faktycznie przepracowanych godzin.

Pytam pracodawcę jak wygląda w praktyce stosowanie tego prawa (zapisy z ustawy, powtórzone w wewnętrznej uchwale) wobec lektora, w takiej sytuacji:

Pensum 540 godzin rocznie (18 tygodniowo bo zajęcia trwają przez 30 tygodni)

Zaplanowane godziny ponad pensum (płatne dodatkowo, poza pensją otrzymywaną co miesiąc) -18 (6 niedziel x 3 godziny; razem 18 godzin)

Jest na zwolnieniu lekarskim1 tydzień (pon-piątek) - nie realizuje 18 godzin (…które według planu zajęć przypadałyby na okres tej nieobecności, zalicza się, dla celów ustalenia liczby godzin zajęć dydaktycznych, jako godziny przepracowane zgodnie z planem)

Czyli zgodnie z prawem, pensum wykonał w całości (w rzeczywistości nie wykonał, ale po przedstawieniu zwolnienia lekarskiego UZNAJE SIĘ dla celów obliczenia liczby godzin, że wykonał)

A więc 18 niedzielnych wykonał ponad pensum i pasuje za to zapłacić. Komu pasuje, temu pasuje. Mojemu pracodawcy nie pasuje, to i nie płaci.

Matematyka według dotychczasowych zasad

522 (przepracowane w ramach pensum) + 18 (UZNANE za przepracowane w ramach pensum) = 540

540 + 18 (przepracowane w niedziele) = 558

Zatem 18 x stawka godzinowa - do wypłaty poza pensją miesięczną

You wish!

Matematyka według pracodawcy

522 (przepracowane w ramach pensum) + 18 (UZNANE za przepracowane w ramach pensum) + 18 (przepracowane w niedziele) = 540

Czyli nauczyciel wykonał tylko swoje pensum i wysuwa bezczelne żądania.

I żeby była jasność – ten zapis „ Wymiar godzin ponadwymiarowych ustala się na podstawie rozliczenia faktycznie przepracowanych godzin.” nie jest wcale przez pracownika kwestionowany. Gdyby w niedziele z zaplanowanych 18 wykonał 15, wtedy zapłata powinna być naturalnie za wykonane 15 godzin.

No ale nowa matematyka zwycięża i nie dostanie ani grosza.

 

 

 

 

 

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @valser 28 września 2017 12:26
28 września 2017 14:44

Słabizna i żenada? Ciekawe. W życiu bym nie pomyślał.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @valser 28 września 2017 12:50
28 września 2017 14:53

Zwróć uwagę, że ten film trwa niespełna 10 minut  i prezentuje tylko jedną, bardzo konkretną tezę. Jeśli uważasz, że to jest słabizna, żenada, no i że tam brakuje tego i owego, nie pozostaje Ci nic innego, jak wziąć kamerę i nakręcić coś na ten sam temat, tyle że pełniej, lepiej i prawdziwiej - oczywiście z odpowiednim odniesieniem, że Ameryka dziś, to tak naprawdę już tylko hokej - wrzucić to do internetu i czekać na efekt. To Cię będzie kosztowało grosze, a ileż ciekawych rzeczy uda się przekazać! 

zaloguj się by móc komentować

deszcznocity @dorota-wisz 28 września 2017 13:31
28 września 2017 14:55

W Anglii to byłaby wygrana sprawa w trybunale pracy,  albo w tzw. small claims court (sąd gospodarczy ds. nieprzekraczających wartością £20 000 bodaj).  Miesiąc, dwa i miałaby pani nie tylko gotóweczkę na końcie ale i odszkodowanie. Taka drobna różnica pomiędzy państwem istniejącym teoretycznie, a państwem zachowującym (pozory) przestrzegania prawa i sprawiedliwości. Miałem z tym styczność z pierwszej ręki, więc wiem, o czym piszę. Komornicy też są bardzo skuteczni, ale w odróżnieniu od Polski nie są ani bezczelni ani bezkarni. Ich też obowiązuje prawo, w praktyce, a nie tylko w teorii.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @orjan 28 września 2017 11:20
28 września 2017 15:04

Podejrzewani są, natomiast znaleziono dowody na to,  że jest to sprawka Sumerów i Babilończyków.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @deszcznocity 28 września 2017 14:55
28 września 2017 15:05

Bo oni zupełnie inaczej niż my rozumieją prawo (procedury zresztą też). To nie jest jedynie kwestia organizacji państwa, ale i kulturowa.

zaloguj się by móc komentować

dorota-wisz @deszcznocity 28 września 2017 14:55
28 września 2017 15:07

Niewykluczone, że w Polsce też się uda. Tyle, że ewentualna indywidualna wygrana sprawa nie załatwia tematu. Wobec pozostałych tak potraktowanych dalej będą to stosować. A pracodawca przyjął taki sposób liczenia jako zasadę.  Nowa matematyka. 

 

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @valser 28 września 2017 11:22
28 września 2017 15:43

Ja w Ameryce nigdy nie byłem więc ciężko mi się na ten temat wypowiadać, ale nie sądzę, żeby pod względem "autoskretynienia", czy wyspępowania tej tzw. post-prawdy ludzie w USA jakoś szczególnie się wyróżniali.

Ta tzw. era post-prawdy dotknęła wszystkie narody w jakimś stopniu.

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @valser 28 września 2017 13:18
28 września 2017 15:47

" No i oni moga sie odwolac tylko do swoich masonskich "ojcow zalozycieli"..."

Bo USA jako państwo od początku jest tylko zdalnie sterowanym projektem. Jeśli amerykanin odwołuje się w życiu do tego "ideału" to już jest w pułapce. Nie bez powodu od początku Kościół na tamtych ziemiach jest cały czas blokowany lub w wyrafinowany sposób prześladowany. Ameryka wciąż jest jednak krajem misyjnym, bez względu na to jak wysoko rozwiniętym.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @valser 28 września 2017 15:18
28 września 2017 19:03

Owszem. Filmy braci Coen, piosenki Dave Mathews Band i książki Billa Brysona, swoją drogą o tym, jak to Ameryka jest do dupy. To tak na początek, żeby nie zostawiać Twojego pytania tak zupełnie bez odpowiedzi.

zaloguj się by móc komentować

deszcznocity @krzysztof-osiejuk
28 września 2017 21:04

Bylem pare razy w Stanach. To bie jest kraj pierwszego swiata. Nijak sie ma do takicg miejsc jak Szwajcaria czy Singapur. Bylem, widzialem. Warti sie wybrac do miejsc w Stanach stworzonych przez Boga, te stworzone przez czlowieka w bajlepszym razie pozostawiaja po sobie niesmak i rozczarowabie.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @valser 28 września 2017 20:49
28 września 2017 21:28

No widzisz, jak to idzie? Ja w ogóle nie chciałem rozmawiać o Ameryce, tylko o pewnym krótkim filmie, który moim zdaniem dowcipnie pokazał pewien problem. No ale widocznie Ty masz tak, że nawet jeśli ja opowiem, że byłem dziś z psem na spacerze, to mi powiesz, że ten spacer to porażka, bo Ameryka jest do dupy i tam o normalnym spacerze z psem nawet nie ma co marzyć.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @valser 28 września 2017 21:48
28 września 2017 22:10

Żaden problem. Tak jak w przypadku każdego filmu, tam też na końcu są napisy.

zaloguj się by móc komentować


MarekBielany @krzysztof-osiejuk
28 września 2017 23:35

Pytanie. Jak dokładnie wygląda napis na ścianie za prezydium w 4:05 minucie. Ja widzę tylko:

EDUCATION

PASSORT

xxxxxx

FUTURE

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @valser 28 września 2017 22:17
29 września 2017 00:20

Aaaa, no tak. To musiały być grube miliony. No ale warto było, żeby ludziom zamieszać w głowie. Po obejrzeniu tego filmu już każdy będzie wiedział, że ta post-prawda jest cool.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @Magazynier 28 września 2017 22:38
29 września 2017 00:29

Nie moge uwierzyć, że Ty dotychczas te wszystkie filmiki oglądałeś w takim rozmiarze.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @MarekBielany 28 września 2017 23:35
29 września 2017 00:33

Tam jest napisane: "EDUCATION PASSPORT TO THE FUTURE", co jak się wypowie głośno, a następnie nagra i puści od tyłu, to się usłyszy przekaz "AMERICA IS THE BEST". Ale jeszcze lepsze jest później, kiedy ta nauczycielka pakuje swoje rzeczy do bagaznika samochodu i tam wśród całego bałaganu są dwie książki, jedna pod tytułem: "I Love Teaching" i druga "Kids Rule". Warto by się było zastanowić jaki to ukryty przekaz masoni tu nam postanowili wcisnąć. 

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @krzysztof-osiejuk 28 września 2017 11:48
29 września 2017 00:59

Skaranie boskie. Tak mówiła moja babcia, ciocia i sąsiadka. Masz ze mną skaranie boskie.

No co ja na to mogę? Te skargi i lamenty po mnie jak woda po gęsi. Już taki jestem, że się nie przejmuję. Powiedzmy nie zawsze się przejmuję. 

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @valser 28 września 2017 11:22
29 września 2017 01:03

A jednak nagrody dla tego filmu to obrona Amerykanów przed kompletnym skretynieniem. Samoobrona. Są jeszcze Amerykanie sprawni intelektualnie. Zawsze może być gorzej. Zawsze można ich pozamykać w psychuszkach. 

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @dorota-wisz 28 września 2017 13:31
29 września 2017 01:11

To nie matematyka. To pani sekretarka w danym instytucie. Ona łapie na koniec semestru każdego i podsuwa pod nos "rozliczenie" do podpisania. Redefinicja pojęcia rozliczenie. Rozliczenie to jest po prostu jakiś papierek a nie faktyczne rozliczenie.  I tylko rozliczenie godzin na zaocznych. Dzienne studia to chyba 'rozlicza' księgowość, czyli nikt. Nie przepraszam, kadry na podstawie zwolnień lekarskich, czyli jak zgłosił l-4 to znaczy że zaliczył godziny. Niech żyje logika! Nie żyje logika!

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @krzysztof-osiejuk 29 września 2017 00:29
29 września 2017 01:15

Inni po prostu zawsze zamieszczali linki do tych filmików. I w ten sposób mnie zdemoralizowali. Raz chyba mi się udało trafić w tego youtube'a, ale już zdążyłem o tym zapomnieć. Teraz sobie przypomniałem, tzn. ty mi przypomniałeś. Dzięki. 

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @valser 28 września 2017 10:17
29 września 2017 01:24

Z tym piwem to nie przesadzaj. Od lat mieszkam w Ameryce i zawsze rozkoszuje sie Zywcem pollitrowym gdy przyjezdzam do Polski.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @valser 28 września 2017 21:48
29 września 2017 01:28

To nie tak. Przynajmniej to nie jest tak z punktu widzenia nauczyciela, również nauczyciela akademickiego, który nie dał się indoktrynacji. Filmik ten pokazuje na tym przedszkolnym przykładzie znaczenie zasady tożsamości i niesprzeczności. 4 to zawsze 4 a nie 22. Dla mnie, nauczyciela akademickiego to znaczy że mężczyzna to zawsze mężczyzna, nawet jeśli erotycznie interesują go inni mężczyzni, kobieta to kobieta, nawet jeśli ... . Człowiek to nie zwierzę. Zwierzę nie ma takich samych przywielejów i praw jak człowiek, bo nie ma ludzkich obowiązków, bo to wynika z natury. 

To co dzieje się z Amerykanami, dzieje się również u nas. Młodzi nie są uczeni myślenia ale rozwiązywania testów, jak te szczury pawłowa. Są tresowani. Na poziomie edukacji akademickiej widać wyraźnie, że ta tresura ma określony cel, bezkrytyczną akceptację tego co im podadzą politryki i politruczki. Gender i ekogender. Galareta i marmolada. Świat to galaret i marmolada. Bóg to dziadek z brodą na chmurce z cocalą w tłuściutkiej dłoni. Drugą pogania renifery.  Człowiek to galareta. Próżne spory próżne kłótnie i tak wszyscy zginiemy w zupie. 

Już to gdzieś napisałem: widziałem śmierć uniwersytetu. O października będę ją oglądał codziennie. Taki filmik trupa nie ożywi, ale przynajmnie podrażni tego zombi. Codziennie oglądać trupa. Wyobraża pan sobie?   

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @valser 28 września 2017 11:22
29 września 2017 01:32

To prawda. Oni nie tylko osiagneli mistrzostwo swiata w poziomie autoskretytnienia ale takze w poziomie hipokryzji.

Co do urzednikow imigracyjnych i lotnisk to tez racja. W sierpniu gdy wrocilem z Polski, na lotnisku w Portland przeszedlem przez jednego policjanta (urzednika?) najpierw potem stal drugi. Ten zwrocil sie do mnie po imieniu - "Miroslaw, co masz w plecaku?"

Ja na to - "zapasowa kurtke, buty." Potem dodalem "zreszta, moge ci pokazac."

On na to - "nie, powiedz mi tylko co masz?"

Wiec ja dodalem jeszcze ze mam brudna bielizne.

Na koniec spytal nagle: "Czy masz dom w Polsce?"

Odparlem ze moja siostra ma. W koncu machnal reka i pozwolil mi przejsc. Czy to nie idiotyzm?

zaloguj się by móc komentować

raven59 @MarekBielany 28 września 2017 23:35
29 września 2017 01:33

"xxxxxx" = "to the"

EDUCATION

PASSORT

TO THE

FUTURE

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @krzysztof-osiejuk 28 września 2017 11:50
29 września 2017 01:34

Tylko prawda nas moze wyzwolic.

Poza tym, jak to mowia w Ameryce: "Whatever doesn't kill you makes you stronger."

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @valser 28 września 2017 13:18
29 września 2017 01:37

"No i oni moga sie odwolac tylko do swoich masonskich "ojcow zalozycieli" i do dolara jako swiatowej waluty w rozliczeniach."

Ale dolar jako swiatowa waluta rozliczeniowa juz sie powoli (a wlasciwie coraz szybciej) konczy. Nie wiadomo co nastapi pozniej ale rozne snuje sie scenariusze.

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @parasolnikov 28 września 2017 12:51
29 września 2017 01:43

Ta petla to przede wszystkim finansowa. Waluta zamieniajaca sie w papier toaletowy, koniecznosc (w wielu przypadkach) ciagniecia dwoch prac zeby jako tako przezyc, dlug publiczny - juz niesplacalny, tylko o tym sie nie mowi w mediach i publicznie.

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @krzysztof-osiejuk 28 września 2017 21:28
29 września 2017 01:52

Ja tez zjechalem cos za bardzo na te nieszczesna, kopana przez nas Ameryke w swoich kilku komentarzach za co chcialbym przeprosic panie Krzysztofie. Mam nadzieje ze nie zostane ukarany.

zaloguj się by móc komentować

DrzewoPitagorasa @valser 28 września 2017 13:18
29 września 2017 05:01

"No i oni moga sie odwolac tylko do swoich masonskich "ojcow zalozycieli" i do dolara jako swiatowej waluty w rozliczeniach."

Myślę, że nie jest tak źle. Mieszkam tu dłużej niż mieszkałam w Polsce. Gdy przyjechałam w 89r zrobiło na mnie wrażenie, że jednak kościoły w Ameryce nie są puste tak jak to już wtedy było w Europie. Dużo rodzin z trójką (i więcej) dzieci.  A pewnego dnia gdy jeździłam po okolicy, w której mieszkam uświadomiłam sobie, że pierwsi osadnicy którzy tu mieszkali to byli protestanci  a teraz kościoły katolickie zdecydowanie wypierają zbory protestanckie. 

Poza tym społeczeństwo amerykańskie jest bardzo podzielone: na "nowoczesnych" i na "posiadaczy broni". Posiadacze broni zachowali zdrowy rozsądek. Wystarczy poczytać komentarze na ich forach dyskusyjnych żeby się o tym przekonać. 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Magazynier 29 września 2017 01:28
29 września 2017 06:16

Ba, żeby tylko oglądać. A tu trzeba siedzieć w jego rozkładających się wnętrznościach i uśmiechać się do wszystkich.

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @DrzewoPitagorasa 29 września 2017 05:01
29 września 2017 06:32

To jest racja. Ja zaczalem kochac tzw. "red neckow" czyli prostych ludzi z prowincji. Oni sa sola tej amerykanskiej ziemi. I na szczescie nie ma tu takiej piaskownicy z dziecmi jak w Polsce i cudakow-idiotow jak Wojciech Cejrowski. Liberalowie juz od dawna probuja odebrac tu ludziom bron ale do tego nie dojdzie. I to jest miedzy innymi ten zalazek normalnosci ktory kielkuje zawsze i nie da sie socjalistom wszelkiej masci.

zaloguj się by móc komentować

glicek @Szczodrocha33 29 września 2017 06:32
29 września 2017 07:24

Pytanie czy "red necki" mają pracę i mają za co żyć. Czy muszą pracować na 2-3 etatach, mają za co wychować swoje dzieci, mają czas aby im poświęcić uwagę, czy ichnie szkoły są bezpieczne od różnych siepaczy postempu i projektów gender.

zaloguj się by móc komentować

dorota-wisz @Magazynier 29 września 2017 01:11
29 września 2017 07:56

A jednak to nie pani sekretarka. Mam już za sobą korepondencję z prorektorem. I on mi tam pisze, że osobom bez zaplanowanych ponadwymiarowych zaliczają te godziny niezrealizowane jeśli mają zwolnienie lekarskie. A tym, którzy mają zaplanowane ponadwymiarowe i są też na zwolnieniu zaliczają te godziny i płacą tylko za rzeczywiście wykonane. Czyli na papierze jest, że stosuje zapis z ustawy i uchwał - punkt 1, a przy płaceniu okazuje się, że nie stosuje. W moim przykładzie użyłam przypadku z goszinami na niestacjonarnych, ale to samo byłoby na stacjonarnych. 

Pensum 540

zaplanowanych łącznie 600 (czyli 60 ponad pensum) może być wszystko na stacjonarnych - tygodniowo wypada 20 (18 + 2)

1 tydzień zwolnienia - nie zrealizuje 20 

Za ile ponadwymiarowych muz zapłacą? No wydawałoby sie, że po zaliczeniu tych 18 wynikających z pensum to powinni za 58 (40 przepracowanych + 18 nieprzepracowanych ZALICZONYCH jak przepracowane zgodnie z punktem 1). 

Za 2 nieprzepracowane poza pensum, zgodnie punktem 2 - nie zapłacą. I to nie jest przez wykonawcę godzin kwestionowane.

U nas na etapie płacenia wyjdzie, że odetną mu nie 2 godziny, a 20 godzin (czyli W PRAKTYCE te 18 godzin wynikających z pensum nie zaliczają). 

Zgodnie z nową matematyką. 

zaloguj się by móc komentować

orjan @stanislaw-orda 28 września 2017 15:04
29 września 2017 10:25

Tu w ogóle potrzebne byłoby jakieś porządne śledztwo: "sami te nauki wysiedzieli, czy cudze zasiedzieli?" Obojętnie bowiem skąd naprawdę pochodzi arytmetyka, jej pochodzenie i trwanie musi być oparta na prawdzie materialnej, a nie objawionej.

Szerszym spojrzeniem można zauważyć pewne ciekawe poszlaki. Weźmy np. przypisywany Islamowi dorobek architektury i rzućmy na mapę co ciekawsze dokonania. No, tu Taj Mahal, tam Samarkanda, tam znów Kordoba i tak dalej. Od razu okaże się, że architektura kwitła wyłącznie na pograniczach z inną cywilizacją. To samo z każdą inną sztuką, techniką, czy nauką. Rozwijały się peryferyjnie, tzn. im dalej od centrum Islamu, tym lepiej. 

Z drugiej strony, to dzisiejsze migrowanie byle dalej od swojego centrum jakoś mało daje nadziei na taki peryferyjny rozkwit wytworów ichniej cywilizacji. Raczej na rozkwit rabunku.

Przechodząc zaś do spraw bliższych, czyli do perspektyw naszej własnej cywilizacji, to moją szczególną podejrzliwość budzi narastająca ostatnio kariera rozmaitych tzw. fantasy. Szczególnie w kulturze pop (kino, literatura, itd). To początek marszu do tyłu:

 

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @krzysztof-osiejuk
29 września 2017 19:19

w Polsce edytowana pod tytułem "Umysł zamknięty", czyli pominięty został przymiotnik "amerykański".

Ze niby Autor  o wszystkich tak w ogóle.

 

 

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @valser 29 września 2017 19:55
29 września 2017 22:04

Przedmiotową książkę Blooma nabyłem tuz po jej polskiej edycji (bodajże rok 1987).

Tezy w niekj zawarte krzyczą dzisiaj swoja oczywistoscią, a wowczas były czyms nowatorsko-egzotycznym, w co u nas, z tej strony żeaznej kurtyny,  nikt nie dawał wiary. Tal silny był mit "lepszości" Ameryki (USA) we wszystkich możliwych kategoriach.

Dlatego pozycja Blooma przeszła w zasadzie bez echa. Mało kto chce być odzierany ze złudzeń.

A co do filmiku, to, uważam, że  jest to kwestia innej percepcji. Polacy mają dystans do wszelakich instytucji, zwłaszcza certyfikowanych przez instytucje postrzegane jako emanacja władzy  państwowej (anglosasi zaś, moim zdaniem, takiego nie mają).

Dlatego odbiór tego rodzaju happeningów jest u nich inny niz u nas (proste z nich "hamburgery", które  przyjmuja wszystko wprost). Jestem zdania, że 99,9 procent odbiorców w USA, którzy to obejrzeli, nie dostrzeże  owego "drugiego dna".

czyli w ogólnosci nie widziałoby w niczym problemu.

No, ale jako się wczesniej  rzeklo, takie jest  moje zdanie, i mogę się nawet z nim nie zgadzać.

zaloguj się by móc komentować

MarekBielany @raven59 29 września 2017 01:33
29 września 2017 22:48

Tak też się domyślałem. Passort, to nawet google translator odczytał z poprawkami jako paszport. Tym niemniej tam na ścianie jest passort (przynajmniej na moim ekranie).

zaloguj się by móc komentować

MarekBielany @krzysztof-osiejuk 29 września 2017 00:33
29 września 2017 22:55

Tego to się nie spodziewałem. Rozmawiałem z kolegą o tej nocie i dalszej dyskusji. Zwrócił mi uwagę na różnice celów edukacji (tej powszechnej) tam i tu.

zaloguj się by móc komentować

bendix @krzysztof-osiejuk
30 września 2017 06:54

22 tyś debilarów.

zaloguj się by móc komentować

bendix @krzysztof-osiejuk
30 września 2017 06:55

Oczywiście do Valsera to było

zaloguj się by móc komentować

DrzewoPitagorasa @glicek 29 września 2017 07:24
30 września 2017 14:52

Posiadanie broni to drogi sport/hobby. Nikogo bez pracy nie stać na kupowanie broni, amunicji i wyjazdy na strzelnicę. Taki obraz rednecka jako bezrobotnego pracujacego na 3 etatach to jest lewacki przekaz. Żeby mieć broń i trenować jej użycie trzeba mieć pieniądze. 

Jeśli chodzi o szkoły to oczywiście nie są bezpieczne od projektów gender itd. ale np. w szkole moich dzieci młodzież wychowana przez konserwatywnych rodziców zdaje sobie z tego sprawę i robią sobie żarty z poprawnych politycznie nauczycieli. 

zaloguj się by móc komentować

DrzewoPitagorasa @valser 29 września 2017 11:12
30 września 2017 15:07

To wszystko prawda co napisałeś. Ja bynajmniej Ameryki nie idealizuję i mój zachwyt tym krajem już dawno minął. Staram się jedynie uzupełnić obraz bo nie wszystko na szczęście jest takie złe. Oprócz dzielnic gdzie rządzą gangi są też normalne miejsca, gdzie ludzie nawet nie zamykają drzwi gdy wychodzą do sklepu itd. Ja sama kiedyś przez przypadek zostawiłam przed domem chodzący samochód z torebką w środku na całą noc i wszystko rano było na swoim miejscu :)

Ten film moim zdaniem ma na celu właśnie pokazanie że twierdzenie "nie ma jednej prawdy" prowadzi do katastrofy. Do niektórych ludzi przekaz "poprzez kasę" najlepiej dociera. 

zaloguj się by móc komentować

DrzewoPitagorasa @krzysztof-osiejuk
30 września 2017 15:20

Przede wszystkim ten film to komedia. Pokazuje problem przez wyśmianie i przerysowanie. 

"Kids rule" to nie pdoprogowy przekaz masonów tylko dowcip. Tak samo jak błąd w słowie "passport" . Błąd zamierzony, że niby ten kto ten napis o edukacji tam umieszczał miał kłopoty z ortografią a nikt z edukatorów go nie zauważył albo nie miał odwagi poprawić. 

 

zaloguj się by móc komentować

MarekBielany @MarekBielany 29 września 2017 22:48
30 września 2017 21:22

Jest jeszcze coś. Ten film na YT odtwarza się tak samo sprawnie jak reklamy. Inne filmy to się cinają, warczą i inne takie... :)

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować