-

krzysztof-osiejuk : To ja

O czerwonych kontach czerwonych artystów

      Ledwo się nam nieco uspokoiła sytuacja na froncie szpitalnym i udało mi się rzucić okiem choćby na najbardziej podstawowe wiadomości, okazało się, że w tym całym zgiełku zdecydowanie – i kompletnie nieoczekiwanie – na pierwszy plan wybiła się wypowiedź, jakiej Onetowi, a konkretnie jej pierwszej gwiezdzie, Jarosławowi Kuźniarowi, udzieliła aktorka Krystyna Janda. Nie mam sposobu, ale też nie widzę powodu, by całość owego wystąpienia tu prezentować choćby w postaci linku, natomiast, owszem, podjąłem wysiłek, by spisać słowo w słowo najbardziej kluczowy fragment owego bełkotu. Proszę posłuchać:

      „Ja chciałam tylko powiedzieć jedną rzecz, którą ostatnio zauważyłam… znaczy nawet nie ja to zauważyłam, tylko zauważyli to twórcy filmowi. Znalazłam się w grupie takich operatorów, aktorów, reżyserów, scenografów, którzy przez te ostatnie lata stworzylili, tworzyli polskie kino i stworzyli kanon tej klasyki polskiego kina, czyli całe kino moralnego niepokoju, aż do, aż do, do, do, do, do, do… jakby na Wajdzie, czy Zanussim, czy na się sko… i okazało się, że nie dostają z telewizji repartycji, pieniędzy i ktoś z nich poszedł i zapytał: ‘Dlaczego nie ma tych pieniędzy?’ Spojrzeli wszyscy w te tabele i odpowiedzieli: ‘Bo nie ma tych filmów w telewizji’. Od roku byliście państwo przyzwyczajeni, ja na przykład byłam przyzwyczajona, ja zrobiłam tych filmów chyba ze sto, teatrów telewizji z osiemdziesiąt, no dużo rzeczy zrobiłam w życiu, i byłam przyzwyczajona, że każdego dnia w przynajmniej w jakichś różnych pięciu różnych telewizjach, gdzieś… gdzieś się pojawia moja rzecz, czy to film człow… czy to film Andrzeja Wajdy, czy to film… no nie wiem, czy to jakiś [w tym momencie Janda dostaje teatralnego ataku kaszlu]… okazuje się, że od roku nie ma tego wszystkiego… Ale to jest dziwne, że myśmy się nie zorientowali, że nie tyle, że nas nie zapraszają do współpracy, ale że nas wycieli, że tak powiem, z tej emisji”.

     Mam nadzieję, że w tym momencie nawet ci z nas, którzy przez małą chwilę uznali, że ja już niżej upaść nie mogłem, widzą, dlaczego uznałem tę wypowiedź za ważną. Oto bowiem chyba nigdy dotychczas nie mielismy okazji ujrzeć w pełnej okazałości, o co chodzi w tym całym zamieszaniu pod tytułem „Ludzie kultury bronią demokracji”. No i przy okazji nigdy chyba nie mieliśmy powodu do większej satysfakcji. Wiemy, o co chodzi, prawda? Wstają rano nasi twórcy, sprawdzają konto… a tu, panie, zima, bo w „pięciu różnych telewzjach” zamiast filmu „Tatarak””, po raz kolejny leci „Titanic”. Zamiast Jandy, Kate Winslet. Zobaczymy, co będzie dalej, natomiast tendencja robi wrażenie.

 

Zapraszam wszystkich do księgarni pod adresem www.basnjakniedzwiedz.pl, gdzie sad o kupienia moje książki.

     



tagi: pieniądze  krystyna janda  artyści 

krzysztof-osiejuk
11 sierpnia 2017 10:11
15     1334    8 zaloguj sie by polubić
komentarze:
A-Tem @krzysztof-osiejuk
11 sierpnia 2017 10:18

Co to jest: Hollywood, rzucone na dno Oceanu Spokojnego?

Odpowiedź: To jest dobry początek.

zaloguj się by móc komentować

bendix @krzysztof-osiejuk
11 sierpnia 2017 10:38

Swego czasu odesłałem tow. w. wszystkie jego filmy jakie posiadałem. Na tą na j nie mogę się patrzeć od dłuższego czasu. To kolejna sztuka mięsa na którą się niestety dałem nabrać w latach 80'-tych :(

Jej bełkot który przytoczyłeś jest komicznno-przerażający - pustostan we łbie.

Dobrze im się żyło jako czerwoni książenta.

Polecam wszystkim absolutnie do poduszki książkę: "Pan Andrzej" Piotra Włodarskiego.

http://www.gandalf.com.pl/b/pan-andrzej/

Jest moc!

zaloguj się by móc komentować

bendix @bendix 11 sierpnia 2017 10:38
11 sierpnia 2017 10:41

"książęta" oczywiście, a właściwie powinno być książątka.

zaloguj się by móc komentować

onyx @krzysztof-osiejuk
11 sierpnia 2017 11:03

Zamiast Tatarak przeczytałem Tartak i też było dobrze a nawet śmieszniej. Na własności z PRLu uwłaszyła się pierwsza nomenklatura czyli służby i partia a na własności IIIRP kolejna czyli nadbudowa. A teraz dostali z liścia w pysk. Wszyscy.

https://twitter.com/iiiwona/status/895653089050411008

zaloguj się by móc komentować

JK @krzysztof-osiejuk
11 sierpnia 2017 11:21

Jak "artyści" bijkotowali festiwal w Opolu (swoją drogą po co o ten festiwal naszyści zabiegają to nie wiem) to "artystka" Kayah zgłaszała też takie pretensje. "Do tej pory wpływały tantiemy z radia za emisję dzieł a teraz nie wpływają - koniec demokracji".

Ciekawe, czy powodem, że Opole jednak będzie jest udrożnienie przpływów pienięznych?

zaloguj się by móc komentować

Sewlit @krzysztof-osiejuk
11 sierpnia 2017 11:39

Na kanałach tv Stopklatka i Kino Polska na okrągło lecą sztandarowe dzieła takie jak Przesłuchanie czy Człowieki Z... Czy w przytoczonym wywiadzie chodzi tylko o kasę z TVP? A może tzw komercyjne TV inaczej rozliczają się z twórcami?

Tak czy siak celny wpis po raz kolejny pokazujący prawdziwe oblicze naszych dzielnych artystów. Przy okazji wychodzą na jaw łgarstwa, bo np po śmierci Wajdy to TVP jako jedyna pokazała wiele z jego filmow.

zaloguj się by móc komentować

Kuchcik @krzysztof-osiejuk
11 sierpnia 2017 14:14

Ciekawe dlaczego Janda narzeka wyłącznie na publiczną telewizję. Przecież zaprzyjaźnione inne telewizje nadal mogą puszczać jej "dzieła" i płacić. Nie chcą ? Jaka szkoda. Może reklamodawcy nie byliby skłonni płacić za reklamy przed, w trakcie i po "tfurczości" "artystki. 

Nawiasem mówiąć gdzieś czytałem, że kolejna "wielka reżyser" Holland dostała kontrakt na dwa odcinki kultowego serialu w USA z opcją na kolejne, ale z opcji nie skorzystano. Ciekawe dlaczego ?

Ta nędza sprzedaje się wyłącznie na siłę, a i tak nikt nie chce tego oglądać.

 

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @JK 11 sierpnia 2017 11:21
11 sierpnia 2017 15:14

Z tego co wiem, Opole będzie organizowane, bo dla miasta to jest żywa gotówka.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @Sewlit 11 sierpnia 2017 11:39
11 sierpnia 2017 15:59

Ona mówi jasno: "byłam przyzwyczajona, że każdego dnia w przynajmniej w jakichś różnych pięciu różnych telewizjach". Ale nie mam pojęcia, jak to jest. Może faktycznie ich mniej puszczają

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @Kuchcik 11 sierpnia 2017 14:14
11 sierpnia 2017 16:01

Moim zdaniem oni wcześniej puszczali te filmy tak jak ona mówi, "codziennie w pięciu różnych", bo było polecenie z góry. Teraz nie ma, więc nie puszczają.

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @krzysztof-osiejuk
11 sierpnia 2017 16:05

"Zamiast Jandy, Kate Winslet. Zobaczymy, co będzie dalej, natomiast tendencja robi wrażenie."

 

To rzeczywiście dobra zmiana, nawet bardzo dobra.

zaloguj się by móc komentować


tadman @Rozalia 11 sierpnia 2017 20:25
11 sierpnia 2017 23:38

Spod wzmiankowanego linku cytat z wypowiedzi Gwiazdy:

Teatr to najlepsza szkoła kierowania państwem!


Tu p. Krystyna wyjaśniła skąd wśród polityków tylu absolwentów teatrologii.

Z praktyki wiadomo, że to raczej cyrk jest najlepszą szkołą kierowania państwem, pani Krystyno. Jest tylko mała uwaga, że do cyrku idziemy dobrowolnie i w każdej chwili możemy z niego wyjść.

zaloguj się by móc komentować

orjan @Rozalia 11 sierpnia 2017 20:25
12 sierpnia 2017 09:13

No właśnie to jest hydrozagadka: sukces, czy klapa?

 

Pod tym linkiem wiadomo tylko, że artystka osignęła w pewnej "swojej" fundacji zyski wysokości w zasadzie kwot, które owa fundacja otrzymała w dotacjach. Brakuje natomiast informacji, jakie wydatki poniosła ta fundacja.

Można więc ten brak informacji opisać jako ulokowany między dwoma faktycznymi skrajniami:

- fundacja niczego w zakresie sztuki nie sfinansowała a jej zysk, czyli dotacje, służy uformowaniu - jak to w linku określają - "poduszki", żeby artystka czuła się bezpieczna. W takim przypadku powstaje pytanie, gdzie jest cel dobra publicznego w tej fundacji?
- fundacja prowadziła szeroką akcję wspierania sztuki, akcja ta była zarobkowa i sama sie sfinansowała. W takim razie, dotacje stanowiące nadwyżkę finansową nie służyłyby sztuce, ale tej "poduszce" dla pani Krystyny J.

Prawdopodobnie jesteśmy gdzieś między tymi skrajniami. Tak, czy owak, cel fundacji jest prywatny, a nie publiczny. Jest nim "poduszka".

 

zaloguj się by móc komentować

orjan @Rozalia 11 sierpnia 2017 20:25
12 sierpnia 2017 09:25

Dolejmy do poduszki.

 

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować