-

krzysztof-osiejuk : To ja

O internetowych psach i o nas. O nas.

      Wydaje mi się, że już kiedyś o tym wspominałem, ale nawet jeśli pamięć mnie nie zawodzi, to co chcę dziś powiedzieć, z całą pewnością pogłębia problem. By jednak zgrabnie zacząć tę notkę, przypomnę jej faktyczne tło. Otóż moje doświadczenie, i tak naprawdę również poziom zainteresowania, gdy chodzi o legendarną już postać blogera Ściosa sprowadza się do jednego tylko wydarzenia jeszcze z roku 2009, kiedy to wziąłem udział w organizowanym przez Onet konkursie na Blog Roku i z rąk samego red. Sekielskiego odebrałem bardzo piękny laptop. Krótko potem otrzymałem prywatną wiadomość od wspomnianego Ściosa, który poinformował mnie, że powinienem natychmiast zwrócić laptop Onetowi, ponieważ w przeciwnym wypadku doprowadzę do rozbicia polskiej prawicy, na czym nie powinno mi zależeć. Odpisałem oczywiście Ściosowi bardzo krótko, prosząc go, by przestał robić z siebie durnia, na co ten się obraził i od tego czasu, przynajmniej jako Ścios, się już do mnie nie odzywał,  a jeśli od tego czasu kiedykolwiek ów pseudonim pojawiał się w moich myślach, to wyłącznie w formie pytania, jak to możliwe, że od ponad już 10 lat cały internetowy świat zachodzi w głowę, kim jest ten dziwny człowiek, a jedyną odpowiedzią są już tylko kolejne plotki i domysły. Doszło w pewnym momencie nawet do tego, że zapytałem o to Piotra Bachurskiego, który wie wszystko, ale ten mi odpowiedział, że mi nie powie.

      Parę dni temu jednak, pewien z kolegów przesłał mi link do bloga Ściosa prowadzonego przez niego na blogspocie, zachęcając przy tym, bym rzucił okiem na komentarze. I proszę sobie wyobrazić, że byłem pod wrażeniem. Otóż, pomijając parę naprawdę nielicznych wyjątków, to co się tam znajduje, to potężne, podpisane wciąż tymi samymi paroma nickami, elaboraty – co ciekawe niemal wyłącznie pisane przez kobiety – niekiedy wręcz na 2 tys. słów , i co jeszcze ciekawsze, robiące wrażenie pisanych przez tę samą osobę, a co jeszcze ciekawsze, zachowujące poetykę, styl i wrażliwość samego Ściosa. Ale jest coś jeszcze ciekawszego. Na każdy z tych z tych komentarzy Ścios odpowiadama tekstami zaledwie nieco krótszymi, a szybkośc jego reakcji jest tak niezwykła, że niekiedy dochodzi do tego, że on owe odpowiedzi wysyła niekiedy minutę po minucie.

      Przejrzałem kilka ściosowych wpisów i to o czym napisałem powyżej robi wrażenie reguły. To są wciąż te same osoby, te same tekst, no i ten sam Ścios. Jaki z tego wniosek? Przepraszam bardzo, ale ponieważ i tak już mam tu opinię człowieka z obsesjami, to co sobie na ten temat myślę, zachowam dla siebie. Włącznie z odpowiedzią na pytanie, jak to się stało, że mimo upływu tylu lat choćby najbardziej plotkarskie media nie zadały sobie trudu, by  nam powiedzieć, z kim mamy do czynienia. Może przede wszystkim tą odpowiedzią.

 

Moje książki są do kupienia niezmiennie na stronie www.basnjakniedzwiedz.pl. Polecam serdecznie.

 

 



tagi: internet  aleksander ścios 

krzysztof-osiejuk
6 czerwca 2018 12:49
37     1679    5 zaloguj sie by polubić
komentarze:
Grzeralts @krzysztof-osiejuk
6 czerwca 2018 13:01

Żodyn niy wiy, iże jeżech psym. Żodyn. - czy to chociaż jest po śląsku?

Ciekawe swoją drogą, że przecież anonimowość w sieci jest czysto umowna, więc tożsamość Ściosa musi być wielu znana. Dlaczego zatem nikt się nie wygadał? Starego przecież zdemaskowali wbrew jego woli.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @Grzeralts 6 czerwca 2018 13:01
6 czerwca 2018 13:39

No właśnie. Nikt się nie wygadał.  Czemu? Może nie chodzi o to,  że on jest taki znany, ale o to, że on jest kompletnie nieznany?

zaloguj się by móc komentować

valser @krzysztof-osiejuk 6 czerwca 2018 13:39
6 czerwca 2018 13:54

I z twarzy podobny zupelnie do nikogo. Zawsze sie trafi jakies prawdziwek, ktory zaneguje teorie, ze anonimowosc w sieci to jest sprawa wielce umowna. Trzeba poczekac jeszcze troche, ale nie ma sie co pompowac, bowiem skonczy sie tak jak z Kataryna. Sie okaze, ze ten blog to jest program badawczy finansowany rzez Ministerstwo Nauki i Kultury, albo jakis grant europejski "swiat bez granic".

zaloguj się by móc komentować

onyx @krzysztof-osiejuk 6 czerwca 2018 13:39
6 czerwca 2018 13:54

A P. Bachurski dał do zrozumienia że wie ale nie powie czy raczej że nie wie?

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @krzysztof-osiejuk 6 czerwca 2018 13:39
6 czerwca 2018 13:59

Może tak być. W końcu Starego demaskacja unicestwiła.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @valser 6 czerwca 2018 13:54
6 czerwca 2018 14:01

Katarzyna nie przetrwała paru lat, podobnie FYM. Starego okryli w jednej chwili. A-Tem ujawnił się sam. Ścios od ponad 10 lat funkcjonuje jako jeździec bez głowy. Czy to nie ciekawe? 

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @onyx 6 czerwca 2018 13:54
6 czerwca 2018 14:02

Że wie ale nie powie. To mogło się wiązać z tym ze Ścios pisał w Warszawskiej.

zaloguj się by móc komentować

onyx @valser 6 czerwca 2018 13:54
6 czerwca 2018 14:23

To na pewno jest jakiś projekt do wąskiego kalibrowania opinii tych "którzy szukają". "Jedyny oświecony" który nie chodzi na pasku medialno/służbowym i nie popadł w jakąś straszną komercję. Wydaje książki więc jakoś obrót gotówki załatwił. Ten sposób i tak jest lepszy od gościa, który pisał pod nickiem Pan Nikt, a który po ujawnieniu się wygląda teraz z tym nickiem komicznie.

zaloguj się by móc komentować

onyx @krzysztof-osiejuk 6 czerwca 2018 14:02
6 czerwca 2018 14:31

Jeśli mu drukowali teksty i płacili to chyba etyka dziennikarska nawet wymaga zachowania anonimowości. Oczywiście słowo etyka też jest u nas umowne ale czasem działa. Na TT też jest wielu dziennikarzy, którzy pod nickami plotą co chcą. Od wczoraj jest ciekawe starcie pomiędzy GPC a Uważakiem.

https://twitter.com/wybranowski/status/1004229999883440128?s=19

zaloguj się by móc komentować


Grzeralts @valser 6 czerwca 2018 13:54
6 czerwca 2018 14:51

Stawiam na grant. Przy pewnej ostrożności zachowanie anonimowości wobec szerokiej publiczności jest możliwe, ale wtedy pojawia się pytanie "po co?".

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @onyx 6 czerwca 2018 14:31
6 czerwca 2018 16:29

Ty wiesz że Wybranowski mnie zablokował na Twitterze zanim mi w ogóle przyszło do głowy,  żeby z nim gadać? 

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @onyx 6 czerwca 2018 14:31
6 czerwca 2018 16:30

Słyszałem ze honorarium mu wysłano na obce konto.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @Grzeralts 6 czerwca 2018 14:51
6 czerwca 2018 16:31

Nie ma tak długich grantów dotyczących jednego projektu.

zaloguj się by móc komentować

valser @krzysztof-osiejuk 6 czerwca 2018 14:02
6 czerwca 2018 16:36

Ten Bachurski to jest niezly jajcarz

 

zaloguj się by móc komentować



krzysztof-osiejuk @Grzeralts 6 czerwca 2018 18:39
6 czerwca 2018 19:12

To może Ty mi wytłumaczysz,  o co tu chodzi, skoro to jest takie dobre?

zaloguj się by móc komentować

valser @krzysztof-osiejuk 6 czerwca 2018 17:50
6 czerwca 2018 19:33

To chyba przez гла́сность. "openness and transparency". Po noszymu - jawność. Niestety skwantyfikowana przez ochrone danych osobowych, a ostatnio RODO.

Wszedzie tam gdzie swiatlo nie dochodzi mozna spodziewac sie goovna. Im dluzej Scios rzezbi te swoje kawalki anonimowo, tym bardziej to sie przesuwa ze starszakow w kierunku sredniakow. A to, ze w tym jeszcze inne osoby uczestnicza, to swiadczy tylko o tym jak komiczne jest to towarzystwo. Wiem, ale nie powiem. Taka niespodzianka.  Do Warszawskiej chyba sie tez Marcin Halas pisuje?

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @krzysztof-osiejuk 6 czerwca 2018 16:29
6 czerwca 2018 20:10

"Your quality will be known among your enemies, before ever you meet them", rzekł wezyr Imad do Baliana z Ibelin, kiedy mu Balian vel Orlando podarował konia o którego stoczył pojedynek ze jego sługą (Kingdom of Heaven).

Ale żeby aż tak?

Nadto - "Jaki z tego wniosek? Przepraszam bardzo, ale ponieważ i tak już mam tu opinię człowieka z obsesjami, to co sobie na ten temat myślę, zachowam dla siebie."

No wiesz! Żeby jeszcze Aż TAK? To już wogóle strach zaglądać do tych blogów. No i nie ma wyjścia jak tylko gębę w kubek, bo jak tylko podzielisz się swoimi obsesjami, to te obsesje zaraz zaczną tu wpisawać swoje trollactwa. Chociaż pocieszające jest że pisał do Warszawskiej, ale i tak jaka to rasa i jak się wabi dowiesz się na drugim świecie. I pewnie lepiej niech tak zostanie. 

zaloguj się by móc komentować


Magazynier @krzysztof-osiejuk 6 czerwca 2018 19:12
6 czerwca 2018 20:24

Chyba o to że płk Walicki managerował nie tylko Nalepę, Lady Punk ale i Natalię Kukulską (https://www.youtube.com/watch?v=3-2Wnp7frnw, wczesny hit "Co powie tata?"). Jeśli tak to czemu nie miałby managerować i Sciosa i tego tam od nowego ekranu, nigdy nie mogę zapamiętać jego nazwiska, ale nie przypominaj mi. Lepiej niech zasłona sklerozy na to się spuści.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @valser 6 czerwca 2018 19:33
6 czerwca 2018 20:49

Zapewniam Cię, że gdybyś wiedział, jak cała sprawa jest głęboka, to by Ci Twoja niezrównana szczęka spadła na podłogę. No i teraz powtórzę to, czego tak nie lubisz: Wiem, ale nie powiem. Nie dziś.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @valser 6 czerwca 2018 13:54
6 czerwca 2018 20:51

to jest zabawa z innego rozdania, a i cele są znane;- 'świat wg WSI' i jego demaskatorzy w akcji;- a za plecami zwykła i od lat znana agentura; ot, paszli ...

zaloguj się by móc komentować

valser @krzysztof-osiejuk 6 czerwca 2018 20:49
6 czerwca 2018 21:00

Rozumiem. Do mnie przemawia glebia tekstow Sciosa. Jest gatunek czlowieka, ktory mowi sam do siebie, albo gra sam ze soba w szachy. Sciosowi padlo akurat na pisanie. Do tego dochodzi autospam. Nie musze nic wiecej wiedziec w tej sprawie.To jest podzbior zakwalifikowany jako wiedza bezuzyteczna.

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @krzysztof-osiejuk 6 czerwca 2018 19:12
6 czerwca 2018 21:08

Piosenka jest dobra, nie wiedziałem, kto i jak to wykonywał. Ani jakie były jego dalsze losy tym bardziej. Z dyskusją to związku nie ma. 

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @valser 6 czerwca 2018 21:00
6 czerwca 2018 21:25

Byłbym zapomniał. Hałaś mnie nie lubi. Jak jego zresztą też. Znasz go?

zaloguj się by móc komentować


valser @krzysztof-osiejuk 6 czerwca 2018 21:25
6 czerwca 2018 22:02

Halasia znam od mlodziezowych lat. Moja dziewczyna chodzila z nim do jednej klasy i bawilismy sie wspolnie na jej studniowce. Wtedy to on byl ambitny, mlody obiecujacy poeta, a dzis pracuje w Zyciu Bytomskim.

W koncu 2015 roku jak Rozetta byla w powijakach spotkalem sie z nim i jeden z pomyslow byl taki, ze on z referatem wystapi. Z biegiem czasu sklad referentow sie wzmocnil i Halas wypadl ze skladu. On sie obrazil i zrobil sabotaz imprezy. Polegalo to na tym, ze on w Zyciu Bytomskim ogarnia tzw. zycie kulturalne. Ustalilismy, ze ZB bierze patronat medialny nad impreza i da dwie duze publikacje plus obszerna relacje z imprezy i wywiady z prelegentami. Halas skitral ta informacje przed naczelnym i nie poszlo nic. Nie bylo tez zadnej relacji, bo nikt z ZB sie nie pokazal.

W nastepnym sezonie juz ich nawet nie informowalem.

Ja do doboru prelegentow podszedlem sportowo, jak selekcjoner. Graja najlepsi i ktos jest w rezerwie. Jesli wtedy np. pojawilaby sie sie szansa na np. prelekcje szefa IPN to tez bym z kogos zrezygnowal. Ja rozmawialem z nim rowniez o pieniadzach i zaproponowalem kase w ramach rekompensaty bez wystepu, bo sie umawialem na pieniadz. No ale bylo ambicjonalnie i kasy nie wzial.

Generalnie jego w Bytomiu nikt nie lubi i jak w rozmowach padalo jego nazwisko, to byly momenty konsternacyjnej ciszy, a potem jak wiadomo bylo, ze go nie bedzie, to wszyscy odetchneli. Ja juz generalnie z nim nie rozmawiam. Dzien dobry na ulicy tez mi sie nie wymsknie.

zaloguj się by móc komentować


valser @krzysztof-osiejuk 6 czerwca 2018 21:25
6 czerwca 2018 22:12

I jeszcze jedno, ktore dyskwalifikuje na wszystkich liniach. One nie odroznia blendu od single malta. I robie rzeczy, za ktore idzie sie do piekla.

zaloguj się by móc komentować


krzysztof-osiejuk @valser 6 czerwca 2018 22:02
6 czerwca 2018 23:27

Swoją drogą, zwróć uwagę, jak Bachurski nie stosuje jakiejkolwiek cenzury.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @valser 6 czerwca 2018 22:12
6 czerwca 2018 23:30

W naszym internecie jest pewien specjalista od whisky, który się ogłasza z ofertą, że może przyjechać w każde miejsce w Polsce, by degustować i oceniać drinki. Otóż ktoś go kiedyś zapytał na jego stronie, z czym on poleca najlepiej pić Lagavulin i on odpowiedział, że on osobiście Lagavulin zawsze miesza z coca-colą. Nie żartuję.

zaloguj się by móc komentować

valser @krzysztof-osiejuk 6 czerwca 2018 23:30
6 czerwca 2018 23:45

W Edradour, najmniejszej szkockiej destylarni, czasami wizytujacych oprowadza wlascicielka-kobieta. Moj kolega byl na degustacji i ona dala do sprobowania jakis single cask strength. Kumpel poprosil o troche wody, bo 58% bylo mu za ostro. Dostal od kobiety takie zyeby, ze chcial poprosic o lopate, zeby sie zakopac pod ziemie. Ludzie robia wszystko co mozna, zeby przez 12 i wiecej lat trunek dojrzewal w drzewie, a jakis palant ma pomysl, zeby to zmieszac z z woda, o koli nie mowie, bo to barbarzynstwo przyszlo z ameryki, gdzie cepy to tylko sie znaja na hamburgerach i to pod warunkiem, ze jest duzo cebuli.

Oczywiscie, sa ludzie, ktorzy beda pieprzyc o koli, bo chodzi o to, zeby niewyrobiony klient kupil, przelknal i wrocil. Ale oni i tak pomysla swoje. Nie ma mowy zeby bylo inaczej.

zaloguj się by móc komentować

valser @krzysztof-osiejuk 6 czerwca 2018 23:30
6 czerwca 2018 23:45

W Edradour, najmniejszej szkockiej destylarni, czasami wizytujacych oprowadza wlascicielka-kobieta. Moj kolega byl na degustacji i ona dala do sprobowania jakis single cask strength. Kumpel poprosil o troche wody, bo 58% bylo mu za ostro. Dostal od kobiety takie zyeby, ze chcial poprosic o lopate, zeby sie zakopac pod ziemie. Ludzie robia wszystko co mozna, zeby przez 12 i wiecej lat trunek dojrzewal w drzewie, a jakis palant ma pomysl, zeby to zmieszac z z woda, o koli nie mowie, bo to barbarzynstwo przyszlo z ameryki, gdzie cepy to tylko sie znaja na hamburgerach i to pod warunkiem, ze jest duzo cebuli.

Oczywiscie, sa ludzie, ktorzy beda pieprzyc o koli, bo chodzi o to, zeby niewyrobiony klient kupil, przelknal i wrocil. Ale oni i tak pomysla swoje. Nie ma mowy zeby bylo inaczej.

zaloguj się by móc komentować

valser @krzysztof-osiejuk 6 czerwca 2018 23:26
6 czerwca 2018 23:50

jak to pisales to wiedziales o Halasiu wiecej niz ja w 2015/16. On ma jeszcze jeden defekt. Nie umie powiedziec przepraszam. To mu robi wlasciwie wszedzie powazne zatory.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować