-

krzysztof-osiejuk : To ja

O pilnej potrzebie utworzenia gimnazjów dla dorosłych

Trochę się spóźniłem, ale myślę, że jest wciąż nienajgorszy moment, by zaproponować swój najnowszy felieton dla „Warszawskiej Gazety”. Trochę na temat, który tu się nam przewinął, ale mam nadzieję, że w nieco innym ujęciu. Zapraszam.     

 

 

      Kiedy po raz pierwszy o tym przeczytałem, pomyślałem sobie, że to nieprawda. Że to jest kolejna – jakże typowa dla czasów, w których przyszło nam żyć – wyprodukowana przez niezrównoważonych internautów wrzutka informacyjna, mająca na celu dokuczenie komuś, kto nam działa na nerwy, a w normalnym trybie nie jesteśmy sobie w stanie z tymi emocjami poradzić. Tymczasem sprawdziłem jak najbardziej oficjalne źródła i okazuje się, że jedna z najbardziej medialnie eksponowanych posłanek, Joanna Scheuring Wielgus (przepraszam, jeśli pomyliłem literki, ale sami Państwo rozumieją), podczas występu w cotygodniowej dyskusji polityków w Polsacie, zwracając się do europosła Prawa i Sprawiedliwości, Ryszarda Czarneckiego, powiedziała co następuje: „Proszę mi nie wciskać dziecka z kąpielą do brzucha”.

      Ktoś powie, że to nic takiego. Mieliśmy w końcu wiele okazji, choćby słuchając wystąpień partyjnego kolegi posłanki Wielgus, Ryszarda Petru, by uznać, że wszystko już było. Otóż, przepraszam bardzo, ale nie. Było naprawdę wiele zabawnych lapsusów, jednak czegoś tak znaczącego nie mieliśmy chyba okazji przeżyć. Był wspomniany Petru ze swoimi „Sześcioma Królami”, był poseł Platformy Myrcha z Belzebubem, jako jednym z Trzech Króli, było nawet Prawo i Sprawiedliwość z, niestety bardzo niesprawiedliwie zlekceważonym przez media Łukaszem Schreiberem, z jego, „my nie uważamy, że postradaliśmy wszystkie rozumy”, ani nawet sama – oddajmy jej tu sprawiedliwość, w końcu to ona jest pierwszą inspiracją tego felietonu – posłanka Joanną, kiedy na jednym z marszów organizowanych na rzecz wyzwolenia kobiet, krzyknęła „Dość dyktatury kobiet!. W każdym bowiem z tych przypadków, choć oczywiście nie jest nam łatwo, możemy odnaleźć przynajmniej ślad zwykłego gapstwa, na które w końcu każdy z nas, zwłaszcza wraz z posuwającym się wiekiem, jest narażony. W przypadku tego „wciskanego wraz z kąpielą dziecka w brzuch”, posłanka Scheuring Wielgus odsłoniła problem, na który warto zwrócić uwagę.

      Otóż wygląda na to, że to nie jest zwykłe gapstwo. Oczywiście, jak już wspomniałem, chwila zamyślenia, czy wręcz zgłupienia, może się zdarzyć każdemu z nas, tym razem jednak tu nie chodzi o nieuwagę. Tu mamy do czynienia z systemem. Otóż wygląda na to, że w tej akurat wypowiedzi, posłanka Wielgus odsłoniła skalę nieszczęścia, które drąży całe pokolenie, a w tym niestety ludzi na tak zwanym świeczniku. Oni są zwyczajnie głupi, a nie dość, że głupi, to bezczelnie pewni siebie. W końcu, Wielgus naprawdę nie musiała aż tak kombinować. Ona mogła z tego starcia wyjść bardziej zwyczajnie, apelując do Czarneckiego, żeby się od niej odczepił. Ona postanowiła jednak zabłysnąć, no i dostaliśmy tę kąpiel w brzuchu.

      Jest jednak coś jeszcze. Oto oglądam występ pani posłanki w Sieci i widzę, że ona plecie to co plecie, a siedzący obok niej Czarnecki i niezidentyfikowana polityczka, ani drgną. Zupełnie jakby nic nie zauważyli. A ja obawiam się, że faktycznie nie zauważyli. I to dopiero jest prawdziwy dramat.

 

Jak zawsze zapraszam do odwiedzania ksiegarni www.basnjakniedzwiedz.pl, gdzie można kupować również moje książki. Część z nich można również kupić bezpośrednio u mnie, korzystając z adresu mailowego k.osiejuk@gmail.com.

 



tagi: joanna sceuring wielgus  nieuctwo 

krzysztof-osiejuk
24 kwietnia 2018 10:04
16     1250    7 zaloguj sie by polubić
komentarze:
parasolnikov @krzysztof-osiejuk
24 kwietnia 2018 10:46



Oni ten post dwa razy poprawiali, raz na 75 rocznice, a później na powstanie w getcie.
Ja w tym momencie zacząłem myśleć, że oni nie są tak głupi tylko robią tak by o nich ciągle mówić, bo bez głupoty to oni nie istnieją nawet...

zaloguj się by móc komentować

onyx @krzysztof-osiejuk
24 kwietnia 2018 10:53

Czarnecki mógł ją spytać czy wanna też wchodzi do zestawu dziecka z kąpielą? Może tych dwoje nie zauważyli, nie zdążyli odpowiedzieć, może jest tego tyle w różnych rozmowach że puszczają mimo uszu bo gdyby zwrócił jej uwagę to ona by strollowała już całą rozmowę robiąc awanturę. Posłów powinno się sprawdzać na wiele okoliczności po wcześniejszym ustaleniu minimum.

A to widziałeś?

http://szczecin.wyborcza.pl/szczecin/7,34939,23211192,kandydat-na-prezydenta-szczecina-juz-na-bilboardach-jest-i.html

zaloguj się by móc komentować

orjan @onyx 24 kwietnia 2018 10:53
24 kwietnia 2018 11:01

... i mydełko.

 

zaloguj się by móc komentować

onyx @orjan 24 kwietnia 2018 11:01
24 kwietnia 2018 11:21

Bez mydełka to wiadomo ...wanna nie wejdzie. Ręce i nogi opadają. Już dawno przekroczyliśmy jakieś zakazane rewiry i nie wiem czy powrót do normalności jest możliwy.

Tusk bezlitośnie zeznawał

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,161770,23309876,donald-tusk-nie-mial-litosci-gdy-zeznawal-adwokaci-chcieli.html

A nasi go przyszpilili wzrokiem do podłogi...

https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/mec-stefan-hambura-watek-dotyczacy-samary-byl-bardzo-interesujacy/092w27n

Wojna Tytanów.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @krzysztof-osiejuk
24 kwietnia 2018 11:26

Tak mi się skojarzyło:

"Przychodzi zomowiec do sklepu i mówi: 
- Poproszę episkopat. 
- Chyba epidiaskop. 
- Już ja wiem, co mówię, w szkole byłem prymasem! 
- Chyba prymusem. 
- Nie pozwalajcie sobie! Mam to nawet na papieżu! 
- Chyba na papierze. 
- Nie róbcie ze mnie idioty! Dobrze wiem, że papierze jest w Rzymie! 
- Dobrze, w takim razie diecezja należy do pana
."

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @onyx 24 kwietnia 2018 10:53
24 kwietnia 2018 11:32

i tak nienajgorzej, bo mogłoby to dziecko, zamiast w kąpieli,  bujać się  na koniu na biegunach.

zaloguj się by móc komentować

orjan @onyx 24 kwietnia 2018 11:21
24 kwietnia 2018 11:35

Ja jestem pewnie ostatni z możliwych wielbicieli Nietzsche'go (pa ruski= Nicziewo :), ale w takich momentach jak z p. Joanną zupełnie z automatu przypomina mi się jedna z jego najbardziej inteligentnych myśli:

Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.

Czy p. Joanna zna twórczość swojego mistrza .N ?

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @parasolnikov 24 kwietnia 2018 10:46
24 kwietnia 2018 12:09

Rzecz w tym, że oni - tak jak wszyscy inni - do prowadzenia tego konta zatrudniają jakchś gówniarzy, studentów prawa, lub socjologii.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @onyx 24 kwietnia 2018 10:53
24 kwietnia 2018 12:12

Jedno i drugie. Oni oczywiście nie słuchają tego, co inni mówią, no a poza tym niewykluczone, ze nawet gdyby słuchali, to by tego nie zauważyli.

Ten billboard znam. Nawet napisałem o nim w notce dla "Polski Niepodległej". Pewnie wrzucę ten tekst tu jutro.

zaloguj się by móc komentować


krzysztof-osiejuk @Stalagmit 24 kwietnia 2018 11:26
24 kwietnia 2018 12:19

Ja znałem ten dowicp, ale tylko we fragmencie. Nie spodziewałem się, że aż tak się rozwinął.

zaloguj się by móc komentować

onyx @krzysztof-osiejuk 24 kwietnia 2018 12:12
24 kwietnia 2018 12:44

Wysłałem Ci na TT info o dzieciach w Anglii.

zaloguj się by móc komentować


onyx @krzysztof-osiejuk
24 kwietnia 2018 15:56

Jeszcze coś wysłałem.

Pozostaje nam modlitwa za zdrowie dzieci.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @krzysztof-osiejuk
24 kwietnia 2018 20:23

Dramat. Ustawa PO proaborcyjna podobno nie przeszła anty-głosami właśnie PO i nowoczesnej, dlatego że jak twierdziła prof. Pawłowicz w tekście było podwójne zaprzeczenie, zaś koledzy partyjni autorów tej ustawy nie zrozumieli tego. Pisowcy łącznie z Pawłowicz z tego samego powodu, czyli z powodu niezrozumienia tekstu, zagłosowali za. Chyba tylko JK wiedział co czyta, i zagłosował za, żeby ustawa przeszła przez dyskusję w parlamentancie. Pewnie i dobrze że nie przeszła, bo lepiej nie wiedzieć, jak ta dyskusja wyglądałaby, z racji niskiej kultury spórów parlamentarnych i z racji przez ciebie tu wskazanej.  

zaloguj się by móc komentować

cortes @krzysztof-osiejuk
26 kwietnia 2018 01:15

Ciekawe jak by zareagowała pani poseł gdyby, jej metodą, nazywać ją Joanną Schlezwig-Holstein? Wg mojego, skromnego, socjologicznego, zdania to jest przedsionek jutra a nawet pojutrza skutków dzisiejszej edukacji - political entertainment. Pytanie istotne jednak brzmi dla jakiej części publiczności będzie to dostrzegalne (jako entertainment)?

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować