-

krzysztof-osiejuk : To ja

O Tomku i Jacku, kolegach z boiska

           Nie wiem, czy ktoś z nas tu wie, a ja mam szczerą nadzieję, że nikt, ale od pewnego czasu cena tygodnika „W Sieci” wzrosła i dziś każdy, kto ma ochotę się dowiedzieć, co ma nam do powiedzenia prawicowy mainstream, musi za tę wiedzę zapłacić tygodniowo siedem złotych bez 10 groszy. Myślę, że nie jestem jedyną osobą, która przez wzgląd na te siedem złotych przestała kupować wspomniane pismo, natomiast mam pewność, że dokładnie z tych samych przyczyn, dla których wciąż ukazuje się „Tygodnik Powszechny”, redaktorzy „W Sieci” mogą spać spokojnie. Są bowiem projekty, oraz reprezentowane przez nie interesy, którym upaść pozwolić nie można, a skoro nie można, to znaczy że nawet jeśli większość nakładu wspomnianych pism będzie musiała zostać przeznaczona na zmielenie, one będą się nadal bezpiecznie ukazywały, a ich cena będzie rosła wraz z apetytami coraz bardziej rozpaskudzonych redaktorów.

      Dlaczego postanowiłem się znów zająć, jak najbardziej „naszym”, tygodnikiem „W Sieci”? Otóż dowiedziawszy się, że wypowiedzi na bieżące tematy udzielił im sam prezes Kaczyński, postanowiłem po dłuzszej przerwie sobie pofolgować i przyznaję, że te siedem złotych im jednak dałem. Dzis już wiem, że, tak jak się należało spodziewać, oni dziś są jeszcze gorsi, niż byli wcześniej, jednak nie to jest pierwszym powodem, dla którego przyszło nam się dziś zajmować tym właśnie tematem. Zanim jednak przejdę do rzeczy, chciałbym przypomnieć temat, jaki zdominował wszystkie media od lewej do prawej w zeszłą sobotę i niedzielę. Otóż zbliżał się poniedziałek, kiedy to prezydent Andrzej Duda miał ogłosić swoje projekty ustaw o sądach, i oto pojawiła się informacja główna, że Jarosław Kaczyński udzielił wywiadu tygodnikowi „W Sieci”, w którym oświadczył, że „musimy wiedzieć, czy Prezydent jest z nami”, oraz informacja dodatkowa, że wedle posiadanych przez Redakcję informacji, Prezydent jednak już najprawdopodobniej z nami nie jest. W tym momencie rozpętało się medialne piekło – piekło naturalnie na miarę czasów, gdzie nawet śmierć tysiecy ludzi zabsorbuje publiczną uwagę zaledwie przez parę dni – i każdy z nas zamarł w oczekiwaniu na mordobicie jakie już za chwilę się zacznie. Chyba nawet któryś z Czytelników w pewnym momencie spytał mnie, co sądzę o wypowiedzi Kaczyńskiego, na co ja odpowiedziałem, że aby tę wypowiedź skomentować, muszę się z nią zapoznać osobiście, bo do wszelkiego typu medialnych doniesień mam zaufanie szczątkowe, i choć przyznaję, że spodziewałem się jakiejś lekkiej manipulacji w postaci wyrwanego z kontekstu zdania, lub lekkiego przesunięcia akcentów, to w życiu bym się nie spodziewał, że dziś się takimi drobiazgami nikt już nie przejmuje.

      A zatem, wracając do poprzedniej kwestii, chciałem poinformowac, że, owszem, kupiłem to akurat wydanie „W Sieci”, z tym właśnie wywiadem z Jarosławem Kaczyńskim i faktycznie już na okładce przywitał mnie najjaśniejszy profil Jarosława Kaczyńskiego, oraz wielki tytuł: „CZY PREZYDENT JEST Z NAMI”, a dalej sam wywiad i równie wielki tytuł: „MUSIMY WIEDZIEĆ, CZY PREZYDENT JEST Z NAMI”. I proszę sobie wyobrazić, że dałem się zaskoczyć. Otóż, dalej nie ma ani śladu manipulacji. Żadnych kontekstów, żadnych niedopowiedzeń, żadnych wręcz tak charakterystycznych dla Prezesa niezręczności. Tam wszystko jest podane czysto i jasno, a kwestia, czy Prezydent jest z nami… w ogóle nie jest poruszona.

      Właśnie tak. Przez cały ten wywiad Jarosław Kaczyński jednym słowem nie porusza kwestii, czy Prezydent jest z nami. Owszem, tam pojawia się temat prezydenckich ustaw, jednak Prezes na ten temat wypowiada się z maksymalnym umiarem. Dylemat, czy Prezydent jest z nami, czy nie, w ogóle się nie pojawia, on okazuje się być w całości wymyślony przez redakcję tygodnika „W Sieci”. Pierwsza puszczona plotka, podobnie jak tytuł na okładce tygodnika i wreszcie tytuł samego wywiadu to nawet nie manipulacja, ale zwykłe, brutalne kłamstwo.

      Pozostaje teraz się już tylko zastanowić, dlaczego oni to robią, jakie oni stawiają sobie cele. Otóż oczywiście pierwszym z nich jest sprzedaż i to im z całą pewnością udało, przynajmniej gdy chodzi o moje siedem złotych, gdy jednak sięgniemy głębiej, to tam jest już bagno, w które lepiej nam nie wchodzić, bo ono nas zwyczajnie zadusi. Jest jednak coś, co wiemy już na pewno – prawicowe media to dokładnie ten sam mainstream, jaki znamy od lat. Mainstream żywiący się intrygą, kłamstwem i zwykłą podłością.

     Dokładnie w tym samym tygodniu, gdy bliźniacy Karnowscy odpalili aferę z prezydentem Dudą (w omawianym numerze tygodnika jest nawet tekst Jacka Karnowskiego zatytułowany „Dlaczego PiS powie prezydentowi ‘nie’”), który rzekomo ostatecznie zdradził Dobrą Zmianę, ich kumpel z branży, Tomasz Lis, na portalu newsweek.pl opublikował tekst zatytułowany „Piwo dopiero po 23. Tak rząd chce walczyć ze spożyciem alkoholu”, z równie jednoznacznym podtytułem: „Rząd idzie na wojnę z piwem. I być może właśnie wypuścił dżina z butelki”, sprawiając, że pod ową informacją eksplodował bezprzykładny hejt w takiej oto kwestii, jak to „dobra zmiana” chce nas pozbawić konstytucyjnego prawa do spożywania piwa. Gdyby jednak komuś się chciało zajrzeć glębiej, doczytałby, że chodzi o to, by reklama piwa w telewizji była emitowana, nie tak jak dziś od godziny 20, a od godziny 23.20. Swój tekst Tomasz Lis kończy refleksją: „Efekt? Być może siłą zdolną obalić obecny rząd okażą się miłośnicy picia piwa pod chmurką”. Jacek Karnowski jest równie konkretny: „Dlaczego PiS powie prezydentowi ‘nie’

     A więc mamy to co mamy, i po raz kolejny jedyne co nam pozostaje, to mieć uszy czujnie nastawione na każdy syk, który do nas dochodzi. Z którejkolwiek strony.

     Zrobiło się jakoś smutno, a więc na koniec kilka słów ze wspomnianego wywiadu z Jarosławem Kaczyńskim, których oni akurat przezornie nie uznali za przekaz dnia, a które nam akurat dają nadzieję, że jest ktoś, kto nad tym wszystkim jednak panuje: „Są w naszej partii ludzie, którzy uważają, że jest dobrze i będzie już zawsze dobrze. To niebezpieczne myślenie”.

       Niech Bóg da mu zdrowie i długie życie.

 

 

Oczywiście, gdy chodzi o książki nic się nie zmieniło. Większość wciąż liczy na to, że „Znak” zacznie znów publikować coś, co się da czytać, a ci co wiedzą, jask jest, kupują na stronie www.basnjakniedziwedz.pl. Wiem, że to nie jest łatwe, ale mimo to zachęcam. Gdy chodzi o książki, to jest ostatnia stacja.



tagi: andrzej duda  newsweek  w sieci  tomasz lis  jacek karnowski 

krzysztof-osiejuk
1 października 2017 09:36
7     1015    6 zaloguj sie by polubić
komentarze:
krzysztof-osiejuk @valser 1 października 2017 11:35
1 października 2017 13:03

Moim zdaniem, tak zwani "byli członkowie PZPR", to jest jeszcze jeden element propagandy, której podobno tak bardzo nie lubisz.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @krzysztof-osiejuk
1 października 2017 16:56

Ja siedmiu złotych nie wydałem, to mi się smutno nie zrobiło. Chyba że się zasmuciłeś, Toyahu drogi, tym że i tak nikt nie czyta tego szmelcu, a przynajmniej niewielu. Ale jakoś mi to do ciebie nie pasuje. Jakąś mam złośliwą satysfakcję, że "nasi" handlarze dętymi odpustami i relikwiami dopełniają miary swoich poprzedników i konkurentów. Właśnie kogoś takiego mi przypominają, handlarzy fikcyjnymi odpustami, w ich przypadku odpustami i relikwiami pseudo-patriotycznymi. Zarazem tych twz. quack doctors od siedmiu boleści. A tyle się nastukają w tę klawiaturę. 

Pogoda jest taka piękna że szkoda mi się smucić. Za to wczoraj pojechaliśmy na spacer z żoną do Kamienia Śląskiego, tam gdzie urodził sie i chodził po tych 1000 letnich dębach, wtedy jeszcze młodych dębczakach, św. Jacek Odrowąż. Fajne miejsce. Była akurat konferencja Królewskiej Kapituły Orderu Św. Stanisława pt. "O ład moralny w Polsce", a główne wystąpienie miał świeży Kawaler Orderu p. Zbigniew Nowak nt. „Energetyczna droga rozwoju kreatywności i efektywności działania”

Panele zaś miały takie tematy:

1) Standardy uniwersalne etyki, moralności w życiu społecznym oraz ich znaczenie

2) Media i ich wpływ na zdrowie psychiczne i moralność, treści lansowane m.in. w czasopismach dla młodzieży

3) Święci patronowie: Wacław, Wojciech , Stanisław oraz Jacek jako wzorce osobowe oraz ich wpływ na kształtowanie się postaw etyczno-moralnych w dziejach Polski do XIV wieku oraz ich znaczenie dla współczesnego człowieka

4) Patriotyzm jako postawa wobec Ojczyzny i narodu, pożądane postawy społeczne obowiązujące w demokracji

5) Postawa obywatelska sektorów życia społecznego w realizacji dobra wspólnego jakim jest Rzeczypospolita Polska oraz znaczenie dialogu w budowie ładu moralnego

6) Wychowanie jako proces przekazywania wartości moralnych niezbędnych w życiu społecznym oraz higiena psychiczna w kształtowaniu moralności

Zaś głownym sponsorem było coś czego nie mogę nijak znaleźć w sieci EMC Global Foundation. Kawaler Nowak zgaduję jest chyba z tej EMC. Zaś emc ma oznaczać electromagnetic compatibility. 

Niucham, niucham, może coś wyniucham.

I miałem bardzo ciekawą patriotyczno-romantyczną randkę z żoną i nawet takąż z nią pogawędkę. Moja żona to naprawdę bystra dziewczyna. Od razu, tzn. prawie od razu postawiła temat: Jak zrobić order ze Świętego. 

zaloguj się by móc komentować

Caine @krzysztof-osiejuk
1 października 2017 19:57

 Niech Bóg da mu zdrowie i długie życie.

Amen.

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @krzysztof-osiejuk
1 października 2017 21:18

W swoim czasie podobnie blysnal na lamach Gazety Polskiej Tomasz Sakiewicz zamieszczajac artykul z tytulem wybitym wielkimi wolami na pierwszej stronie:

"Prosze Panstwa, bedziemy znali prawde o Katastrofie Smolenskiej." Oczywiscie dowiemy sie calej prawdy z Gazety Polskiej. Trzeba tylko ja kupic.

 

To nie dziennikarz tylko gowniarz z piaskownicy. Jak mozna karmic ludzi takimi bredniami?

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @valser 1 października 2017 13:40
1 października 2017 21:23

Siedza i jest ich bardzo duzo. I jesli tacy wybitni politycy jak Patryk Jaki czy Dominik Tarczynski nie nalezeli do PZPR czy satelickich ugrupowan to tylko i wylacznie dlatego ze byli zbyt mlodzi gdy istniala jeszcze zjednoczona robotnicza.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Szczodrocha33 1 października 2017 21:23
1 października 2017 21:34

ależ oczywiście

Dodałbym jeszcze braci Karnowskich

zaloguj się by móc komentować


zaloguj się by móc komentować