-

krzysztof-osiejuk : To ja

O tym jak rodzice dzieci niepełnosprawnych zatęsknili za Donaldem Tuskiem

Dziś, tym razem z kolei nieco wczesniej niż zazwyczaj, zachęcam do kupowania „Warszawskiej Gazety”, a w niej mojego cotygodniowego felietonu. Dziś sprawy jak najbardziej bieżące, stanpowiące niejaki suplement do tego, o czym rozmawialiśmy wczoraj.     

 

      Miniony tydzień upłynął pod znakiem najróżniejszych wydarzeń, jednak ja mam w głowie awanturę, zgotowaną nam w Sejmie przez matki osób już dorosłych, jednak wciąż pozostających w stanie – tak to się chyba elegancko określa – neurologicznie dysfunkcyjnym. Oczywiście, podobnie jak chyba każdy z nas, pomijając zidiociałych liberałów, twierdzących, że każdy sobie rzepkę skrobie, uważam, że zaniedbania, jakie Polska poczyniła wobec osób niepełnosprawnych, wołają o pomstę do nieba i jestem całym sercem za tym, by im jak najszybciej pomóc. Nie mogę jednak milczeć, kiedy widzę, jak wokół owego powszechnego wręcz nieszczęścia toczy się wyjątkowo parszywa gra. Pozwolę sobie przedstawić swoje wątpliwości.

      Otóż, jak może niektórzy z nas wiedzą, te mamy nie przyprowadziły do Sejmu swoich dzieci, z których większość nawet się nie orientuje, co się wokół nich dzieje, dlatego, że spotkały się na spacerze i podczas rozmowy ów plan im się w głowach wykluł. O nie! One tam zostały przyprowadzone przez posłankę Nowoczesnej, Joannę Scheuring Wielgus, i przez ową Wielgus zostały od początku objęte pełną kontrolą. Przyznaję, że nie mam pojęcia, ile ich tam w sumie jest, ale z telewizyjnej transmisji wiem, że na pierwszym planie widzimy nieprzerwanie dwie wyjątkowo wymowne kobiety plus ich dwóch synów, z których jeden robi wrażenie, a drugi od czasu do czasu coś powie. Reszta jest skutecznie ukryta poza kadrem i diabli wiedzą, co one sobie tam myślą. Co więcej, jedna z tych mam, co są na pierwszym planie, ostatnio zrobiła się tak aktywna, że w liczbie występów w różnego rodzaju telewizjach niedługo przegoni samego Kazimierza Marcinkiewicza

     Druga rzecz, która na mnie zrobiła bardzo niepokojące wrażenie, to ta, w jaki sposób ów protest się rozwija. Otóż, o ile pamiętam, kiedy po raz pierwszy poproszono owe panie, by wraz ze swoimi dziećmi opuściły pomieszczenia Sejmu, one zadeklarowały, że one, owszem, wyjdą, ale dopiero wtedy, gdy „na strajk” przyjadą prezydent Duda i premier Morawiecki. I oto, gdy Prezydent ze swoją najbliższą świta się tam zjawił, a premier Morawiecki nie dość, że przybiegł jak na rozkaz, to jeszcze przyprowadził ze sobą minister Rachwalską i wszyscy oni pod przysięgą i na piśmie obiecali protestującym, że dostaną wszystko co chcą i to już w najbliższym czasie, obie mamy plus syn jednej z nich oświadczyli, że ani im w głowie się stamtąd ruszać, bo oni są oburzeni, że rząd nie chce im pomóc, a wspomniany syn przypomnial sobie, że premier Tusk od razu dał im to, o co prosili, a ten rząd, zamiast działać, coś knuje.

      No i trzecia rzecz. Otóż kiedy już stamtąd znikną i przedstawiciele władz i dziennikarze, na miejsce zawsze przychodzi Scheuring-Wielgus i tam ich odpowiednio ustawia. Dopóki więc oni jej nie powiedzą, żeby się od nich odchrzaniła, to ja im po prostu nie wierzę.

 

Zapraszam również do odwiedzania księgarni pod adresem www.basnjakniedzwiedz.pl.

     



tagi: strajk rodziców dzieci niepełnosprawnych 

krzysztof-osiejuk
27 kwietnia 2018 10:38
20     1233    7 zaloguj sie by polubić
komentarze:
orjan @krzysztof-osiejuk
27 kwietnia 2018 11:50

Podejmując wypowiedź w takich tematach człowiek staje się ostrożny wobec samego siebie. Zwykła ludzka postawa kieruje bowiem do bezwględnej empatii wyrażonej niezwykle prosto: „trzeba im pomóc”. Wszystko, co temu przeciw jest nieludzkie.

Jak to się jednak dzieje, że w natłoku odbywających się z tej okazji iście leninowskich rozważań: „kto-kogo” w ogóle nieobecne są osobiste potrzeby i odczucia tych nieszczęsnych, gdy w pomieszczeniach sejmowych użyci są oni jako … No, jak określić ich funkcję?

Jaką oni tam pełnią funkcję z woli swoich opiekunów? Czy sami są demonstrantami, czy są narzędziem demonstracji jak, dajmy na to, szturmówka?

Czy sposób i ciężar ich zaangażowania jest zgodny, czy też jest sprzeczny z ich potrzebami prawidłowej opieki? Czy ich obecność w tej demonstracji wywołuje u nich dodatkowe cierpienie, czy wręcz przeciwnie? Jeśli tak, to czy jest ono konieczne, czy tylko użyteczne? 

Można się zgodzić, że wystawienie tych cierpiących było na początku usprawiedliwione, jeśli należało wstrząsnąć naszymi sumieniami. Ale teraz, gdy już nie ma wątpliwości, że sumienia zostały należycie wstrząśnięte, zasadne staje się pytanie pod adresem organizatorów: dokąd, względnie do czego, ma się ewentualnie posunąć to dalsze wystawianie?

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @orjan 27 kwietnia 2018 11:50
27 kwietnia 2018 11:54

Im od 30 lat nikt się nie wyrywa do pomocy. Scheuring-Wielgus też nie pomoże.

zaloguj się by móc komentować

orjan @Grzeralts 27 kwietnia 2018 11:54
27 kwietnia 2018 12:00

Są postawy, a nawet są osoby, dla których wszystko może być narzędziem uprawiania polityki.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @orjan 27 kwietnia 2018 11:50
27 kwietnia 2018 12:19

Najlepsze jest to, ze ci sami ludzie, którzy tam nadzorują ów protest, to są często te same osoby, które uważają, że w sporze Alfie Evans - Korona, rację ma Korona.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @Grzeralts 27 kwietnia 2018 11:54
27 kwietnia 2018 12:26

Maiłem kiedyś kumpla, w pewnym momencie absolutnie najbliższego przyjaciela, dziś już niestety zmarłego, który był przykuty do wózka, któremu w pewnym momencie ludzie, których dziś reprezentuje Scheuring, przebudowali windę w taki sposób, że on stracił praktycznie możliwość wychodzenia z domu i, kiedy w końcu z domu wyszedł, to przy pomocy sanitariuszy, i już nigdy tam nie wrócił. Warto wspomnieć, że jego ciocia, która sie nim przez całe życie opiekował, dostawała na niego zapomogę w wysokości 200 zł na miesiąc. 

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @orjan 27 kwietnia 2018 11:50
27 kwietnia 2018 12:30

Niechcąco Cię zablokowałem. Spraw, proszę, czy udało mi się ten podły ruch cofnąć.

zaloguj się by móc komentować

eska @krzysztof-osiejuk
27 kwietnia 2018 12:41

Od początku pisałam, że to ustawka.
Postulaty strajkujacych w tej części, gdzie były racjonalne (podniesienie kwoty renty), już zostały spełnione.
W pozostałej części nie zgadzają się na to nawet oficjalni przedstawiciel środowisk dorosłych niepełnosprawnych, podkreślając, że dodatkowe zapomogi winny być celowe i zróżnicowane w zależności od stopnia upośledzenia i koniecznych terapii. 
Porozumienie pomiędzy rządem a środowiskami dorosłych niepełnosprawnych zostało podpisane, tak więc dalszy protest w sejmie to polityczny cyrk z wykorzystaniem ludzi nie mogących stanowić o sobie, czyli zwykłe draństwo.

zaloguj się by móc komentować


Grzeralts @eska 27 kwietnia 2018 12:41
27 kwietnia 2018 12:49

To jest draństwo brutalne i podłe. Nasza społeczna hipokryzja w tej akurat kwestii bije na głowę większość innych szczytów tejże hipokryzji.

zaloguj się by móc komentować

orjan @eska 27 kwietnia 2018 12:41
27 kwietnia 2018 12:58

W takim razie powstają pytania, czy te nieszczęsne osoby, ewidentnie używane jak szturmówki, są w części lub całkowicie ubezwłasnowolnione?

Jeśli tak, to moim zdaniem, powinno wkroczyć prawo celem sprawdzenia, czy te sprawne osoby w Sejmie to są - odpowiednio - kuratorzy lub opiekunowie tych osób i czy używanie podopiecznych jest zgodne z wykonywaniem obowiazku - odpowiednio - kurateli lub opieki. Zwłaszcza, że najwidoczniej zachodzi używanie tych podopiecznych do czynności sprzecznych z prawem.

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @krzysztof-osiejuk 27 kwietnia 2018 12:26
27 kwietnia 2018 13:05

To są historie przerażające swym bezmózgim okrucieństwem. Bo nas na to i stać, i mamy realne możliwości żeby pomoc niepełnosprawnym zorganizować rozsądnie.

zaloguj się by móc komentować

orjan @Grzeralts 27 kwietnia 2018 13:05
27 kwietnia 2018 13:20

Jeśli jednak miałaby to być pomoc dorosłym niepełnosprawnym, to czy przypadkiem nie powinna byc zorganizowana w formie analogicznej do państwowych (wzgl. samorządowych) kontraktów z ich opiekunami?

Taki kontrakt powinien wyznaczać m.in. zakres obowiązków i odpowiedzialności. W przypadku zaś, gdy dorosły niepełnosprawny jest ubezwłasnowolniony, co zachodzi na podstawie orzeczenia sądowego, to zakres obowiązków i odpowiedzialności powinien uwzględniać to orzeczenie.

 

 

zaloguj się by móc komentować

eska @orjan 27 kwietnia 2018 12:58
27 kwietnia 2018 14:03

Sądząc po zajawkach z sejmu przynajmniej część tych chorych jest również upośledzona umysłowo, a więc siłą rzeczy ubezwłasnowolniona. Czyli absolutnie masz rację.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @orjan 27 kwietnia 2018 13:20
27 kwietnia 2018 14:06

Pewnie tak, ale nie widać woli, żeby wprowdzić nawet rozwiązania najprostsze. Przyjąć do wiadomości realne koszty np.rehabilitacji czy opieki pielęgniarskiej i pokrywać je w całości.

zaloguj się by móc komentować

gorylisko @krzysztof-osiejuk
27 kwietnia 2018 15:27

w momencie kiedy dowiedziałem się, że to scheuring wielgus )dość dyktatury kobiet) wprowadziła tych ludzi do sejmu to od razu pomyślałem "ustawka" a jak doszły do tego jeszcze informacje o blond egerii która nie może zwiżać końca z końcem (pewnie w Chorwacji na wakacjach) to straciłem resztki wątpliwości... bo zawsze katol może, raczej musi mieć nadzieję, że w jakimkolwiek zbirze (płeć nieważna) obudzi się sumienie...zwykli rodzice opiekujący się niepełnosprawnymi w większości przypadków nie mają czasu i chęci na podobne imprezy...przypuszcza, że mają w sobie więcej godności do siebie i dla swoich podopiecznych...

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @eska 27 kwietnia 2018 12:41
27 kwietnia 2018 15:57

To są dwie kobiety, syn jednej z nich, jedyny z nich w miarę przytomny, plus Scheuring Wielgus. Całość.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @orjan 27 kwietnia 2018 12:47
27 kwietnia 2018 15:58

No i Bogu dzięki. Cóż ja bym miał tu robić bez Ciebie?

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @orjan 27 kwietnia 2018 12:58
27 kwietnia 2018 16:00

Z tego co zdążyłem zauważyć, tam tylko jedna, najwyżej dwie osoby wśród tych chorych, wiedzą, co się dzieje. A i to nie jest wcale pewne.

zaloguj się by móc komentować

onyx @krzysztof-osiejuk
27 kwietnia 2018 16:00

Jako komentarz wkleję tylko jedno zdjęcie bo ktoś tych cwaniaków złapał obiektywem w garść.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @gorylisko 27 kwietnia 2018 15:27
27 kwietnia 2018 16:03

Ja znam te matki. Co najmniej  troje z nich spotykam niemal codziennie w okolicy. Ich Scheuring do Sejmu nie zaprosiła.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować