-

krzysztof-osiejuk : To ja

Teraz my, czyli i ty zostaniesz prowokatorem

Od czasu gdy powstał poniższy felieton minęło kilka dni i z upływem każdego z nich widzę coraz wyraźnie, że nie mogłem bardziej zaszkodzić swojej reputacji, niż przez decyzję, by publicznie przedstawić swoją opinię w kwestii akcji, jaką dziennikarz TVP Info Michał Rachoń przeprowadził podczas kolejnej smoleńskiej miesięcznicy, wchodząc w tłum rozhisteryzowanych „obrońców demokracji” i prowokując ich do agresji. Z tego co czytam i słyszę, pomijając towarzystwo przez Rachonia zaatakowane, jestem jedyną osobą, która w tej sprawie zachowuje daleko idące wątpliwości, a i to w najlepszym dla Rachonia przypadku. Nawet nie chcę myśleć, jakiej cholery na te kilka słów prawdy dostali wczoraj czytelnicy „Warszawskiej Gazety”.          

 

      Większość z czytelników „Warszawskiej Gazety” ma z pewnością ściśle wyrobione zdanie, gdy chodzi o tak zwane „smoleńskie miesięcznice”, a owo zdanie pozostaje w równie ścisłej solidarności zarówno z ich organizatorami, jak i uczestnikami. Podobnie i ja, od wiosny roku 2010 do dziś, jestem ich gorącym rzecznikiem, stojąc  w głębokim przekonaniu, że powinny one trwać tak długo aż pamięć po tych co polegli w Smoleńsku zostanie odpowiednio uczona, a ich ofierze zostanie oddana sprawiedliwość.

     Tym bardziej więc mocno przeżywam wszystko, co się wokół owego wydarzenia dzieje – po wszelkich możliwych stronach – a co stanowi wyłącznie próbę wygrywania go dla starannie zdefiniowanych politycznych interesów. Mam tu przede wszystkim na myśli owe regularne prowokacje organizowane od pewnego już czasu przez połączone siły starej ubecji, części dawnych działaczy „Solidarności”, oraz sojusz współcześnie aktywnych polityków z pracownikami mediów, politycznie i biznesowo powiązanych z jednymi i z drugimi. Uważam za sytuację absolutnie nie do zniesienia, kiedy z jednej strony dawni współpracownicy Służb, a z drugiej osoby przynajmniej teoretycznie wyrastające z ruchu niepodległościowego maszerują ramię w ramię, a ich, jak najbardziej deklarowanym, celem jest sprowokowanie rozlewu krwi i doprowadzenie do upadku popularnego rządu. I to nawet nie podczas naturalnych dla każdej demokracji protestów, gdzie ludzie wychodzą na ulicę z transparentami, skandując hasła, a czasem nawet coś podpalając i niszcząc, ryzykując kontakt z surowym prawem, ale podczas wydarzenia w pewnym sensie mistycznego, a dla niektórych wręcz religijnego, gdzie ludzie modlą się i śpiewają pobożne pieśni. A to, powtórzmy, wyłącznie po to, by doprowadzić do masakry, która spowoduje upadek znienawidzonej władzy. I to mnie oburza w sposób najwyższy.

      Tym bardziej więc, czuje się fatalnie, gdy widzę, jak po stronie, która jest jak najbardziej atakowana, pojawiają się bardzo podobne intencje, nawet jeśli nie towarzyszą im aż tak podłe napięcia. Mam tu mianowicie na myśli prowokację. Prowokację brudną i kompletnie niepotrzebną, opartą wyłącznie na założeniu, że skoro tamci są tacy cwani, to my się okażemy jeszcze cwańsi. Zupełnie tak, jakby sama modlitwa i żałoba nie wystarczały. Oto podczas ostatniego ze wspomnianych marszów w tłum prowokatorów spod znaku peerelowskich służb wszedł czołowy dziennikarz telewizji TVP Info, Michał Rachoń, i uzbrojony w kamerę swojego telefonu zaczął filmować i tak już wystarczająco agresywny tłum, próbując go sprowokować do jeszcze większej agresji. Kiedy w końcu udało się znaleźć jednego wariata, który połknął haczyk i się Rachoniem zainteresował, cała rządowa propaganda pochwyciła temat i ogłosiła, jaka to druga strona jest zła. Zupełnie, jakbyśmy tego sami nie wiedzieli.

      A ja się obawiam, że to nie o to chodziło. Coś jednak nie wyszło. Tam plan był taki, że Rachoń dostanie przynajmniej w nos i uda się złapać nieco krwi. I znów, tak jakby jej było mało. Nawet podczas takiej okazji jak ta.

      Wstyd.

 

Zapraszam wszystkich do księgarni pod adresem www.basnjakniedzwiedz.pl, gdzie są do nabycia moje książki. Poleca gorąco i szczerze.

      



tagi: katastrofa smoleńska  miesięcznica  michał rachoń  prowokacja 

krzysztof-osiejuk
15 lipca 2017 09:32
10     1562    2 zaloguj sie by polubić
komentarze:
Wrotycz @krzysztof-osiejuk
15 lipca 2017 09:56

Niestety jest już wojna. Samą godnością osobistą i modlitwą nie da się jej wygrać. Prowokacje muszą być. Raczej powinniśmy się przygotywać na jej ostrzejsze formy i ich odpowiednie uzasadnienie medialne.

zaloguj się by móc komentować

beczka @krzysztof-osiejuk
15 lipca 2017 10:42

Jeżeli państwo nie weźmie za łeb prowokatorów i prowokujących to agresja będzie narastać. Tak samo media prowokujące do zamieszek i szukające sensacji powinny być poddane odpowiedniemu nadzorowi i świadome konsekwencji swoich działań. Tu potrzebne są szybkie i radykalne działania.

 

Ostatnio grupa prowokatorów wtargnęła do sejmu, musiała interweniować straż marszałkowska. Będzie coraz więcej tego typu zdarzeń, bo nie ci cwaniacy czują się bezkarni. A media szukają sensacji-im jest taka sytuacja na rękę.

zaloguj się by móc komentować

A-Tem @krzysztof-osiejuk
15 lipca 2017 11:29

1.

Tusk łże w 95%, ale 5% to uzasadnione zarzuty wobec JK. Tych nikt nie wyszczególnia, ani tym bardziej nie podejmuje. Tymczasm rozprawa z tuskoizmem nie powiedzie się, dopóki nie wymłóci się ziarna i nie spali plew. Tego od lat (!) rząd, jaki utworzył PiS, nie robi. Nierobieniem wzmaga zdecydowanie tuskoidów. To jest "mądra polityka"? — To jest szambo.

Czy Ty sobie zdasz wreszcie sprawę z tego, że oni nie zapuszkowali ani jednego przekręciarza? Ani jednego mordercę księdza nie wsadzili? Otaczają zbirów opieką, chronią, dbają jak własna mama. 

Patrioci od tyłu, esbecka kontynuacja, zdolni ochroniarze to są, więcej nic. "Lubiany rząd" — porozmawiaj z Rodakami, to się dowiesz, jak trzeźwo Polacy oceniają obecnych ochraniarzy magdalenkowego przekrętu WSW+UB. Państwo jaruzela, obecnie ochotnie ochraniane przez tzw. patriotyczny PiS, wydmuszkę pseudopartyjną.

2.

Dwa, łgarstwa o tzw. Smoleńsku (nie odbył się "lot do Smoleńska", tylko zupełnie dokąd inąd, nie było go tak, jak to TV relacjonowała) roztaczał Tusk z koneczności, a Kaczyński nie prostuje tych z najczystszego wyrachowania. 

3.

Trzy, na kłamstwie (jeszcze takim z wyrachowania — pięknie postępują, pięknie) nie da się zbudować misterium. Nie da się. Rób, co chcesz. Ludzie mają siódmy zmysł i tym wyczuwają, że są przez obecny reżym robieni w trąbę. Przez kogo? Przez ich klikę, przez wyrachowany aparat pseudopartii, mającej okołozerową obecność "w regionach", politycznie nieistniejącej, ale robiącej szum medialny "we Warsiawie". PiS to partia istniejąca w TV.

(Nie mów, że w 1.-3. odkrywam coś nowego)

4.

Cztery, patrz Valser, powyżej. Nie chcę wybiegać w przyszłość, ale na to idzie, co Valser napisał. Słusznie prawi. Organizatorzy opartych na mistyfikacji (łgarstwo popełniono w sprawie "lotu", tragedia zaszła, i to jaka) misteriów proszą się o wybuch. To nie tędy droga, że urządzi się 12× w roku teatr jednego aktora, zbudowany na przemilczaniach. Marsz w Warszawie o polską walutę, o polską sieć energetyczną — stary, wtedy maszeruję marszobiegiem, jak Bersagliere, pięć razy robię trasę takiego marszu poparcia! Tylko, że TAKIEGO marszu w Warszawie, za wydmuszkowatego PiS...

 

... nie będzie. Sam wiesz, dlaczego. 

zaloguj się by móc komentować

A-Tem @beczka 15 lipca 2017 10:42
15 lipca 2017 11:34

Państwo nie weźmie ich za łeb, bo to państwo zostało powołane do ich ochrony. PiS to dogadani ochroniarze magdalenkowych zbirów i złodziei (FOZZ i następne "cuda z walutą"). To nie jest wyrażający interesy Polaków rząd. To jest dogadana z oprawcami ochroniarska kamaryla.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @krzysztof-osiejuk
15 lipca 2017 11:44

Tak, masz rację. Ja bym jeszcze dodał do tego, że my tu jesteśmy "pożytecznymi idiotami w Akwarium czytaj POLSKA". Twój znajomy z Berlina już mi o tym wielokrotnie wspominał.

zaloguj się by móc komentować

A-Tem @krzysztof-osiejuk
15 lipca 2017 19:17

Co ma piernik do światłowodu? Ech...

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @krzysztof-osiejuk
15 lipca 2017 21:12

No właśnie chciałbym to wiedzieć. Co ma piernik to światłowodu. Może Ty mi powiesz.

zaloguj się by móc komentować

A-Tem @krzysztof-osiejuk
15 lipca 2017 21:17

Osobiście, tak. Do tego czasu, proszę, nie zmyślaj mi dziecka w brzuch (11:44)

zaloguj się by móc komentować

Caine @krzysztof-osiejuk 15 lipca 2017 21:12
15 lipca 2017 23:17

Nie znudziło się Panu, Autorze, podważanie kwalifikacji pilotów Boeingów i innych profesjonalistów?

zaloguj się by móc komentować

Cierpliwa2 @krzysztof-osiejuk
17 lipca 2017 11:00

Remont 102-jki kosztował 35 mln. zł. Do czego on (ten remont) Polsce był potrzebny? 102-jka sibie stoi i rdzewieje.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować