-

krzysztof-osiejuk : To ja

Wojciech Cejrowski, Michał Rachoń i CSKA Moskwa, czyli muzyczny tryptyk

Zanim przejdę do rzeczy, ważny komunikat. Od jutra mój adres mailowy toyah@toyah.pl zostaje wygaszony. Bardzo więc proszę wszystkich przyjaciół i hejterów, by swoje uwagi wysyłali pod adresem k.osiejuk@gmail.com. A teraz, do dzieła!             

 

 

      Mógłbym oczywiście powiedzieć, że sam osobiście do tego ręki nie przyłożyłem, tylko ktoś mi sprawę zrelacjonował, ale co mi tam? Niech będzie, że jest to i moja kompromitacja. A stało się tak, że w dniu wczorajszym między godziną 20, a 21, czekając na mecz Arsenalu z CSKA Moskwa, obejrzałem program w TVP Info pod tytułem „Minęła 20”, a w nim rozmowę, jaką regularnie co tydzień w każdy czwartek przeprowadza z Wojciechem Cejrowskim Michał Rachoń. Rozmowa dotyczyła wszelkich możliwych tematów, którymi prawicowe media ostatnio żyją, no a w tym oczywiście kwestii najważniejszej, czyli zawetowania przez Prezydenta ustawy degradacyjnej. I oto, po wstępnym zwróceniu uwagi Prezydentowi na to, że jego podstawowym obowiązkiem jest bezwzględne wypełnianie oczekiwań tych, którzy na niego głosowali, wyraził Wojciech Cejrowski opinię, że, niezależnie od tego co powinniśmy sądzić o postępowaniu Prezydenta, sama ustawa jest bezużyteczna, bo decyduje się karać tylko wybranych oficerów Ludowego Wojska Polskiego, podczas gdy ukarani powinni być absolutnie wszyscy ci żołnierze, którzy zdecydowali się na służbę wojskową w czasach PRL-u. A zatem, jako że Wojsko Polskie w tamtych latach nie było wojskiem polskim, lecz wojskiem okupacyjnym, wszyscy ci, którzy związali z nim swoją karierę zawodową, nie tylko powinni zostać zdegradowani, to jeszcze powinni zostać pozbawieni wojskowych emerytur i zamiast tego objęci opieką społeczną, która pozwoli im na przeżycie. Wygłosił Cejrowski swój patriotyczny manifest i w tym momencie reprezentujący jak by nie było państwową telewizję redaktor przybrał błogi wyraz twarzy i powiedział: „Przepraszam, rozmarzyłem się”.

      Dziś jeszcze nie będę się znęcał nad Rachoniem, z tego choćby względu, że, pomijając stryja, byłego rektora Politechniki Gadańskiej, oraz senatora Platformy Obywatelskiej, on bardzo starannie ukrywa bliższe związki rodzinne, no a poza tym sam jest zbyt młody by mieć za sobą wiele okazji do bardziej poważnej kompromitacji. Z inną jednak sytuacją mamy do czynienia w przypadku Wojciecha Cejrowskiego – przypominam, mówimy o człowieku, który postuluje pozbawienie podstawowych praw obywatelskich wszystkich żołnierzy służących w LWP przed rokiem 1990 – a więc z prawdziwą przyjemnością przypomnę może, kim był jego ojciec, od którego PRL-owskiej kariery on nie tylko się nie zdystansował, to w dodatku korzystał z jego wsparcia przy budowaniu swojej własnej. Otóż proszę sobie wyobrazić, że Stanisław Cejrowski już w latach 50, kiedy odbywał studia na Uniwersytecie im. Mikolaja Kopernika w Toruniu, został wyznaczony do kierowania tak zwanym Studenckim Studiem Radiowym. Na początku lat 60 w Elblągu stworzył studencki klub jazzowy, po czym zorganizował tam imprezę pod nazwą Międzynarodowy Konkurs Kopert Płyt Jazzowych. Gdy w roku 1965 Partia postanowiła autoryzować powstanie Polskiej Federacji Jazzowej, Stanisław Cejrowski objął stanowisko szefa jej Biura Koncertowego i jednocześnie zaczął współorganizować w Sali Kongresowej kolejne festiwale Jazz Jamboree. Przez całe lata 70 ojciec Wojciecha Cejrowskiego był jedną z najważniejszych osób w świecie PRL-owskiego jazzu, piastując funkcję Sekretarza Generalnego Polskiego Stowarzyszenia Jazzowego, ogólnopolskiej organizacji z oddziałami w różnych miastach, wydając płyty jazzowe, oraz organizując najważniejsze festiwale. Jednocześnie był Stanisław Cejrowski animatorem polskiej kultury. Jak wspomina muzyczny fotograf Marek Karewicz, a jednoczesnie kumpel Cejrowskiego, „Zespół No To Co był dzieckiem Staszka Cejrowskiego, który od początku do końca wymyślił tę maszynkę do zarabiania pieniędzy. Wyszukał młodych i zdolnych big-beatowców, przebrał ich w stylizowane kostiumy i kazał grać lekkostrawne melodie nawiązujące do naszej sztuki ludowej. Wiedział, że taka uniwersalna hybryda spodoba się władzy, która kokietując Polonię i zachodnią opinię publiczną, chętnie pochwali się takimi artystami w świecie. Dzięki temu zespołowi Staszek mógł swobodnie grasować po Związku Radzieckim i to właśnie wydawało się dla niego najważniejsze”. A mnie to akurat nie dziwi, bo mam znajomych z branży, którzy mówią mi, że to były czasy, kiedy nikt nie płacił tak dobrze jak Moskwa. Nic więc dziwnego, że w roku 1979, z okazji zbliżających się w Moskwie Igrzysk Olimpijskich, wystąpił z pomysłem tak zwanego „muzycznego tryptyku” w ramach którego okolicznościowe płyty nagrały zespoły Skaldowie, Breakout i Budka Suflera. Swoją karierę zakończył prowadząc interesy swojego syna, który dziś apeluje o pozbawienie emerytur wysługujących się sowieckiemu okupantowi żołnierzy LWP.

      Przepraszam bardzo, ale bezczelność, którą ta cała historia śmierdzi, jest zbyt duża, by ją trzeba było, a być może nawet dało się, odpowiednio skomentować. Jednak w pewien dość przewrotny sposób spróbuję to zrobić. Otóż my, jako  ludzie spędzający znaczną część swego czasu na blogach, kojarzymy pewnie pewien dość dobrze znany rysunek z New Yorkera, na którym przedstawione są dwa siedzące przed komputerem  pieski, z których jeden mówi: „To co mi się najbardziej podoba w Internecie, to to, że nikt nie wie, że jesteś psem”. Otóż kiedy przyglądam się karierze Wojciecha Cejrowskiego, myślę sobie, że nie trzeba siedzieć  w Internecie, by poczuć ten dreszcz emocji. Oto, jak on sam przyznaje, jego życiorys to „siedem dat urodzenia i cztery miejsca urodzenia – wszystkie nieprawdziwe”. Głupio to mówić, ale podejrzewam, że takiego wyniku nie osiągnął nawet słynny agent Turowski.

       A zatem im wszystkim, na sam koniec tej krótkiej refleksji, dedykuję ową piękną piosenkę, która nigdy by nie powstała, gdyby nie Stanisław Cejrowski i jego walka o przywrócenie Polski cywilizowanemu światu.

 

 

Przypominam, że 11 kwietnia, czyli już za tydzień będę w Kielcach opowiadał o nauce języka angielskigo, i nie tylko. Zapraszam każdego, kto ma te Kielce bardziej pod ręką. Będę ja, będą książki, a jeśli ktoś nie da rady, to może już 14 i 15 uda nam się spotkać w Warszawie na Targach Wydacow Katolickich.



tagi: prl  michał rachoń  wojciech cejrowski  wojsko polskie 

krzysztof-osiejuk
6 kwietnia 2018 10:20
67     2304    9 zaloguj sie by polubić
komentarze:
Danae @krzysztof-osiejuk
6 kwietnia 2018 11:38

@Autor

Ja nie sądzę, że oglądanie Cejrowskiego może przyczynić się do skompromitowania Ciebie, mnie lub kogoś innego. Ja powiem, że jeśli chodzi o Rachonia, ja oglądam wyłącznie jego wywiady (nagrane, oczywiście wcześniej, i przygotowywane przez cały tydzień, lub nieco krócej) z Cejrowskim.

To bardzo ważne, co zrobiłeś: pokazałeś uprzywilejowaną pozycję, z której Cejrowski rozpoczął budowanie swojej oszałamiającej dość swym sukcesem kariery. Może ktoś zrobi to w przyszłości z Marcinem Wolskim i i innymi prawicowymi tuzami, jak choćby żona Rachonia.

Patrząc na te kariery, muszę ze smutkiem przyznać, że komuna, ten złowieszczy, zbrodniczy i antyludzki system cały czas śmieje się nam w twarz. 

Oto resortowe dzieci zajęły pozycję autorytetów  i guru po każdej stronie. Głupszy, (właściciel "Mrówki całej"), ale  wspierany przez bardzo sprytnych pomagierów, od dwudziestu lat doi Polaków w aureoli świętego; inteligentniejszy, i posiadający rzeczywisty talent (Cejrowski ma talent do języków, bezsprzecznie) przynajmniej w jednej dziedzinie, żyje pomiędzy dwoma krajami (w Polsce jako "prorok we własnym kraju" nie mógłby stać się guru) i nadal robi pieniądze na Polakach.

Co paradoksalne, Cejrowski istotnie jest świetnym obserwatorem, i jego komentarze, dotyczące polityki w USA są - przynajmniej dla mnie - dodatkowym, ale cennym źródłem informacji.

Jeśli chodzi o tzw. spójność wewnętrzną tych ludzi, ich uczciwość wobec samych siebie, włączam tu też Marcina Wolskiego, to można tylko pokiwać głową ze smutkiem.

Autorze, więcej takich tekstów:)

zaloguj się by móc komentować

Godny-Ojciec @krzysztof-osiejuk
6 kwietnia 2018 11:57

Aż nie mogę uwierzyć że Cejrowski tak się zdemaskował jako prowokator, i że Rachoń to taki cymbał.

zaloguj się by móc komentować

valser @Danae 6 kwietnia 2018 11:38
6 kwietnia 2018 12:01

Mysle, ze Cejrowski ze swoimi tekstami jak jest w Ameryce i czemu tak nie moze byc w Polsce jest o wiele bardziej wk*%&jacy niz ja ze swoimi madrosciami o Szwajcarii. Wlasnie ze wzgledu na swojego starego i ze wzgledu na to, ze jego ryj ciagna do telewizorni, po to, zeby sie wymadrzal. No i te pieprzenie, ze jest "katolem" mnie przynajmniej doprowadza do szalu. Cejrowski byl przez pewien czas mezem innej dziennikarki, ktorej sie calkiem pomieszalo w baniaku, chyba bardziej niz samemu Cejrowskiemu. To jest ten jego katolicki epizod ze swietym sakramentem malzenstwa.

Stary Cejrowski najlepiej by chyba wiedzial, czemu nie moze byc w Polsce tak jak w Stanach?

zaloguj się by móc komentować

valser @Godny-Ojciec 6 kwietnia 2018 11:57
6 kwietnia 2018 12:19

Rachon przegiol pale juz dawno temu i nigdy nie przeprosil. "Jajko sadzone" i Grzegorz Braun. Ja mu tej manipulacji nie zapomne.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @Danae 6 kwietnia 2018 11:38
6 kwietnia 2018 12:24

Ja nie mam do nikogo pretensji ani o ich przeszłość, ani tym bardziej o przeszłość ich rodziców. Istotne jest tylko to, jak się zachowują dzisiaj. Natomiast nie toleruję sytuacji, gdzie na czele krucjaty antypeerelowskiej stoją ci, którzy sami mają garb, jak ciężka cholera.

zaloguj się by móc komentować


krzysztof-osiejuk @valser 6 kwietnia 2018 12:01
6 kwietnia 2018 12:36

Ja już kiedyś pisałem, że to że on na początku każdego kolejnego pajacowania robi ten błazeński znak Krzyża stanowi czyste bluźnierstwo. Ciekawe, ze nikt z atak zwanych "prawdziwych katolików" jeszcze na to nie zwrócił uwagi.

zaloguj się by móc komentować

Draniu @valser 6 kwietnia 2018 12:01
6 kwietnia 2018 12:48

W.Cejrowski nigdy nie byłby tym kim jest, gdyby nie senior C.. Stanisław uczestnicząc przez tyle lat w tzw. show biznesie PRLu ma spore doświadczenie i znajomości.. Jego syn i jego działalność to produkt tatusia.. A synek nigdy nie wspomina o tatusiu.  Zawsze jedynie mówi o mamusi.. I zawsze zaznacza .ze do wszystkiego sam doszedł.. Tylko dziwna sprawa , bo jak Wojtek popadał w tarapaty, to zawsze z nich bardzo szybko się podnosił.. Nigdy nie doszedłby do tej pozycji jak ma w tej chwili,gdyby nie miał odpowiedniego wsparcia.. No i te jego dziwne biznesy z nieruchomościami ,co to je kupował rwmontował i sprzedawał.. Ciekawe skad mial na to kase jako młody chłopaka w latach dziewięćdziesiątych,nie sądzę aby kokosy zbierał z programu WC kwadrans..:)

Te ustawki z Rachoniem to raczej przypominają cyrk , taki wentylek dla gawiedzi..Kontrolowanie rynku ,kto może kto może komentować ,a kto nie może.. Żenujące są te występy.. A ludziska tak jak łykaja Patryka Vege , disco polo , to i swojaka chłopa co to niby wali prosto z mostu  ,też będą łykali.. :) Show must to on.. :) I kasa się sypie ..  

Trzeba się wyzbyć zludzeneń,że poziom programowy TVP nagle będzie prezentowało nową jakość.. 

WAŻNE, W poniedziałek na TVP 1 o godz. 20.30 odbędzie się premiera spektaklu pt Inspekcja.. Rzecz dotyczy Katynia.. 

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @Draniu 6 kwietnia 2018 12:48
6 kwietnia 2018 13:00

Stary Cejrowski przez dziesięć lat był menadżerem swojego syna. To jest wiadomośc oficjalna.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Draniu 6 kwietnia 2018 12:48
6 kwietnia 2018 13:08

To jest cyrk. Kwestia tylko, czy my jesteśmy jeszcze naciąganą na kasę publicznością, czy już małpami na arenie.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @krzysztof-osiejuk 6 kwietnia 2018 12:36
6 kwietnia 2018 13:10

Z tym akurat niewielu na problem, bo albo sami też mają garb, albo żałują, że nie mają.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @Grzeralts 6 kwietnia 2018 13:08
6 kwietnia 2018 13:24

Ja nie jestem. Ty, o ile się nie mylę, też nie. Więc może nie trzeba wpadać w panikę.

zaloguj się by móc komentować

Danae @krzysztof-osiejuk 6 kwietnia 2018 12:24
6 kwietnia 2018 13:28

Absolutnie się z Tobą zgadzam. To właśnie miałam na myśli, kiedy napisałam, że za nimi stoi przywilej wyniesiony z komuny, i że sami są nie w porządku teraz. Nie mają integrity.  Napisałam, że nie są spójni sami ze sobą, ze swoim sumieniem. Komentator na górze przywowłał Grzegorza Brauna - on niestety też nie ma spójności, wewnętrznej uczciwości. 

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @krzysztof-osiejuk 6 kwietnia 2018 13:24
6 kwietnia 2018 13:46

W panikę nie. Ale reprezentację mają nielichą.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @Danae 6 kwietnia 2018 13:28
6 kwietnia 2018 13:51

Problem w tym, że większości z nich tego dramatycznie brakuje.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @krzysztof-osiejuk
6 kwietnia 2018 14:04

Trafione w punkt. 

PS.Odgrywanie nieprzejednanego antykomunisty, w dodatku nie rodzące nieprzyjemnych skutków,  było bardzo atrakcyjną formą uwodzenia ciemnego ludu, ale trwało to trochę za długo i ludzie zaczęli troszkę uważniej zwracać uwagę na genealogie "naszych bohaterów".  I niejednokrotnie okazywało się, że "nie ma żadnej genealogii". Albo taka, jak pana Staszka z propagandy PRL  "na odcinku" muzyki popularnej. Propaganda to było twarde jądro komunizmu. Nic nie było ważniejsze od propagandy. Z pewnością nie LWP - planowane do unicestwienia przy pierwszej lepszej "inwazji na zachód". 

No i okazuje się, że księżniczki i książęta komunistycznego czardasza wskoczyli w 1989 r. na czoło "peletonu demokracji" tak jak tatusiowie i dziadziusiowie w 1939 i 1944 "na czoło peletonu komunizmu". W Polsce mogą być najróżniejsze ustroje, pod warunkiem, że na czele interesu stoją potomkowie tych, co się dobrze urządzili po 1944.

zaloguj się by móc komentować

Danae @pink-panther 6 kwietnia 2018 14:04
6 kwietnia 2018 14:13

"W Polsce mogą być najróżniejsze ustroje, pod warunkiem, że na czele interesu stoją potomkowie tych, co się dobrze urządzili po 1944."

Cytując (z pamięci) Passenta: Jest, jak powinno być. (na czy też po jakimś przyjęciu, chyba). Wszędzie są ci, co zawsze.

Gdy się dobrze nad tym zastanowiam, to ogarnia mnie przerażenie, bo widzę szyderczo wykrzywioną twarz szatana. 

zaloguj się by móc komentować

valser @krzysztof-osiejuk 6 kwietnia 2018 12:36
6 kwietnia 2018 14:29

Wojciech robi oficjalnie za obronce tradycyjnych wartosci i walczacego katolika. Tutaj go nikt nie przebije, bo on dobrze od lat okupuje ta nisze propagandowa i na drugiego katolika nie ma miejsca bo mogloby sie okazac, ze to nie bardzo korespondowaloby z wizerunkiem Cejrowskiego. 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Danae 6 kwietnia 2018 14:13
6 kwietnia 2018 14:39

Żeby to chociaż była ta twarz. A to pijany wiejski element aspołeczny się wesoło nam uśmiecha.

zaloguj się by móc komentować

tadman @krzysztof-osiejuk
6 kwietnia 2018 15:12

Trochę bufonuje, bo uważa, żel ma po temu powody, bo chodził z Grzegorzem Przemyskiemu do jednego LO. Co spotkało Przemyka to wiemy, a bohater tej notki podkreśla, że maturę pisat z powyłamywanymi przez MO palcami obu rąk; nie pamiętam czy na tym samym komisariacie na Starym Mieście.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @tadman 6 kwietnia 2018 15:12
6 kwietnia 2018 15:19

To co wiadomo, to to, że on na maturę pisał w rękawiczkach. Rozumiem, że tak go mniej bolało.

zaloguj się by móc komentować

dziad-kalwaryjski @tadman 6 kwietnia 2018 15:12
6 kwietnia 2018 15:37

Nie pisał, tylko mówił na ustnym. Przemyka załatwiono już po pisemnych. Potem, przed ustnymi, była manifestacja z której wyciągnięto m.inn Cejrowskiego.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @krzysztof-osiejuk
6 kwietnia 2018 15:40

Skoro masz takie dobre informacje na różne tematy, czy wiesz może, gdzie on sie urodził i kiedy? No i przy okazji, jak to było z SIkorskim po trzeciej klasie liceum?

zaloguj się by móc komentować

Danae @Grzeralts 6 kwietnia 2018 14:39
6 kwietnia 2018 15:47

TKNPŻO przybiera wiele twarzy. Wszystkie są odrażające.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @krzysztof-osiejuk
6 kwietnia 2018 15:58

O nie!  Prostestuję. Czasem on wygląda naprawdę bardzo ładnie. Widziałem, to wiem.

zaloguj się by móc komentować

dziad-kalwaryjski @krzysztof-osiejuk 6 kwietnia 2018 15:40
6 kwietnia 2018 16:11

Nie słyszałem wcześniej o czymś z Sikorskim. A numery z różnymi datami i miejscami, to można było robić za peerelu dla np unikania służby, a w 90-tych chyba dla "otoczki promocyjnej". Teraz wersję oficjalną otrzymasz po telefonie do (znajomej) pani z USC która ma dostęp do sieci peselu. Jeśli masz znajomego proboszcza, to także mail od niego do proboszczów parafii pelplińskich czy w Osieku, mógłby zweryfikować dane. Skoro ma nazwisko takie jak ojciec, i nie ma podejrzeń że ojciec zmieniał nazwisko, to nie widzę tam nic nadzwyczajnego.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @dziad-kalwaryjski 6 kwietnia 2018 16:11
6 kwietnia 2018 16:22

Nadzwyczajne jest to, że on jest jedyną publiczną osobą, jaką znam, która ma niepotwierdzone oficjalnie miejsce i datę urodzenia. Nadzwyczajne, czyli po prostu nie zwyczajne, jest też to, że aby się dowiedzieć, ile lat ma WOjciech Cejrowski, musze mieć znajomą urządniczke w miejscowym USC, lub znajomego proboszcza. 

zaloguj się by móc komentować

dziad-kalwaryjski @krzysztof-osiejuk 6 kwietnia 2018 16:22
6 kwietnia 2018 16:55

Ochrona danych osobowych. Wiadomo komu to miało służyć. Musisz podać te dane tylko gdy jesteś urzędnikiem, zgodnie z ustawą. W innym przypadku, jeśli sam nie podasz, to na sugestie w necie zawsze możesz powiedzieć "A to nie jest prawidłowa data, i ne powiem nic więcej". To przecież jeden z Twoich ulubieńców - Terlikowski- przegrał z Grodzką (ex Bęgowski) za mówienie, że jest genetycznym mężczyzną, bo te dane to dobro osobiste!  Jeśli się nie mylę, w tle właśnie tego procesu była kasa oddalona dzięki wstawiennictwu sługi bożego Wenantego ( w opinii Terlika).

zaloguj się by móc komentować

Starybelf @dziad-kalwaryjski 6 kwietnia 2018 15:37
6 kwietnia 2018 16:58

Przemyka załatwiono po maturze pismenej z polskiego, a przed matematyką.

Jestem z rocznika Cejrowiaka i Przemyka i pamiętam, że pisemny egzamin z polskiego, a potem z matematyki pisało się dzień po dniu. Czyli we wtorek pisemny z polskiego, a w środę z matematyki.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @krzysztof-osiejuk
6 kwietnia 2018 17:11

W.C. to szczwany prowokator.

Natomiast M.R. to ledwie przymuł.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @dziad-kalwaryjski 6 kwietnia 2018 16:55
6 kwietnia 2018 17:18

Ochrona danych osobowych? Naprawdę? I przez to nie wiemy ile kto ma lat i gdzie się urodził? No popatrz! A ja zawsze byłem przekonany, że Kazimierz Kutz urodził się 16 lutego 1929 roku w Szopienicach, a Maryla Rodowicz 8 grudnia 1945 w Zielonej Górze.

zaloguj się by móc komentować

Wolfram @dziad-kalwaryjski 6 kwietnia 2018 16:11
6 kwietnia 2018 17:56

A numery z różnymi datami i miejscami, to można było robić za peerelu dla np unikania służby

Urodzony 1964.

Matura 1983 (19 lat, pełnoletni)

Pierwsza wyprawa 1985 (Kuba, Meksyk) - 21-22 lat, potem rok w rok wyprawa w tamte rejony świata, po dwie rocznie.

W 1985 funkcjonuje już baza PESEL (zapewne wcześniej - ale mam dokument z tą datą, więc jest pewna).

Wyjazd do Meksyku nie byłby możliwy bez paszportu. Poza tym studiuje - to zwalnia od służby wojskowej. Chyba że studiował tak ogólnie i kiedy indziej. 

Można się było migać od wojska - ale nie w sytuacji, gdy potrzebowało się paszportu - tj. formalnego, dokumantowego kontaktu z milicją i to tą bez munduru. To były czasy, gdy na wyjazd zagraniczny musiał wyrazić zgodę dziekan wydziału - a jak ktoś nie miał zaliczeń, to nie wyrażał.

Gdyby w bazie PESEL nie był pełnoletni - nie dostałby paszportu - ma np. 16 lat, studiuje i wyjeżdża na wyprawę naukową? Od razu trafiłby do aresztu z zarzutem zabójstwa - bo ubek z paszportowego pękłby ze śmiechu. Mając 21 lat miałby w bazie np. 28 (koniec okresu poborowego)? I jak to zrobił - przedstawił fałszywy akt urodzenia? Wydrapał żyletką? Rodzice nie zgłosili urodzenia, a w urzędzie nie było żadnych dokumentów? A maturę jak zdawał? W Warszawie - bez papierów, bez daty urodzenia, bez meldunku? Dziecko nierejestrowane? To na jakiej podstawie przyjęli go do szkoły? Potem miał dowód osobisty z fałszywym PESELEM i datą i/lub miejscem urodzenia? Ukrywał się, ale jeździł dwa razy do roku za granicę? Miał dwa dowody - jeden dla WKU, drugi dla milicji?  W kartotekach był - skoro został zatrzymany, coś tam przecież wpisali - przynajmniej płeć.

Karierę w radio zaczyna w 1991 - w wieku lat 27/28. W styczniu 1992 podpisuje kontrakt z koncernem ABC (Telewizja w USA).

W czasach szczęśliwie minionych posadziliby i kazali pisać życiorys. W odpowiedzi - pisałem już 6 razy. To napiszecie 7, może coś się wam przypomni.

Przy tym poziomie dezinformacji i świetlaności kariery to ja skłonny jestem przypuszczać, że on się urodził w ZSRR, jak Figurski - przy okazji jakiegoś tournee śp. Ojca po Sowietach - ale mu nie pasowało do image'u - a poza tym w USA miałby status ruskiego szpiega - więc mu dorobili polskie papiery w USC i tak zostało.

Pierwsze koncerty Anny German w ZSRR to 1964 (od razu zaproponowano nagranie płyty) - ktoś z nią tam chyba jeździł? Polanie mieli trasę koncertową w 1967. Nie jest więc niemożliwe, by moja hipoteza miała walor prawdopodobieństwa.

zaloguj się by móc komentować

dziad-kalwaryjski @krzysztof-osiejuk 6 kwietnia 2018 17:18
6 kwietnia 2018 18:02

Połączenie nazwisko-data urodzenia to dane osobowe. Jeśli są wykorzystywane bez Twej zgody, możesz domagać się ich usunięcia. Kara kiedyś obowiązywała do 2 lat pw. Kutz był osobą pełniącą funkcje publiczne, więc jego dane mogą być dostępne. 

Najistotniejsze były zmiany nazwisk i dane wrażliwe. Z rozrzewnieniem wspominam czasy książek telefonicznych z nazwiskami, numerami, adresami...

 

 

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @dziad-kalwaryjski 6 kwietnia 2018 18:02
6 kwietnia 2018 18:15

Obawiam się masz rację z tym, że mój styl jest zbyt hermetyczny.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @Wolfram 6 kwietnia 2018 17:56
6 kwietnia 2018 18:17

Nie rozumiem. Co chcesz przez to powiedzieć? Strasznie ten Twoj komentarz jest hermetyczny.

zaloguj się by móc komentować

dziad-kalwaryjski @Wolfram 6 kwietnia 2018 17:56
6 kwietnia 2018 18:23

Wiele wariantów to jest w internecie. W peselu jest jeden. Papiery oczywiście zawsze miał jakieś. Czy urodził się w Sowietach ? Wie Pan, ja nie pamiętam swojego życia do kilku lat, może urodziłem się gdzie indziej niż mam w dokumentach ? :)

zaloguj się by móc komentować


Wolfram @dziad-kalwaryjski 6 kwietnia 2018 18:02
6 kwietnia 2018 18:24

Wg bazy PESEL urodzony 27 czerwca 1964r. - tj. taki widnieje w bazie KRS, gdzie jest wymieniony jako Sekretarz Generalny Stowarzyszenia Muzyki Country. 

zaloguj się by móc komentować

dziad-kalwaryjski @krzysztof-osiejuk 6 kwietnia 2018 18:15
6 kwietnia 2018 18:28

:) Po prostu słabo Cię znam i Twój styl.

zaloguj się by móc komentować

Wolfram @krzysztof-osiejuk 6 kwietnia 2018 18:17
6 kwietnia 2018 18:39

Tylko tyle, że wątpliwości co do daty urodzenia z pewnością nie są spowodowane unikaniem służby wojskowej za komuny. Może tak mu pasuje, by owiewał go nimb tajemniczości - bo lubi koloryzować. Karierę zawdzięcza swoim talentom - ale bez kontaktów i pozycji Ojca w PRL by ich nie wykorzystał. Ma szczęście, że rodzina "nie robiła w wojsku" - bo mógłby niechcący zostać generałem :)

zaloguj się by móc komentować

JK @krzysztof-osiejuk
6 kwietnia 2018 22:09

Dla mojej żony Cejrowski zdekonspirował się kiedy powiedział, że jakieś pieniądze (już nie pamiętam skąd pochodzące i czyje) to on by przeznaczył na odnowienie zaniedbanych kapliczek. Moja żona zapytał mnie, czy widziałem kiedykolwiek  i gdziekolwiek w Polsce zaniedbaną kapliczkę lub krzyż przydrożny? Jak tak zacząłem sobie przypominać, to rzeczywiście nigdzie w Polsce nie ma czegoś takiego jak zaniedbana kapliczka. I może zamiast geneanologii Cejrowskiego ta zaniedbana kapliczka w Polsce zupełnie wystarczy, by wiedzieć jajk jest funkcja Cejrowskiego w sferze publicznej.

zaloguj się by móc komentować

onyx @Wolfram 6 kwietnia 2018 17:56
6 kwietnia 2018 22:09

Po prostu dziecko szczęścia a życiorys jak przygody kanoniera Franka Dolasa co to wojnę rozpętał. Wielu tzw. naszych jeździło za młodu po świecie gdy reszcie społeczeństwa takie numery nawet się nie śniły.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @krzysztof-osiejuk 6 kwietnia 2018 15:58
6 kwietnia 2018 23:11

Powiedziałbym, że zazwyczaj.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @onyx 6 kwietnia 2018 22:09
6 kwietnia 2018 23:15

To w uznaniu zdolności popartych ciężką pracą.

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @tadman 6 kwietnia 2018 15:12
6 kwietnia 2018 23:42

Fajne. Wojciech Cejrowski z powylamywanymi przez MO palcami obu rak. To jeszcze lepsze niz te cwiczenia slowne w ktore sie bawilem z kolegami w podstawowce.

Na przyklad kazali mi mowic: "stol z powylamywanymi nogami."

No i co z tego ze chodzil z Grzegorzem Przemykiem (nie Przemyskiemu) do jednego LO?

Widzialem Cejrowskiego jak w jakims programie, jak sie chwalil i pokazywal podnoszac wysoko rece, ze pisal mature tymi nastawionymi palcami. Gnida ktora przyczepia sie do tragicznie zmarlego chlopaka i chce jakies kupony odcinac z tytulu takiego ze chodzili do jednej klasy.

Pomyslowy redaktor Rachon chyba postanowil pojsc w slady Cejrowskiego i w swoim czasie kladl sie pod radiowoz policyjny gdzies w Warszawie, uprzednio upewniwszy sie ze koledzy z kamerami to filmuja.

Oni wszyscy siebie warci wzajemnie.

 

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Szczodrocha33 6 kwietnia 2018 23:42
6 kwietnia 2018 23:51

hypokritai (obłudnicy)  to było starogreckie określenie na aktorów występujących w sztukach teatralnych (grano je w licznyuch amfiteatrach - każde polis miało taki).
 Oznaczał ten termin ludzi, którzy udawali kogoś innego (grali), niż byli  w istocie.

Ale tamci nie udawali "obiektywizmu", tylko wykonywali jak najlepiej potrafili zadaną  im rolę.

Dzisiejsi obłudnicy  i udają , i nie potrafią.

 

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @JK 6 kwietnia 2018 22:09
6 kwietnia 2018 23:55

Pozdrowienia dla Żony. To jest coś, co mają tylko kobiety i to tylko niektóre.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @Szczodrocha33 6 kwietnia 2018 23:42
7 kwietnia 2018 00:10

Co to znaczy "Nie Przemyskiemu". Nie rozumiem żartu.

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @krzysztof-osiejuk 7 kwietnia 2018 00:10
7 kwietnia 2018 00:19

Chodzi o komentarz Tadmana, cytuje:

tadman @krzysztof-osiejuk6 kwietnia 2018 15:12

Trochę bufonuje, bo uważa, żel ma po temu powody, bo chodził z Grzegorzem Przemyskiemu do jednego LO. Co spotkało Przemyka to wiemy, a bohater tej notki podkreśla, że maturę pisat z powyłamywanymi przez MO palcami obu rąk; nie pamiętam czy na tym samym komisariacie na Starym Mieście.

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @krzysztof-osiejuk
7 kwietnia 2018 00:36

Ta propozycja Cejrowskiego o ukaraniu absolutnie wszystkich zolnierzy ktorzy zdecydowali sie na sluzbe wojskowa w PRL jest po prostu super. Ale mysle ze on na tym nie poprzestanie i szybko to przebije, przypominajac wszystkim o swoim istnieniu.

Mianowicie sadze ze wkrotce pan Wojciech zaproponuje zeby wszystkie osoby ktore w latach istnienia PRL chodzily na pochody pierwszomajowe opodatkowac karnie jako kolaborantow komunistycznych, no, powiedzmy zabierac im jakies symboliczne 5% ich zarobkow. Jako zadoscuczynienie za ten ohydny przejaw kolaboracji.

A zgromadzony w ten sposob fundusz zarzadzany bylby przez specjalna komisje z Rada nadzorcza ktora przeznaczylaby pieniazki na budowe Luku Triumfalnego (propozycja Jana Pietrzaka).

Juz nawet widze oczyma wyobrazni sklad tej Rady: Michal Rachon i jego malzonka Katarzyna Gojska-Hejke, Piotr Lisiewicz, Rafal Ziemkiewicz, Dorota Kania, Jerzy Targalski, Anita Czerwinska, Joanna Lichocka i paru innych.

Cos w stylu Frankenstein i inni.

zaloguj się by móc komentować

tadman @Szczodrocha33 6 kwietnia 2018 23:42
7 kwietnia 2018 00:36

Przepraszam, pisane z telefonu i bez okularów, a efekt widać wieczorem na ekranie kompa.

A tak gwoli przypomnienia to redaktor Rachoń, niegdysiejszy rzecznik prasowy MSWiA w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, nadział się lata temu w Sopocie w kostium penisa i pod Grand Hotelem krzyczał „Putin morderca!”. Władimir Putin na to nie zareagował, chociaż był obecny w budynku, bo właśnie trwało tam polsko-rosyjskie spotkanie na szczycie.
To wszystko razem wygląda na legendowanie na wsiakij słuczaj i po latach przydaje się.

A tu zdjęcie ze sławetnej akcji (kamery są), ale niestety nie widać twarzy, więc moze to dubler, bo scena była  potencjalnie niebezpieczna. :)

https://noizz.pl/opinie/rewolucjonista-dobrej-zmiany-rachon-zamienil-stroj-penisa-na-stroj-partyjny-komentarz/z6yh56f

Podano więcej z życiorysu red. Rachonia i widać, że nie był z ulicy, a z klucza, o czym w sposób luźny mówią poniższe linki.

https://gsmonline.pl/artykuly/idea-prokom-open-2000-komunikat-prasowy

https://pl.wikipedia.org/wiki/Prokom_Software

Co do służby wojskowej to znam opinię regularnych wojskowych z czasu komuny.
Do naszej jednostki trafił poborowy z kurzą klatką piersiową i ostrą niedowagą. Nasza matka kompanii z przekąsem powiedział, że wziął by go na kompanijnego pisarza, ale obawia się, że taki siłacz będzie mu notorycznie łamał ołówki. Na moje zdziwienie, że taki żolnierz trafił do liniowej jednostki z kategorią zdrowia A, powiedzieli mi, że kwoty w danym WKU muszą być spełnione i jeśli wyreklamują jakiegoś synalka ustawionych rodziców to powołują właśnie takiego lebiegę, bo wiadomo, że do trzech miesięcy jednostka go wyreklamuje. Faktycznie tak było, bo ten człowiek podpadał pod kategorię E.

zaloguj się by móc komentować

tadman @Szczodrocha33 7 kwietnia 2018 00:19
7 kwietnia 2018 00:39

Do ślepoty wtrącił sie jeszcze słownik androida. :(

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @tadman 7 kwietnia 2018 00:36
7 kwietnia 2018 00:41

Nic nie szkodzi.

"A tak gwoli przypomnienia to redaktor Rachoń, niegdysiejszy rzecznik prasowy MSWiA w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, nadział się lata temu w Sopocie w kostium penisa i pod Grand Hotelem krzyczał „Putin morderca!”. Władimir Putin na to nie zareagował, chociaż był obecny w budynku, bo właśnie trwało tam polsko-rosyjskie spotkanie na szczycie."

A na co mial Putin reagowac?

Na idiote? On sobie nawet butow nie wytarlby takim cymbalem jak Rachon.

zaloguj się by móc komentować


tadman @krzysztof-osiejuk
7 kwietnia 2018 00:54

Kiedyś, jeszcze na S24,  JAREKBESKIDY po przegranej Grzegorza Brauna w kampanii prezydenckiej w procesie w trybie wyborczym z Gapolem, a wygranej z Wyborczą napisał, że świadczy to o przesunięciu centrum dowodzenia leminżerią z Czerskiej na Filtrową.

Inni też zauważają wchodzenie Gapola w buty Gazowni.

http://nczas.com/2018/04/06/ostre-slowa-polki-z-wilna-gazeta-polska-upodabnia-sie-do-gazety-wyborczej/

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @tadman 7 kwietnia 2018 00:36
7 kwietnia 2018 00:57

Prokom to Krauze, Krauze to Kaczmarek. To pewnie w ten sposób on trafił do Ministerstwa.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @tadman 7 kwietnia 2018 00:54
7 kwietnia 2018 01:03

Przeczytałem ten tekst z N.Cz. On jest równie podejrzany, jak G.P. 

zaloguj się by móc komentować

Starybelf @krzysztof-osiejuk
7 kwietnia 2018 23:19

Mianowicie sadze ze wkrotce pan Wojciech zaproponuje zeby wszystkie osoby ktore w latach istnienia PRL chodzily na pochody pierwszomajowe opodatkowac karnie jako kolaborantow komunistycznych, no, powiedzmy zabierac im jakies symboliczne 5% ich zarobkow. Jako zadoscuczynienie za ten ohydny przejaw kolaboracji.

Sam sobie nie będzie kichał (że powiem najdelikatniej) do kieszeni. Boć na 99% chodził na pochody, bo wychowawczyni sprawdzała przed pochodem listę obecności.

Powiem więcej, coś co dla wielu będzie szokiem, Przemyk pewnie też chodził na pochody pierwszomajowe i jako anarchista uważał to za zaszczyt. I powiem jeszcze coś bardziej szokowego. Kult Przemyka został wykreowany w latach osiemdziesiątych po to, by zapomnieć o Emilu Barchańskim.

Ale to moje prywatne zdanie i sorry za off topic.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @Starybelf 7 kwietnia 2018 23:19
8 kwietnia 2018 00:17

Dobrze że go przypomniałeś. A ja tylko wspomnę, że 3 maja 2008 Emil został przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego pośmiertnie odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Co do "wykreowanego" kultu Przemyka, nie sądzę żebyś miał rację. Rzecz w tym, że gdy chodzi o Emila, to że on został zamordowany, nigdy nie zostało oficjalnie wykazane. Pozostają Pyjas, Przemyk i ksiądz Popiełuszko. Stąd się upamiętania ich.

zaloguj się by móc komentować

Starybelf @krzysztof-osiejuk
8 kwietnia 2018 20:51

Co do "wykreowanego" kultu Przemyka, nie sądzę żebyś miał rację. Rzecz w tym, że gdy chodzi o Emila, to że on został zamordowany, nigdy nie zostało oficjalnie wykazane. Pozostają Pyjas, Przemyk i ksiądz Popiełuszko. Stąd się upamiętania ich.

Powiem tak. W latach dziewięćdziesiątych pracowałem jako gliniarz w przestępstwach gospodarczych. Tam poukrywało się wielu esbeków. Wśród nich niejaki Jacek K., późniejszy szef Komendy Dzielnicowej Policji Warszawa-Mokotów. Kiedyś, gdy sobie popił, to stwierdził, że Przemyka nie pobili, tylko Kościuk strzelił w brzuch Przemyka z broni gazowej z tzw. przystawki. Taki strzał powoduje rozlanie jelit w jamie brzusznej.

To dlatego Przemyk nie miał siniaków na skórze, ale miał zniszczone wnętrze jamy brzusznej. Ponadto dyżurny Denkiewicz nie użył słów 'bijcie tak, aby nie było śladów', ale 'zróbcie tak, aby nie było śladów'. Dlatego Kościuk wiedząc o tym, że można zrobić miazgę z narządów wewnętrznych strzelając z broni gazówej w brzuch, zrobił to co mu Denkiewicz nakazał.

Kult Przemyka został wykreowany dlatego, że Kiszczak i Pudysz chcieli za wszelką cenę ukryć nieudolność milicjantów i pokazać społeczeństwu, że milicja stoi ponad prawem i będzie chroniona przez władze. To był czas stanu wojennego i komuniści chcieli pokazać ludziom kto tu rządzi.

Największymi ofiarami sprawy Przemyka byli dwaj sanitariusze, których oskarżono o brutalne pobicie chłopaka i którym naprawdę złamano życie. Jeden z tych sanitariuszy poszedł na współpracę z milicją (miał małe dziecko i załamał się w śledztwie), drugi Michał Wysocki został oskarżony o podżeganie do pobicia i pobicie ze skutkiem śmiertelnym Przemyka. W więzieniu przesiedział 6 lat za niewinność, zwolniony został chyba dopiero w 1990 roku. Rozpadła się jego rodzina, człowiek wyszedł z więzienia jako wrak człowieka.

A wszystko dlatego, przepraszam, że to piszę, że pijany Przemyk w komisariacie wyzwał milicjantów od sk....

Kto dziś pamięta o tych fałszywie oskarżonych sanitariuszach?

Przepraszam, ale

zaloguj się by móc komentować

Starybelf @Starybelf 8 kwietnia 2018 20:51
8 kwietnia 2018 20:52

Przepraszam, ale musiałem to napisać.

zaloguj się by móc komentować

tadman @krzysztof-osiejuk
8 kwietnia 2018 21:52

Oskarżona była jeszcze lekarka, która również spędziła rok w więzieniu, aby uwiarygodnić uwolnienie od winy milicjantów.

Wracając do Cejrowskiego to pamiętam jego dintojrę wykonaną na wizji w TVP na osobie Frytki Frykowskiej. Od tamtego czasu nie miałem złudzeń kto to i niezależnie od tego, czy była to regularna ustawka, czy faktyczna napaść. Gnojarstwo w imię popularności, oglądalności, a ogólnie dla mamony. Dziewczyna miała swoje za uszami, ale wtedy nie powinien zapraszać jej do swojego programu, aby zrobić chamówę. Przyjmuję, że faktycznie jest katolem, bo katolik tak by się nie zachował.

zaloguj się by móc komentować

tadman @Starybelf 8 kwietnia 2018 20:51
8 kwietnia 2018 22:01

Widać, że stara miłość nie rdzewieje, bo zabicie Przemyka za słowa i złamanie życia trzem osobom + ich rodziny to wina ofiary, która jeszcze po śmierci posłała trzy osoby do więzienia. To się nam starybelf pokazał z odpowiedniej strony.

zaloguj się by móc komentować


krzysztof-osiejuk @tadman 8 kwietnia 2018 21:52
8 kwietnia 2018 22:18

Ani nie pamiętam już tej Frytki, ani też programu. Nawet nie wiem, czy kiedykolwiek o tym czymś słyszalem.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @tadman 8 kwietnia 2018 22:01
8 kwietnia 2018 22:21

Ja bym się aż tak nie napinał. On jednym słowem nie wspomniał, że to wszystko była wina Przemyka.

zaloguj się by móc komentować

tadman @krzysztof-osiejuk
8 kwietnia 2018 23:31

Przepraszam Staregobelfa, bo to raczej było zastanowienie się nad nieprzewidzianymi skutkami trzepotu skrzydeł motyla.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować