-

krzysztof-osiejuk : To ja

Artykuły użytkownika

Komu śmierdzą niepełnosprawni?

      Jak pewnie większość Czytelników wie, jestem bardzo oddanym miłośnikiem Hollywoodu, czy, mówiąc szerzej, amerykańskiego kina, i to do tego stopnia, że skłonny jestem twierdzić, że, przy całym szacunku dla kinematografii brytyjskiej, owo kino nie ma i, co bardzo prawdopodobne, w przewidywalnej perspektywie nie będzie miało konkurencji. Przypomniałem więc sobie dziś film – do przyczyn jeszcze wrócę – który zawsze bardzo lubiłem, a mianowicie „Pokój Marvina”. Nie będę tu wchodził w szczegóły, zatrzymam się się jedynie na tej części, która nas dziś interesuje. Otóż Diane Keaton ma ojca, tytułowego Marvina, który jest już bardzo, bardzo stary, i praktycznie bez kontaktu. Ofi ...

krzysztof-osiejuk
28 maja 2018 09:53

25     1321    8

Mars napada i przejmuje uniwersytety

         Jak pewnie niektórzy z nas jeszcze pamiętają, jakiś czas temu, przez uprzejmość naszego byłego kolegi, wibitnego reżysera filmowego, Tomasza Gwińcińskiego, pojawił się tu człowiek nazwiskiem Jordan Peterson, wedle wszelkich znaków na niebie i ziemi, jak najbardziej „nasz”. Oczywiście, należy podejrzewać, że on jest dokładnie tak samo „nasz”, jak „nasi” są niemal wszyscy ci, których za „naszych” lubimy uważać, no ale fakt jest faktem. Co ma do powiedzenia ów Jordan Peterson wiem w stopniu szczątkowym, a to ze względu na to, że przez zwykły przesyt tego medium, przekazu w języku angielskim unikam jak zarazy, jednak to co zdążyłem zauważyć wystarczy mi, by przynajmn ...

krzysztof-osiejuk
27 maja 2018 09:38

15     1382    5

Kaczka zżerać duszę

      Kto wie, ten wie, kto nie wie, tego z przyjemnością informuję, że stało się tak, iż grupa jakichś mocno rozpolitykowanych performerów ustawiła na rynku w Legnicy prowizoryczny pomnik kaczki i ogłosiła, że jest to pomnik „czystości narodu”, o czym to oczywiście natychmiast poinformowała telewizja TVN24. Zanim jednak sprawą zajęli się ci państwo, na miejscu wspomnianego wybryku pojawiły się odpowiednie służby i ową demonstrację rozgoniły. O czym wspomniana stacja jak najbardziej również uznała za stosowne poinformować.

     I oto proszę spojrzeć, jak się zaprezentował autor owej relacji, redaktor nazwiskiem Paweł Abramowicz:

     „Wielki, nadęty i uśmiechnięty. Mógłby to by ...

krzysztof-osiejuk
26 maja 2018 09:46

7     1155    3

Czy Olga Tokarczuk zostanie zaproszona na chrzciny księcia Louisa z Cambridge?

      Przed wielu jeszcze laty zamieściłem na swoim blogu tekst próbujący krótko i możliwie dobitnie pokazać, w jakim to towarzystwie znalazł się Lech Wałęsa, otrzymując Nagrodę Nobla, a prostym celem owej prezentacji było udowodnienie, że tak naprawdę cały ten pokojowy Nobel jest funta kłaków warty. Od tego czasu minęło wystarczająco dużo lat, by wielu z nas i bez mojej pomocy zrozumiało, z jaką hucpą tak naprawdę mamy do czynienia, i to nie tylko gdy chodzi o Nobla pokojowego, ale również, a kto wie, czy nie jeszcze bardziej, literackiego. I przecież nie chodzi tu nawet o tę nieszczęsną Szymborską, o której wypowiedzianych zostało dotychczas wystarczająco dużo jak najbardziej zasłużonych słów, ale takich choćby mistrz ...

krzysztof-osiejuk
25 maja 2018 09:36

15     1346    5

O tym jak zaczarowałem Rafała ZIemkiewicza

      O tym, że wszystko to co my tu na naszych blogach ze swych serc wyrzucamy, tak zwany mainstream natychmiast wyłapuje i  co ciekawsze kąski wykorzystuje jako swoje, pisaliśmy wielokrotnie. A zatem wydawałoby się, że przez cały ten czas powinniśmy się byli do tego przyzwyczaić i zacząć ów proceder powoli traktować jako coś zupełnie naturalnego. Jednak przyznaję szczerze, że tego co się właśnie stało nie przewidziałem w swoich najbardziej nawet dzikich wyobrażeniach. Otóż okazało się, że po latach czasem naprawdę ciężkiej walki udało mi się jakimś nizbadanym cudem wejść w mózg samego Rafała Ziemkiewicza i zainfekować go w taki sposób, że już niedługo on może mi się stać całkowicie posłuszny. Ale zacznijmy od początku.

&nbs ...

krzysztof-osiejuk
24 maja 2018 10:03

12     2460    11

Jak się bronić przed TymCoSięUśmiecha?

     Czemu ona to zrobiła, mogę się tylko domyślać, a to co mi chodzi po głowie, to to, że ona prawdopodobnie widząc, jak ja z każdym kolejnym rokiem popadam w coraz większe otępienie, uznała, że skoro niemal kompletnie zrezygnowałem z czytania książek, to może jakoś uda się mnie podnieść z tego upadku przy pomocy filmów. No i wtedy właśnie moje najmłodsze dziecko namówiło mnie, bym obejrzał wszystkie sześć odcinków prezentowanego na Netflixie dokumentu zatytułowanego „Wild Wild Country”, co też uczyniłem i w związku z tym mam tu jedną bardzo krótką refleksję.

     Ponieważ gorąco zachęcam do obejrzenia owego filmu, a jednocześnie nie chcę go spoilerować, powiem bardzo krótko, że przedstawia on sy ...

krzysztof-osiejuk
23 maja 2018 09:57

58     2530    8

Jak upamiętnić zasługi narodu żydowskiego dla naszej historii

     Niewykluczone, że miałem tu już okazję o tym wspomnieć, jednak na wszelki wypadek przypomnę. Otóż parę lat temu, wczesnym przedpołudniem, zdarzyło mi się znaleźć w Warszawie, a ponieważ tak wyszło, że przez cały dzień nie miałem co ze sobą zrobić, postanowiłem parę z tych godzin przeznaczyć na wizytę w muzeum Polin. Gdyby ktoś sobie w tym momencie pomyślał, że skoro coś podobnego mi wpadło do głowy, to zapewne tego dnia musiał w Warszawie panować ciężki upał, i będzie miał całkowitą rację, tyle że wbrew pozorom ów upał wcale nie spowodował u mnie ciężkiego zaburzenia przytomności, lecz wręcz przeciwnie. Ja bardzo przytomnie uznałem, że jeśli mam ten dzień jakoś przeżyć, to jedyne co mi pozostaje, to znaleźć jakieś klimatyzowane miejsce, gdzie nie ...

krzysztof-osiejuk
22 maja 2018 13:30

27     2230    6

O różnych imionach, dobrych i mniej dobrych, i sposobach ich naruszania

      Jak już wspominałem wczoraj, ostatni trzy dni minęły mi na sprawdzaniu matur, co oczywiście musiało sprawić, że moja aktywność na blogu musiała ulec pewnemu zakłóceniu. W tej sytuacji dzień mój minął jak minął, natomiast kiedy wróciłem wczoraj do domu, zanim jeszcze otworzyłem pierwszą flaszkę, zajrzałem do Szkoły Nawigatorów, gdzie internauci lubią się gromadzić i nie mogłem nie zauważyć, że pod moją nieobecność absolutny sukces odniosła notka, której autor udowadnia, że, wbrew powszechnemu przekonaniu, prezydent Lech Kaczyński nie zginnął 10 kwietnia 2010 roku w katastrofie w Smoleńsku, lecz co najmniej dwa dni wcześniej podczas zwykłej rutynowej egzekucji, natomiast cała ta gadka o rzekomej katastrofie w Smoleńsku, o ...

krzysztof-osiejuk
21 maja 2018 13:18

20     1621    8

Gdy pada deszcz, a parasol jest w różowe koniki

     Kończy się nam miesiąc maj, a to dla bardziej ambitnych, a przede wszystkich odważnych, nauczycieli czas sprawdzania matur, co dla nich akurat oznacza pełne dwa weekendy plus, spędzone od rana do wieczora na czytaniu tych prac i ocenianiu ich według kryteriów tak ścisłych, że każdy słabszy umysł zwyczajnie wysiada. Ja akurat, mimo że od lat w szkole nie pracuję, to ze względu na doświadczenie i odpowiednią historię, od grubo ponad już dziesięciu lat, rok w rok, jestem wynajmowany przez tak zwaną Okregową Komisję Egzaminacyjną do tej roboty, z gwarancją, że wszystko zostanie zrobione szybko i solidnie.

      Chętnie bym obowiedział o tym, co tam się dzieje i wobec jakich wyzwań stają nauczyciele rok w rok, ale ponieważ każda, c ...

krzysztof-osiejuk
20 maja 2018 18:40

44     2217    7

Kiedy Obywatele RP zamienią się w zombie?

Dziś i jutro przez cały dzień sprawdzam matury, a więc pewnie będę się tu mądrzyć w sposób mocno ograniczony, niemniej zaostawiam Was z moim znajnowszym felietonem dla „Warszawskiej Gazety” i życzę ciekawych refleksji.

 

      Jak pewnie zdążyliśmy zauważyć, minioy weekend upłynął nam pod znakiem kolejnego już tak zwanego “Marszu Wolności”, jaki każdej wiosny organizuje nam Platforma Obywatelska z przyległościami, i z prawdziwą troską należy stwierdzić, że o ile jeszcze dwa lata temu we wspomnianym marszu wzięło udział 250 tysięcy oburzonych obywateli, w zeszłym roku owych obywateli było już tylko 90 tysięcy, to tym razem do Warszawy zjechało ich zaledwie 50 tysięcy. Wniosek z tego jest taki, że jeśli oburzenie będzie n ...

krzysztof-osiejuk
19 maja 2018 08:24

3     921    6

O Temidzie z bielmem na oku

        W momencie gdy już prawie zamykałem wczorajszy dzień, dotarła do mnie wiadomość, że decyzją Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach placowi im. Wilhelma Szewczyka w Katowicach, w ramach niedawnych procesów dekomunizacyjnych przemianowanemu na plac im. Marii i Lecha Kaczyńskich przywrócona zostaje jego oryginalna nazwa, a to z tego między innymi powodu, że zdaniem pani sędzi, Wilhelm Szewczyk w żaden sposób nie może być traktowany jako symbol komunizmu. Pisałem tu o wspomnianym Szewczyku jeszcze w zeszłym roku, przedstawiając czytelnikom, którzy mieli szczęście o nim wczesniej nie słyszeć, historię tego ciekawego człowieka, no ale ponieważ słowa lubią ulegać zapomnieniu, pozwolę sobie przytoczyć tamtą ...

krzysztof-osiejuk
18 maja 2018 09:47

47     2008    5

darmozjad.pl, czyli jak zgubić by znaleźć

      Jak pewnie zauważyliśmy, ostatnie dni upływają nam pod znakiem z jednej strony kwestii katyńskiego pomika w Jersey City, a z drugiej burdelu, jaki został zainstalowany w jednym z mieszkań posła Platformy Obywatelskiej, Stanisława Gawłowskiego i nawet jeśli od czasu do czasu wypłynie kolejny temat, jak choćby sprawa zatapiania Hanny Gronkiewicz-Waltz, czy szarpania się z przewodniczącym Timmermansem, to wszystko i tak wraca do punktu startu, czyli sutenerstwa Gawłowskiego i tego żołnierza z nad rzeki Hudson z wbitym w kark, najpewniej przez Marsjan, bagnetem.

       Tymczasem jest coś, co, moim zdaniem jak najbardziej celowo, jest starannie zamilczane, a co, o ile mi wiadomo, zaledwie jeden raz zostało przedstawione w Wiado ...

krzysztof-osiejuk
17 maja 2018 10:14

96     2343    8

Katechon, czyli Światło dla intelektualisty

No i zanów wygląda na to, że się spóźniłem. Otóż już miałem wrzucać dzisiejszy tekst, kiedy zajrzałem do Coryllusa, z Coryllusa przeszedłem na blog kolegi Rotmistrza, a tam wpadłem na ów Katechon i przypomniał mi się mój tekst sprzed dziewięciu lat. Najpierw chciałem w komentarzu zamieścić odpowiedni link, no ale mając świadomość, że linki mają zwykle siłę mocno ograniczoną, uznałem, że trzeba mi  będzie tu opublikować tamten tekst osobno raz jeszcze. A zatem, bardzo proszę.

 

 

      Pamiętam jak dawno, dawno temu, kiedy sam miałem dwadzieścia parę lat, a wokół panowała atmosfera, którą pewien – dziś już nie żyjący, niestety – Wojtek określił jako stan, w którym dla pra ...

krzysztof-osiejuk
16 maja 2018 10:01

101     3285    10

Gdy za oknem wiosna, a rozum lodem skuty

     Wygląda na to, że trochę nieopatrznie, zamiast trzymać się oryginalnego planu, aby odczynić Międlara, wrzuciłem tu piosenkę Ruby and the Ribcage. Otóż przed chwilą zajrzałem na blog wybitnego polskiego reżysera filmowego Tomasza Gwińcińskiego i zobaczyłem, że ruch, który tam się pojawił jeszcze wczoraj, nabrał nowych barw i bez komentarza się jednak nie obejdzie. Zacznę jednak może od początku. Otóż, jak sobie niektórzy z nas pewnie przypominają, parę tygodni temu wspomniany Gwińciński zachęcił nas do obejrzenia swojego najnowszego filmu i poprosił o komentarze. Ponieważ znam Gwińcińskiego osobiście i nawet miałem jeszcze niedawno przyjemność być z nim w relacjach koleżeńskich, zajrzałem na chwilę do wspomnianej produkcji, jednak uzn ...

krzysztof-osiejuk
15 maja 2018 12:07

25     2401    6

Ruby and the Ribcage, czyli o wypędzaniu demonów

      Planowałem na dziś kompletnie inne refleksje, ale niemal w ostatniej chwili zacząłem sobie czytać najnowszy tekst Coryllusa i w momencie jak pojawił się na ekranie Jacek Międlar, w jednej chwili wszystko szlag trafił. Nie szkodzi jednak. Przede wszystkim to co zamierzałem wrzucić nie było aż tak warte, by się trzymać tego zębami i pazurami, a poza tym jeszcze przed Międlarem wspomniał Coryllus tytuł opery Brechta o mieście Mahagonny, a ja sobie nagle przypomniałem coś o czym pisałem w mojej książce o piosenkach, a co nosi nazwę Mahogany Sessions i pomyślałem, że jeśli nie damy sobie dziś nic na odtrutkę, to możemy ten dzień uznać za stracony. A do tego nigdy nie wolno nam dopuścić. A zatem The Mahogany Session i Ruby and the Ribcage.  Jeśli ktoś chce ...

krzysztof-osiejuk
15 maja 2018 10:14

2     2002    3

Sticky fingers, czyli o miłości do literatury

      Myślę, że większość z nas przynajmniej słyszała o tym, że tej jesienie Akademia Szwedzka nie przyzna nie przyznawać literackiej Nagrody Nobla, a to z powodu czegoś co ostatnio przyjęło się nazywać „skandalem seksualnym”, a jeśli tą wiadomością się nie przejęła, to z oczywistego powodu, że ta akurat kategoria budzi jeszcze mniejsze emocje niż wydawałoby się lider powszechnego zidiocenia, za jakiego uchodził dotychczas tak zwany Nobel pokojowy. Gdyby jednak ktoś potrzebował choćby pobieżnego wyjaśnienia, przypomnę, że wszystko zaczęło się jeszcze w listopadzie zeszłego roku, kiedy to szwedzki dziennik „Dagens Nyheter” opublikował artykuł oskarżający „powiązanego z Akademią Szwedzką mężczyznę”, dyrektora artystycznego klub ...

krzysztof-osiejuk
14 maja 2018 10:02

57     2754    6

O ludziach, którzy wzięli cierpienie za gardło i je zadusili

Kiedy napisałem wczorajszą notkę o proteście Adriana, Kuby i ich mam, pomyślałem, że sprawa jest na tyle kluczowa, że zostawię tu ów tekst jeden dzień dłużej, jednak przez ten cały czas chodził mi po głowie mój kolega Czesiu i pomyślałem, że przypomnę wspomniany wcześniej rozdział mojej książki o markach, dolarach, bananach i pewnym biustonoszu, w taki sposób by sprawę ostatecznie zamknąć. A zatem proszę bardzo. Oto mój kumpel Czesiu.    

 

 

      Dom do którego się przeprowadziliśmy po latach użerania się z niemiecką rodziną państwa Bilgerów, to długi, ośmiopiętrowy blok, z podwójnym tarasem na wysokości ósmego piętra. Oryginalnie chyba, całe to ósme piętro ...

krzysztof-osiejuk
13 maja 2018 10:01

1     1533    11

Gdy uszkodzony płód otrzymuje prawo do życia

      Ponieważ od czasu kiedy już robić tego nie muszę, oglądania stacji TVN24 unikam wręcz systemowo, nie umiem powiedzieć do jakiego stopnia ci państwo grzeją temat okupacyjnego strajku, jaki z podpuszczenia posłanki Scheuring-Wielgus grupa kilku pań zorganizowała ze swoimi dziećmi w jednym z sejmowych korytarzy. Wczoraj jednak trafiłem na informację, że oto w którymś z ostatnich wydań „Szkła Kontaktowego” znana nam skądinąd aktorka, Maja Komorowska, odczytała tekst zatytułowany jako „List matki niepełnosprawnego syna” i pomyślałem sobie, że tam muszą już działać wszystkie tłoki. Patrzę na Komorowską, jak siedzi gdzieś na ławeczce na tle drzew, w ręku trzyma tabliczkę z logo stacji, i drżącym ze wzruszenia głosem ogłasza, że &bd ...

krzysztof-osiejuk
12 maja 2018 09:59

56     2888    7

Czy Polska przestaje być żartem?

Właściwie to zostało nam jeszcze parę dni, ale ponieważ sprawy się dzieją bardzo szybko, już dziś przedstawiam swój najnowszy felieton dla „Warszawskiej Gazety”. Ja wiem, że jest ostatnio tendencja, by raczej przedstawiać naszą sytuację jako tragiczną, ale myślę, że tym bardziej nie zszkodzi, jeśli ja spróbuję pokazać, że zmienia się całkiem dobrze.       

 

 

     Muszę zupełnie uczciwie przyznać, że katyński pomnik, o który ostatnio wybuchła tak straszna awantura, bardzo mi się nie podoba, i to z dwóch względów. Po pierwsze, uważam, że jest on wyjątkowo paskudny, zarówno pod względem estetycznym, jak i artystycznym. To jest, moim zdaniem bardzo brzyski pomnik. Po ...

krzysztof-osiejuk
11 maja 2018 09:41

22     1806    5

Dominika, dziewczyna ratownika, czyli gdy szaleństwo zaczyna bulgotać

      Powiem zupełnie szczerze, że, wbrew pozorom, zamieszczając tu swój tekst o sprawie A-Tema, liczyłem przede wszystkim nie na wywołanie sensacji, lecz na to, że widząc co się dzieje, ów A-Tem we wszystkich swoich osobach się zamknie i się ode mnie raz na zawsze odpieprzy. Jak widać, choroba jest znacznie bardziej rozwinięta, niż można było podejrzewać, a jemu samemu zajęło pełne dwa dni, by sformułować jakąś w miarę, w jego rozumieniu, sensowną odpowiedź na to, co się stało. Oto ona:

      „I na koniec, jeszcze coś, domyślasz się już, co. Zdanie Dominiki (pani L.) o Tobie, chociaż emocjonalne, okazało się trafne. Piszę to z prawdziwą przykrością.
      Dokładnie pamiętam, co napisała ...

krzysztof-osiejuk
10 maja 2018 09:12

5     2691    2

 Poprzednia  Strona 2 na 20.    Następna