-

krzysztof-osiejuk : To ja

Artykuły użytkownika

O generale Fuku i pisarce Nurowskiej, czyli historia jednej znajomości

     Myślę że przynajmniej część z nas, tych zwłaszcza którzy bywają na Twitterze, zna zjawisko, gdzie ktoś wrzuca zdjęcie któregoś ze znanych polityków, pisarzy, czy artystów i wkłada mu w usta wypowiedzi, których nigdy nie było. Oto pojawia się na przykład twarz Julii Pitery, a obok niej rzekomy cytat w rodzaju „Polska powinna zrzec się swoich praw na rzecz Niemiec i Francji”. Albo w tym samym miejscu, zamiast Pitery, widzimy dajmy na to Krystynę Jandę, a obok „Zabijanie dzieci jest takim samym prawem człowieka, jak ich rodzenie”. I oczywiście pojawienie się tego typu wiadomości niemal natychmiast wywołuję falę hejtu pod adresem Pitery czy Jandy, której nie ma sposobu powstrzymać, nawet jeśli się pr ...

krzysztof-osiejuk
25 września 2018 10:20

17     992    6

Za co Światowe Centrum Sodomii tępi księży homoseksualistów?

       Wszystko zaczęło się od tego, że mój drogi kumpel Orjan, który jest tu ze mną niemal od samego początku, w reakcji na tekst na temat biznesowych związków między producentami filmu „Kler”, a grupą medialną „Fratria”, postawił bardzo ciekawe pytanie, jak to jest, że międzynarodówka pedofili i pedałów, zamiast bronić swoich braci – księży, przyłącza się do kampanii mającej na celu skompromitowanie zarówno ich jak i demonstrowanych przez nich, jakże naturalnych przecież, upodobań. Obiecałem Orjanowi, że zajmę się tą kwestią niezwłoczenie, jednak w związku z innymi sprawami wymagającymi niezwłocznej reakcji, musiałem temat odstawić na później. No ale ponieważ pojawiła się odpo ...

krzysztof-osiejuk
24 września 2018 10:25

46     2032    5

O Polsce, która nigdy nie zapomniała

Dziś najnowszy felieton z „Warszawskiej Gazety”. Polecam.        

 

Kiedy piszę ten tekst, prezydent Duda jest w Waszyngtonie i spotyka się z prezydentem Trumpem. Nie chcę oczywiście wpadać w niepotrzebną euforię, jeśli jednak przyjąć, że od zaprzysiężenia Trumpa nie minęły jeszcze dwa lata, a on tymczasem zdążył już złożyć oficjalną wizytę w Polsce, no i przyjąć u siebie prezydenta Rzeczpospolitej, to znaczy, że mamy sytuację zasługującą na uwagę. Przypomnijmy sobie mianowicie czas gdy po słynnym wystąpieniu Trumpa w Warszawie w lipcu 2017 roku, pojawiły się głosy, że oto okres dobrych stosunków między Stanami Zjednoczonymi a Polską ledwo się zaczął, to zdążył się już skończyć i w tej chwili nie ma nawet mowy o tym, by k ...

krzysztof-osiejuk
23 września 2018 09:58

12     1567    5

Multikulti-, czyli o lubieniu ludzi

         Jak już o tym tu informowałem, przedwczoraj udałem się do Warszawy, by nagrać coś dla Kliniki Języka, a ponieważ spędziłem tam parę kompletnie pustych godzin, ów czas wykorzystałem na siedzenie przy stoliku przed tą knajpą przy Złotych Tarasach, gdzie sprzedają Żywiec po 12 zł. i obserwowaniu przechodzących tam i z powrotem ludzi. Pogoda była piękna, a więc na brak ruchu narzekać nie było można i w pewnym momencie zauważyłem młodą dziewczynę w muzułmańskiej chuście, która stała nieopodal i bardzo uprzejmie rozmawiała z jakimś na oko starszym, ewidentnie jej obcym, warszawiakiem, który najwidoczniej zapragnął sobie z nią porozmawiać. Nie umiem powiedzieć, czy ona była Polką, która wyszła za mąż za Araba, czy mo ...

krzysztof-osiejuk
22 września 2018 10:17

60     1932    8

Paczką w łeb, czyli o ewangelii pogardy

      Chciałem dziś przedstawić tutaj i tam relację ze swojego pobytu w Warszawie, ze szczególnym uwzględnieniem rzekomego wysypu wszelkiego rodzaju multikulti, który jak donosi prawicowy Internet, ale przecież nie tylko Internet, robi w Warszawie wrażenie istnej plagi, jednak w międzyczasie (swoją drogą, czy zauwazyli Państwo ową przedziwną modę, by gdzie się tylko da używać określenia „w tak zwanym międzyczasie”?) otrzymałem od swoich dzieci, które zawsze trzymają ręke na pulsie, wiadomość, że Onet postanowił zniszczyć księdza Jacka Stryczka i to zniszczyć na dobre. Podczas gdy będę się starał odgadnąć powody tego ataku, oraz to, czym ksiądz Stryczek sprowokował swoich dotychczasowych dobrodziei do tak agresywnego zachowania, ...

krzysztof-osiejuk
21 września 2018 10:15

36     2060    7

Wezwani do tablicy, czyli siedem wesołych kawałków

Obiecałem wprawdzie Orjanowi na dziś tekst pod tytułem „Za co Światowe Centrum Pederastów nie lubi swoich braci w sutannach”, jednak to będzie dopiero w piątek, a dziś myślę, że jest odpowiednia pora ku temu, by przedstawić kolejny odcinek mojego cyklu „Wezwani do tablicy”, jaki ukazuje się od pewnego czasu w dwutygodniku „Polska Niepodległa”. Jutro mnie tu nie będzie, bo mamy wizytę pewnego mojego kumpla, a w czwartek wspólnie jedziemy do Warszawy, gdzie on mieszka, a ja mam do załatwienia jedną sprawę. A więc do piątku.Mam nadzieję, że w dotychczasowej formie.

 

Nie pamiętam w tej chwili, czy zdarzyło nam się tu kiedykolwiek zajmować owym wesołym staruszkiem, ale nawet jeśli tak, to mamy wręcz fantastyczna okazję, by powr&o ...

krzysztof-osiejuk
18 września 2018 10:31

2     1095    5

Czy grupa Fratria jest współproducentem filmu "Kler"?

     Wygląda na to, że już niedługo publiczna aktywność Grzegorza Górnego stanie się pierwszym powodem prowadzenia przeze mnie tego bloga, a jego nazwisko będzie najczęściej wymienianym przeze mnie publicznie. Okropny we mnie budzi lęk świadomość tego, co się może stać, jednak nie będąc w stanie postępować wbrew sobie, będę musiał wziąć ten ciężar na klatę, na plecy i na swoją i tak już skołataną od przeróżnych niespodzianek głowę.

      Oto nie umilkły jeszcze echa ataku, jaki wspomniany Górny, bez żadnego wyraźnego powodu, poza oczywistą niechęcią do papieża Franciszka, a co gorsza, w oparciu o oczywiste plotki, przypuścił na tak zwaną „mafię pedofilską” w Kościele Katolickim, oraz przy okazji sam Kości& ...

krzysztof-osiejuk
17 września 2018 10:14

7     1440    7

O 400 muzułmanach, w drodze by nas wytruć za pomocą kebaba

Dziś zachęcam do czytania najnowszego wydania „Warszawskiej Gazety”, a w niej mojego cotygodniowego felietonu. Powinno być dobrze.     

 

 

      O tym że chorzowskie planetarium zostanie zamknięte na dwa lata, po to by po całkowitej przebudowie, przybrać formę czegoś na kształt wielkiego centrum nauki, mówiło się od dawna. Plan zakładał, że już w roku 2020 przy dotychczasowym obiekcie powstanie nowy budynek o powierzchni niemal 3 tys. m2, w którym będzie się mieściła wielka interaktywna wystawa edukacyjna. W starym budynku znajdzie swoje miejsce stanowisko z przekrojem Ziemi, platforma z makietą miasta, kolumna pogodowa oraz symulator lotu w kosmos i platforma wstrząsów. Na początek ...

krzysztof-osiejuk
16 września 2018 09:58

50     2408    3

Rozmowa z P. McCartneyem w mieszkaniu Jimmy'ego Fallona

      Na portalu szkolanawigatorow.pl, gdzie również prowadzę bloga, pojawiła się notka, która debatę internetową wzniosła na poziom dotychczas niespotykany. Oto bloger Genezy zamieścił tam tytuł „Rozmowa z J. Conradem w mieszkaniu Józefa Retingera”… i tylko tytuł, i już po krótkiej chwili tytuł ten zarejestrował niemal tysiąc odsłon, co ma szanse sprawić, że owa „notka” już za moment trafi na półkę z napisem „wpisy popularne”. W tej sytuacji, zanim przejdę do rzeczy, chciałbym wyjaśnić nie to kim są wspomniani Conrad i Retinger, bo jak rozumiem, to wiedzą wszyscy, ale dwaj bohaterowie kultury najniższej, dokąd ludzie poważni swoją myślą ani myślą sięgać.

    & ...

krzysztof-osiejuk
15 września 2018 10:18

25     2310    5

Co bracia Karnowscy sądzą na temat skuteczności propagandowej Josepha Goebbelsa?

      Mam oczywiście świadomość, że sprawa z jaką tu dziś występuję, jest już dość przejrzała, proszę jednak nie wymagać ode mnie cudów. Jeśli już zdecydowałewm się na przedstawianie jednego tekstu dziennie, naprawdę nie jestem w stanie przewidywać tego, co się okaże hitem miesiąca. A więc uważam, że nie ma nic dziwnego w tym, że dopiero wczoraj trafiłem na tekst red. Marzeny Nykiel, opublikowany w  tygodniku „Sieci” sprzed paru tygodni, w wszczegółach poświęcony zapowiedzi nowego filmu jeszcze niedawno pieszczocha prawicowych mediów, reżysera Smarzowskiego, pod tytułem „Kler”, natomiast generalnie atakom skierowanym przeciwko Kościołowi Powszechnemu pod hasłem „Precz z pedofilią w Kościele”. Już sam ...

krzysztof-osiejuk
14 września 2018 10:23

20     1953    4

Mimozami jesień się zaczyna, czyli wspomnienie

      Na razie mamy tu pewne przesunięcie, związane z tym, że miałem do załatwienia pewną sprawę na moim prywatnym blogu i muszę ją zakończyć. Natomiast dziś, trochę po to, by pokazać Gabrielowi, że nie ma mowy o żadnym wychodzeniu, ale też trochę by przypomnieć, jak to się wszystko zaczynało, no i dać sobie czas na wspomniane sprawy na toyah.pl, przypominam tekst jeszcze z roku 2009. A dedykuję go mojemu czytelnikowi Mateuszowi G., który w tych dniach pożalił się, że nie zdążył kupić książki o siedmiokilogramowym liściu.

 

O ogniu, łkaniu w kominie, jednym pijaczku i dwóch kibolach

 

      Pewnego razu, jechałem z młodszą Toyahówną pociągiem z Katowic do Warszawy. Było to kilka lat temu, więc i ja i ona ...

krzysztof-osiejuk
13 września 2018 10:18

17     2140    8

My life in a bush of aliens

       Przede wszystkim, muszę się wytłumaczyć z tytułu. Otóż ja, jak wiemy, zwykle unikam uzywania tu języka, którego część Czytelników może nie znać, jednak wczoraj kolega Valser wrzucił tu tytuł w języku hebrajskim, co mi tak zaimponowało, że pomyślałem, że a co mi szkodzi? Zwłaszcza, że słucham sobie ostatnio płyty Byrne'a z Eno pod tytułem "My Life in a Bush of Ghosts" i w ten sposób udzielił mi się odpowiedni nastrój. A zatem, do rzeczy, czyli do życia w gąszczu kosmitów.

      Otóż wystarczył, proszę sobie wyobrazić, jeden dzień, kiedy nie pojawiłem się ze swoim nowym tekstem na portalu Szkoły Nawigatorów, a wydarzyły się dwie nadzwyczaj warte uwagi rzeczy. ...

krzysztof-osiejuk
12 września 2018 09:23

20     2155    6

Narodowy konkurs na przegryzienie Polsce gardła

Dziś będzie bardzo krótko i w sprawie choć doraźnej, to takiej, która mnie dręczy od lat. Oto wczoraj wrzuciłem tu tekst, w którym po raz  kolejny przedstawiłem swoje przywiązanie do rządów Prawa i Sprawiedliwości, pod przywództwem Jarosława Kaczyńskiego, i w jednej niemal chwili pojawił się komentarz, w którym zostało mi przekazane, że moje wzruszenie na widok polskiego samolotu udekorowanego w narodowe barwy, to typ emocji poniżej inteligencji poważnego polskiego patrioty.

I ja oczywiście byłbym skłonny do tego, by ów komentarz wrzucić do specjalnej zakładki i zabrać się za pisanie tekstu o Serenie Williams i jej szaleństwie, gdyby nie to, że mnie owa uwaga nie zaskoczyła w najmniejszym stopniu, a to z tego względu, że ja tu od ...

krzysztof-osiejuk
10 września 2018 10:24

39     3013    8

Gdy III RP się sfajdała

      Parę dni temu, przy którejś z kolei publicznej wypowiedzi Lecha Wałęsy, której jedynym efektem było jeszcze jedno okrutne szyderstwo, odezwał się pewien z moich znajomych i zapytał, jak to jest, że dziś największymi wrogami Lecha Wałęsy są ci, którzy swego czasu traktowali go jak nieomal boga. Ja wprawdzie Lecha Wałęsy jak boga nie traktowałem nigdy, nawet wtedy, kiedy pracowałem jako jego mąż zaufania podczas wyborów roku 1990, natomiast, owszem, przyznaję, że przynajmniej do czasu, gdy w styczniu 1991 Jarosław Kaczyński osobiście mnie poinformował, że nie jest dobrze, Lecha Wałęsę całym sercem wspierałem. Ostatecznie jednak przyznałem się do swojej jedynej chyba w życiu politycznej porażki w roku 1991, w dniu kiedy w wypadku ...

krzysztof-osiejuk
9 września 2018 10:10

26     1693    7

Krystyna Janda szuka gosposi, czyli bliskie spotkania trzeciego stopnia

     Kiedy byłem jeszcze na studiach, przyjaźniłem się mocno z pewnym kolegą, z którym wspólnie podkochiwakiśmy się w pewnej bardzo miłej koleżance, wnuczce wielkiego polskiego aktora Mrożewskiego, oraz córce dwojga prowincjonalnych aktorów z Katowic. Pewnego dnia postanowiliśmy się z nią wspólnie umówić i zajść do niej do domu. Poleźliśmy tam więc zgodnie, zadzwoniliśmy do drzwi i otworzyła nam owa Kasia, a obok niej stali jej rodzice. On piękny w garniturze, ona jeszcze piękniejsza w eleganckiej sukience. Stali jak na scenie, dyskretnie uśmiechnięci, wyciągnęli w naszym kierunku dłonie na powitanie, a myśmy w tym momencie spojrzeli po sobie, powiedzili, że właściwie to my tak tylko na chwilę, żeby poznać słynnych rodzic&oa ...

krzysztof-osiejuk
8 września 2018 10:21

21     1776    5

Przypowieści z zakutego łba

Tak się składa, że dziś kończę 63 lata, w związku z tym postanawiam się cały dzień wałkonić. Wrzucam więc dzisiejszy felieton do „Warszawskiej Gazety”, tak samo lekki jak całe te urodziny, a na koniec przesyłam okolicznościową piosenkę. Ale to już na koniec.     

 

 

 

      Ponieważ po niedzielnej konwencji samorządowej Prawa i Sprawiedliwości zapadła niezręczna cisza, przerywana jedynie jakimiś niewyraźnymi pomrukami ze strony polityków zarówno totalnej, jak i nietotalnej opozycji, i z tej ciszy bardzo wyraźnie zaczyna płynąć jeden bardzo jasny przekaz, że jest jeszcze gorzej niż wydawałoby się najgorzej, pomyślałem sobie, że oto przed nami okres wyjątkowej politycznej posuchy. Ocz ...

krzysztof-osiejuk
7 września 2018 09:34

110     2567    10

Hycle od socjalistycznej moralności - reaktywacja

       Ja oczywiście bardzo dobrze pamiętam wszystkie uwagi, jakimi się tu z nami  podzielił sam Big Boss odnośnie tego jak on sobie nie życzy widzieć tu jakichkolwiek awantur między autorami, zapewniam go jednak, że to co ja mam do powiedzenia na temat roli, jaką tu pełni bloger Ewaryst Fedorowicz, stanowi zaledwie konieczny pretekst do tego, by zwrócić uwagę na zjawisko znacznie szersze, gdzie ów dziwny człowiek jest tylko cieniem cienia, i proszę o cierpliwość.

      Otóż być może wszyscy pamiętamy czas kiedy to w Londynie rosyjskie służby dokonały próby zamordowania niejakiego Skripala i w mediach, ze szczególnym uwzględnieniem Internetu, narodziła się, by już chwilę później zde ...

krzysztof-osiejuk
6 września 2018 10:20

55     2446    6

Czy Katarzyna Grochola wyczyści rynek z książek Remigiusza Mroza?

      Planowałem na dziś – i to już od paru dni – napisać notkę o pisarce Katarzynie Grocholi. Nie będę udawał, że nazwisko to jest mi obce, natomiast przyznaję, że nie miałem dotychczas pojęcia, że owa Grochola bije na głowę i Bondę i Tokarczukową i Masłowską i Kuczoka, i Stasiuka, i Mroza, i Miłoszewskiego, a nawet samego Cejrowskiego, wszystkich razem wziętych, w tym oto mianowicie sensie, że jak donosi portal Onet, Grochola swoje 13 dotychczas wydanych książek sprzedała w liczbie pięciu milionów egzemplarzy, dzięki czemu stała się trzecim pod względem popularności obok Sienkiewicza i Mickiewicza polskim autorem. Czemu Onet postanowił się zainteresować Grocholą? Odpowiedź jest prosta. Z dwóch powodów. Pierwszy to taki, że wła ...

krzysztof-osiejuk
5 września 2018 11:02

12     1406    3

Szajba, czyli o miłości co żąda ofiary

    Nie tak jeszcze dawno temu rozmawialiśmy tu na temat wspinaczy górskich, którzy bez opamiętania, wbrew podstawowemu rozsądkowi, wbrew równie podstawowemu instynktowi i wreszcie z czystego, niczym nieograniczonemu samolubstwa, rok w rok, przez całe lata, często tak długo aż owo szaleństwo przerwie śmierć, poświęcają każdą chwilę swojego i swoich bliskich życia, by, jak to się powszecnie mówi, „realizować swoją pasję”. Ja akurat, choć tego rodzaju zainteresowań nie akceptuję, jednak przez to, że swego czasu pracowałem w szkole i miałem do czynienia z różnymi, czasem naprawdę bardzo ekstrawaganckimi przypadkami, znam je dość dobrze i wydaje mi się, że je jakoś tam rozumiem. Oczywiście nie mam tu na myśli wariatów, kt ...

krzysztof-osiejuk
4 września 2018 10:20

113     3127    5

Czy naczelny New York Timesa śledzi publicystykę Grzegorza Górnego?

      W ciągu minionego tygodnia zarówno przez Internet, jak i media głównego ścieku, przewaliła się kolejna fala debaty na temat pedofilii w Kościele i roli w owym procederze papieża Franciszka. Ciekawe jest tu nie tyle zaangażowanie w sprawę mediów liberalnych – po których możemy się dziś spodziewać wszystkiego – co ściśle prawicowych akurat, a to z tego względu, że to tam właśnie mogliśmy zauważyć coś na kształt autentycznej schizofrenii, co niemal zawsze jest inspirujące. O co chodzi? O to mianowicie, że nasi lokalni uczeni w Piśmie, gdy chodzi o samą pedofilię stanęli okoniem, dowodząc, że o żadnej pedofilli w Kościele mowy być nie może, problem leży w zgoła innych środowiskach, z Kościołem nie mających nic wsp&oacut ...

krzysztof-osiejuk
3 września 2018 10:31

34     1837    11

Strona 1 na 24.    Następna